Marcin Dołęga odwiedził Areszt Śledczy

DM
Marcin Dołęga, trzykrotny mistrz świata w podnoszeniu ciężarów był gościem Klubu Olimpijczyka Paragraf. Przyjął bowiem zaproszenie osadzonych w Areszcie Śledczym w Inowrocławiu.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy Paragrafu, który działa na terenie jednostki od 1989 roku. Sztangista opowiedział o początkach swojej kariery. Próbował swoich sił w zapasach. Jednak szybko zmienił dyscyplinę na podnoszenie ciężarów. Bardzo wcześnie trafił na pomost. Treningi zaczął w wieku zaledwie 11 lat.

Ciężary stały się jego pasją. Praktycznie wszystko podporządkował jednemu celowi: być najlepszym. W swojej bogatej kolekcji ma medale mistrzostw świata, Europy.

Minimalna przegrana

Podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie był o krok od zdobycia upragnionego medalu. Przegrał wagą ciała medal o zaledwie 0,07 kg.

Nosił się z zakończeniem kariery. Niesamowity hart ducha, pomoc bliskich osób spowodowały, że wrócił na szczyt. W 2009 roku zdobył tytuł mistrza świata w Goyang, rok później obronił tytuł w tureckiej Antalyi.
Obecnie celem Marcina jest osiągnięcie jak najlepszego wyniku w Londynie - upragnionego medalu. Temu podporządkowuje swoje przygotowania. Na sukces złożyć się musi bardzo wiele czynników, łącznie z tzw. dyspozycją dnia.

Sporty siłowe cieszą się dużym zainteresowaniem wśród osadzonych. Skazani zadawali wiele pytań. Dotyczyły one zarówno spraw związanych z karierą sportowca (przygotowaniem do zawodów, diety, taktyki podczas zawodów, rozkładu dnia, zgrupowań, atmosfery Igrzysk Olimpijskich) jak i z życiem osobistym.

Rodzina najważniejsza

Gość łatwo nawiązał kontakt z uczestnikami spotkania i chętnie udzielał odpowiedzi na pytania związane ze sferą jego prywatności.

Od wielu lat mieszka w Siedlcach. Dużo zawdzięcza swoim bliskim (żonie oraz 5-letniej córce). Podkreślił, iż trudno jest mu rozstawać się z bliskimi. Zdecydowaną większość roku przebywa poza domem, na różnego rodzaju zgrupowaniach. Obecnie swą przyszłość związał z Bydgoszczą. Jest żołnierzem zawodowym, zawodnikiem Zawiszy.
Na zakończenie spotkania Dołęga tradycyjnie dokonał wpisu do kroniki klubu, złożył swój autograf na fladze olimpijskiej. Od osadzonych otrzymał pamiątkowy portret, przedstawiający jeden z pięknych momentów kariery.
Uczestnicy spotkania mieli możliwość wykonania pamiątkowych fotografii. Nasz gość był pod wrażeniem liczby sportowców odwiedzających nasz klub na przestrzeni ponad 20 lat. Szczególnie zwrócił uwagę na zdjęcia swoich wielkich poprzedników m. in. Szymona Kołeckiego i Zygmunta Smalcerza, mistrza olimpijskiego.

Przed opuszczeniem aresztu mistrz miał możliwość zwiedzenia jednostki, zapoznania się z jej historią i specyfiką. W poszczególnych pawilonach mieszkalnych chętnie podejmował dyskusje z osadzonymi.

Spotkanie było bardzo ważnym wydarzeniem dla społeczności Klubu Olimpijczyka Paragraf. Wszyscy życzyli mistrzowi upragnionego medalu olimpijskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie