Michał Czerniak z Poznania podejmie próbę przepłynięcia wpław jeziora Gopło [zdjęcia]

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
W sobotę, 17 lipca, Michał Czerniak z Poznania podejmie próbę przepłynięcia wpław jeziora Gopło - od Mielnicy Dużej do Kobylnik. To aż 27 kilometrów
W sobotę, 17 lipca, Michał Czerniak z Poznania podejmie próbę przepłynięcia wpław jeziora Gopło - od Mielnicy Dużej do Kobylnik. To aż 27 kilometrów Archiwum Michała Czerniaka
W najbliższą sobotę, 17 lipca, po raz drugi podjęta zostanie próba przepłynięcia jeziora Gopło wpław. Od Mielnicy Dużej po Kobylniki. Chce tego dokonać Michał Czerniak z Poznania.

Zobacz wideo: To musisz wiedzieć przed wyjazdem na wakacje

Pierwsza, udana próba przepłynięcia Gopła wpław, dziewiątego co do wielkości jeziora w Polsce, miała miejsce 30 lipca 2015 roku. Dokonał tego Rafał Domeracki z Inowrocławia. Przepłynięcie 27 kilometrów zajęło mu 8 godzin i 35 minut. Pływak zmagał się z dystansem w asyście ratowników Nadgoplańskiego WOPR.

Tym razem walkę z Gopłem chce podjąć 33-letni Michał Czerniak, urodzony w Toruniu prawnik z Poznania.

- Można powiedzieć, że idea przepłynięcia jeziora zrodziła się w ubiegłym roku, gdy na skutek pandemii wprowadzono pierwszy lockdown. Siedząc w domu po głowie zaczęły chodzić różne takie pomysły. W maju 2020 zacząłem więc pływać w jeziorze Powidzkim - opowiada mieszkaniec Poznania.

Michał Czerniak przepłynął wzdłuż wspomniany akwen, pokonując dystans 12 kilometrów. Czuł, ze jest w stanie pokonać znacznie więcej. Postanowił znaleźć większe jezioro. Daleko nie trzeba było szukać. Gopło leży w odległości kilkudziesięciu kilometrów od jez. Powidzkiego i co najważniejsze, jest ponad dwa razy dłuższe.

- Rozpocząłem treningi pod okiem trenera. Skontaktowałem się także z Rafałem Domerackim, który pokonał Gopło wpław w 2015 roku. Udzielił mi kilku cennych wskazówek, także tych dotyczących odpowiedniego odżywiania się na trasie. Podpowiedział na co w Gople trzeba zwracać szczególną uwagę - informuje Michał Czerniak.

O sobotniej próbie przepłynięcia wpław Gopła pływak z Poznania poinformował ratowników z Nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy. Na trasie asekurować będą go jednak tylko koledzy płynący obok kajakiem.

- Będą mi podawać picie, jedzenie, a jak zajdzie taka potrzeba wezwą WOPR z Kruszwicy. Ratownicy zapewniają, że są w stanie dopłynąć do nas w ciągu 10 minut od wezwania - dodaje pływak.

Michał Czerniak podkreśla, że jest przygotowany do pokonania wpław 27 kilometrów. Pracował na to ostatnie 7 miesięcy, realizując ściśle wytyczony plan treningowy.

- Jestem przygotowany fizycznie i odpowiednio zmotywowany. Nie przyjmuje wersji, że może się nie udać. Startuję w sobotę o godzinie 6 rano - mówi z przekonaniem.

Trwa głosowanie...

Czy pijani kierowcy powinni mieć zabierane dożywotnio prawo jazdy?

Stop pijanym kierowcom

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie