Śmierć małej Ady z Grudziądza. Matka dziecka z zarzutami na wolności. Grudziądzanki:- Wracaj do zakładu karnego! [zdjęcia]

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Grupka grudziądzanek pod kamienicą gdzie mieszka matka małej Ady, która zmarła 10 października wyraziła swój bunt wobec zwolnienia Sylwii C. z aresztu.
Grupka grudziądzanek pod kamienicą gdzie mieszka matka małej Ady, która zmarła 10 października wyraziła swój bunt wobec zwolnienia Sylwii C. z aresztu. Aleksandra Pasis
Udostępnij:
Grupka kilkunastu kobiet zebrała się na Rynku w Grudziądzu by z transparentami przejść pod kamienicę gdzie mieszkała mała Adusia, której śmierć poruszyła całe miasto. Sześciotygodniowa dziewczynka zmarła w skutek zapalenia płuc, ale jej rodzicie usłyszeli zarzuty. Matka: narażenia dziecka na bezpośrednią utratę życia, a ojciec znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Choć oboje zostali tymczasowo aresztowani, to sąd uchylił areszt w ubiegłym tygodniu wobec Sylwii C. matki niemowlaka. Kobiety z Grudziądza w niedzielę, 7 listopada wyraziły swój bunt wobec decyzji sądu.

Zobacz wideo. Protest przeciwko wyjściu na wolność Sylwii C., matki tragicznie zmarłej sześciotygodniowej Ady

- Jesteśmy tu by zaprotestować przeciwko przemocy wobec dzieciom oraz niskim karom dla osób, które dopuszczają się takich przestępstw na małych, bezbronnych dzieciach - mówi Marlena Zakierska. - Wszystkim z nas jest przykro z tego powodu, że Adrianna nie żyje, a matka wyszła na wolność. Dla nas jest to nieludzkie i nie do pomyślenia że małe dziecko zostało skatowane, choć oficjalnie powiedziano że przyczyną śmierci było zapalenie płuc gdzie matka absolutnie nie pośpieszyła jej z pomocą a siedzi w fotelu i kawę pije!

Transparenty i znicze pod oknami mieszkania matki niemowlaka

Grudziądzanki skrzyknęły się w mediach społecznościowych. Przygotowały transparenty. Hasła jakie zapisały, to m.in. "Dzieci są święte", "Prawdziwa matka nie pozwoli, by jej dziecku stała się krzywda". Z Rynku przeszły pod kamienicę gdzie mieszkała mała Adusia z rodziną. Tutaj pod oknami skandowały m.in. "Wracaj do zakładu karnego"! Odmówiły modlitwę, zapaliły znicze i zostawiły transparenty.

Pani Marlena dodaje: - Jesteśmy tutaj, by pokazać że nie jesteśmy obojętni na krzywdę dziecka. Nie godzimy się na to! Matka Adusi patrzyła na krzywdę córki i była temu obojętna. Grudziądzanka, uczestniczka protestu zapytana co by powiedziała matce Adrianny? Odpowiada: - Gdzie ty mamo byłaś? Co zrobiłaś, aby temu zapobiec?!

Marsz i tę spontaniczną akcję zabezpieczało kilka patroli policyjnych. Nie było żadnych incydentów. Całość przebiegła w spokoju.

Przypomnijmy, że pierwszy marsz przeciwko przemocy wobec dzieci po tej tragedii odbył się 17 października. Mała Adrianna zmarła 10 października. Bezpośrednią przyczyną zgonu było zapalenie płuc i mięśnia sercowego. Gdy niemowlę trafiło do szpitala było już za późno na pomoc. Wówczas okazało się też, że malutka ma ślady znęcania się: otarcia naskórka i zasinienia. Jednak wykluczono, aby urazy przyczyniły sie do śmierci dziecka. Oboje rodzice: Adrian D. i Sylwia C. zostali tymczasowo aresztowani. Adrian D. za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem dostał trzy miesiące aresztu, a Sylwia C. za narażenie dziecka na utratę życia przez zaniechanie sprowadzenia dla niej pomocy medycznej także miała spędzić najbliższe trzy miesiące za kratami. Złożyła zażalenie na tę decyzję. Sąd Okręgowy w Toruniu 3 listopada uchylił podejrzanej areszt. Oznacza to, że za swój czyn będzie odpowiadała z wolności. Grozi jej do 5 lat więzienia. Ojcu - do 10 lat więzienia.

Marsz pamięci malutkiej Adusi z Grudziądza. Pod kamienicą gdzie mieszkała rodzina zapalono znicze i ułożono maskotki oraz puszczono balony. Pod zakładami karnymi skandowano: "Śmierć za śmierć"!

"Stop przemocy wobec dzieci"! Marsz pamięci zmarłej sześciot...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ernest
Ludzie uczestniczący w proteście wcale nie są lepsi. Grudziądzka patologia wyszła.
Dodaj ogłoszenie