Miał skatować Fijo, wyjdzie z aresztu za tydzień. Sąd odrzucił wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu

jpl, kadZaktualizowano 
Fijo przechodzi obecnie rehabilitację w specjalistycznej klinice w Portugalii.
Fijo przechodzi obecnie rehabilitację w specjalistycznej klinice w Portugalii. Fundacja dla Szczeniąt Judyta
Bartosz D., podejrzany o skatowanie psa Fijo, będzie odpowiadał z wolnej stopy. Taką decyzję podjął sąd, który odrzucił wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu.

Dziś (środa, 16 maja) Sąd Rejonowy w Toruniu zdecydował o nieprzedłużeniu aresztu dla Bartosza D., podejrzewanego o skatowanie czteromiesięcznego szczeniaka Fijo. Za tydzień mężczyzna opuści areszt. Będzie odpowiadał z wolnej stopy.

- Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratora o przedłużenie aresztu dla Bartosza D. - mówi nam Andrzej Kukawski, rzecznik prokuratora okręgowego w Toruniu.

Znane są już motywy tej decyzji sądu. - Sąd uznał, że owszem, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się tych czynów, ale dalsze przedłużanie środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowy areszt, jest nieuzasadnione - mówi rzecznik prokuratury. - Zdaniem sądu większość czynności dowodowych została już wykonana.

By nie dopuścić do ewentualnych prób wpływania na świadków, których Bartosz D. miał już się wcześniej dopuszczać, wszystkie czynności dowodowe muszą zostać zakończone do 22 maja, bo właśnie wtedy kończy się tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

Prokuratura nie wyklucza zaskarżenia tej decyzji sądu. Czy tak się stanie przekonamy się w ciągu najbliższych dni.

Fijo pokonał 3,3 tysiące kilometrów i już dotarł do Portugal...

Przypomnijmy. Czteromiesięcznego pieska 27 stycznia tego roku znalazła żona Bartosza D. Fijo miał wybite zęby, połamane żebra i połamany kręgosłup. Podejrzany o skatowanie własnego psa ukrywał się przed policją, a 2 marca został wydany za nim list gończy.

30-latek został zatrzymany w jednym z domów pod Toruniem tydzień później. Podczas przesłuchania twierdził, że przewrócił się na psa i kocha zwierzęta. Bartoszowi D. grozi do trzech lat więzienia.

Psiak od początku kwietnia przebywa w specjalistycznej klinice w Portugalii. Jego tymczasowi opiekunowie z Fundacji dla Szczeniąt Judyta wierzą, że jest możliwe, aby znów stanął na czterech łapach. Fijo spędzi za granicą co najmniej trzy miesiące. Kosztowna rehabilitacja jest możliwa dzięki wpłatom, które wpłynęły na konto specjalnie założonej zbiórki. Zebrano ponad 65 tysięcy złotych, a to wszystko dzięki 14 150 osobom.

Do tematu wrócimy.

Wideo: Info z Polski 10.05.2018

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zniesmaczony

Nie rozumiem tego oburzenia, po co 3mać darmozjada w pace....TO tylko psinka, która zyje.

G
Gość

Dolar zapraszamy do Chełmży...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3