Otrzymujemy w redakcji wiele telefonów od Czytelników, skarżących się na różne uciążliwości na jakie napotykają w swoich miejscowościach. Najwięcej skarg jest na drogi.
- Nasza droga jest w bardzo złym stanie, rozjechana, są dziury, w czasie roztopów nie można nią przejechać. Czy władze naszej gminy o nas zapomniały, bo nic nie robią na tej drodze - skarży się mieszkanka wsi Pścinno w gminie Bytoń.
- Przez wieś prowadzą dwie drogi, przeznaczyliśmy na ich utwardzenie około sto ton kamienia - twierdzi wójt Artur Ruciński. - Zaplanowaliśmy roboty na tej drodze na najbliższy wtorek. Wykonają je pracownicy zatrudnieni przez gminę, przekazani przez Powiatowy Urząd Pracy. W naszej gminie jest prawie sto kilometrów dróg, wymagających utwardzenia. Dlatego w tym roku planujemy kupić tysiąc sześćset ton kamienia na ten cel. Dwa razy więcej, niż w roku ubiegłym.
>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<
Drogi są wciąż inwestycyjnym priorytetem, ale władze gminy myślą też o innych zadaniach, ważnych dla mieszkańców - m.in. o zapewnieniu dostawy wody do każdego gospodarstwa. Z tym też były kłopoty. Dlatego w urzędzie marszałkowskim złożono wniosek o dofinansowanie budowy przepompowni wody w Głuszynku. To część większej inwestycji, obejmującej także modernizację oczyszczalni ścieków w Morzycach. Całość ma kosztować ok. 1,1 mln złotych.