Matka zmarłej Adusi z Grudziądza ma zakaz zbliżania się do pozostałej dwójki dzieci

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Sąd  Rejonowy w Grudziądzu postanowił aresztować Sylwię C. na trzy miesiące, ale Sąd Okręgowy w Toruniu zwolnił ją zza krat. Prokuratura zastosowała wobec 31-latki wolnościowe środki: dozór, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z dziećmi
Sąd Rejonowy w Grudziądzu postanowił aresztować Sylwię C. na trzy miesiące, ale Sąd Okręgowy w Toruniu zwolnił ją zza krat. Prokuratura zastosowała wobec 31-latki wolnościowe środki: dozór, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z dziećmi Aleksandra Pasis
Udostępnij:
Sylwia C. została doprowadzona do prokuratora, który zastosował wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze, aby móc zapewnić prawidłowy tok toczącego się śledztwa w sprawie śmierci sześciotygodniowej Ady. Jakie i co to oznacza?

Zobacz wideo. Marsz pamięci małej Adusi z Grudziądza.

Choć 31-latka nadal będzie przebywała na wolności to będzie już "namierzalna" dla organów ścigania prawa gdyż prokuratura zastosowała wobec niej dozór policyjny oraz ma zakaz opuszczania kraju. - Ponadto podejrzana ma też zakaz kontaktowania się i zbliżania do dzieci - informuje Magdalena Chodyna, zastępca prokuratora rejonowego w Grudziądzu.

Zastosowane środki wobec Sylwii C. na chwilę obecną są bezterminowo. Jeśli chodzi o dozór, to 31-latka będzie musiała trzy razy w tygodniu meldować się na komendzie policji. Kobieta też nie może kontaktować się i zbliżać do dwójki pozostałych swoich dzieci: 4-letniej dziewczynki i 7 - letniego chłopca, które pozostają w placówce opiekuńczej.

- Prokurator widział potrzebę zastosowania tych środków z uwagi na planowane czynności w tej sprawie oraz początkowy etap śledztwa - wyjaśnia prokurator Chodyna.

Przypomnijmy. Do tragedii doszło 10 października. Sylwia C. wezwała karetkę do sześciotygodniowej Ady. Niestety w skutek zapalenia płuc i mięśnia sercowego dziecko zmarło. W szpitalu odkryto ślady przemocy fizycznej na niemowlaku. Jednak biegły wykluczył, aby miały one bezpośredni związek ze zgonem dziecka. O znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem został podejrzany ojciec Ady, Adrian D. Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Matka także postanowieniem Sądu Rejonowego w Grudziądzu została aresztowana pod zarzutem bezpośredniego narażenia na utratę życia dziecka poprzez zaniechanie obowiązku sprowadzenia dla dziewczynki pomocy medycznej. Adwokat podejrzanej złożył zażalenie na stosowanie aresztu, a sąd wyższej instancji czyli Sąd Okręgowy w Toruniu je uwzględnił i Sylwia C. na wolność. 31-latce grozi do 5 lat więzienia.

Po wyjściu zza krat matki Adusi, w Grudziądzu grupa kobiet zorganizowała marsz pod kamienicę gdzie mieszka Sylwia C., aby wyrazić swoje niezadowolenie wobec przemocy i wypuszczeniu przez sąd w Toruniu kobiety na wolność.

Marsz pamięci malutkiej Adusi z Grudziądza. Pod kamienicą gdzie mieszkała rodzina zapalono znicze i ułożono maskotki oraz puszczono balony. Pod zakładami karnymi skandowano: "Śmierć za śmierć"!

"Stop przemocy wobec dzieci"! Marsz pamięci zmarłej sześciot...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie