Limnigraf z tarczą

    Limnigraf z tarczą

    (pan)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Wczoraj na zabytkowym wodowskazie na Bulwarze Filadelfijskim zamontowana została z powrotem tarcza wskaźnika poziomu Wisły.
         Ta, tak charakterystyczna, drewniana, kryta gontem budowla ma już 106 lat. To właśnie na podstawie jej wskazań, przez wiele lat, słuchacze w całej Polsce każdego dnia w południe dowiadywali się jaki poziom w Toruniu ma Wisła. Torunianie mogli obserwować natomiast poruszającą się po podobnej do zegarowej tarczy, wskazówkę, która wskazywała głębokość rzeki.
         - W środku jest studnia z pływakiem, który podnosząc się lub opadając, wraz z rzeką, pokazuje jej poziom - wyjaśnia Lech Narębski, miejski konserwator zabytków.
         Od kilku lat jednak wodowskaz nie działał. Zanim jednak uda się to urządzenie ponownie uruchomić konieczne było uratowanie samego domku. Stał na rozpadającej się podmurówce i gnijących podwalinach. Gmina przeznaczyła na ten cel 50 tys. zł. Wczoraj zamontowano z powrotem tarczę, wkrótce powrócą okna.
         Jednak sam mechanizm musi naprawić Instytut Hydrologii i Gospodarki Wodnej.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej