Laury dla społecznika

MS
Zygmunt Przybylak odbiera pamiątkowy grawerton z rąk  przewodniczącego Rady Miejskiej Nakła Andrzeja Jedynaka.  Chwilę potem kwiatami obdarował  jubilata Zenon Grzegorek,  burmistrz Nakła.
Zygmunt Przybylak odbiera pamiątkowy grawerton z rąk przewodniczącego Rady Miejskiej Nakła Andrzeja Jedynaka. Chwilę potem kwiatami obdarował jubilata Zenon Grzegorek, burmistrz Nakła. Fot. Maja Stankiewicz
Wczoraj włodarze Nakła uhonorowali Zygmunta Przybylaka, mieszkańca Paterka, który od ponad 60 lat udziela się społecznie.

Wczoraj honory zasłużonemu mieszkańcowi Paterka oddać chciała Rada Miejska Nakła. Zaproszono go na sesję do Wiejskiego Domu Kultury w Paterku. Właśnie tu odbyć się miała uroczystość. Niestety, Zygmunt Przybylak trochę niedomaga, lekarz zabronił mu wychodzić z domu. Chcąc uhonorować jubilata władza musiała się więc udać do niego. Zrobiono to w przerwie sesji. Z konieczności pojechała delegacja: burmistrz Zenon Grzegorek, przewodniczący Rady Andrzej Jedynak, sołtys Paterka Zdzisław Sell oraz Sławomir Łaniecki, który wraz z radną Aleksandrą Konieczną przekonywał rajców, że warto docenić wielkiego społecznika z Paterka.

Były kwiaty, gratulacje. Pod adresem gospodarza padło wiele ciepłych słów. Na sesji Sławomir Łaniecki, dyrektor Nakielskiego Ośrodka Kultury, przypomniał postać Zygmunta Przybylaka. Urodził się on 8 lutego 1928 r. w Paterku.

W czasie wojny jego rodzina cudem uniknęła losu, który stał się udziałem wielu sąsiadów - rozstrzelanych na żwirowisku w Paterku. Ich Niemcy wywieźli do obozu w Jajkowie koło Brodnicy. Zaraz po wojnie Zygmunt Przybylak rozpoczął społeczną działalność. Wiele lat działał w Radzie Sołeckiej Paterka. Był sekretarzem PSL-u, działał w Stowarzyszeniu Młodzieży Katolickiej i w zespole tanecznym. Od 1962 roku należy do OSP w Paterku. Od 1974 r. pełni funkcję sekretarza i kronikarza jednostki.

Nie mogło go zabraknąć w żadnym społecznym komitecie budowy. Zabiegał, by powstał kościół w Paterku, Wiejski Ośrodek Kultury, gdy budowano we wsi wodociągi...

W życiu zawodowym, aż do emerytury jubilat był pracownikiem "Spomaszu" w Nakle.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie