Mocne słowa na sesji. Czy w radnym opozycji tkwi jad i prostactwo?

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Andrzej Kieraj
Andrzej Kieraj Dominik Fijałkowski
- Myślałem, że pan radny Kieraj dojrzał już do roli samorządowca, ale jak widać tkwiący w panu jad i prostactwo musi znaleźć gdzieś ujście i bardzo mi jest przykro, że to zawsze ma miejsce na sesji rady miejskiej - powiedział podczas sesji budżetowej w grudniu ub. r. Tomasz Marcinkowski, przewodniczący rady.

Od zdarzenia mijają prawie dwa miesiące. Radny Kieraj zaznacza, że chciał się do sprawy odnieść wcześniej, ale w biurze radynie udostępniono mu nagrań z sesji. - Usłyszałem, że wydawania ich zakazał pan przewodniczący. Czekałem więc na protokół - komentuje.

Co sprawiło, że Tomasz Marcinkowski użył takich słów w stosunku do radnego opozycji. Jak wynika z protokołu, podczas sesji Kieraj wspomniał o niedemokratycznym traktowaniu opozycji. Powiedział: - My na tej sali pełną demokrację doświadczamy jako opozycja. Zastanawiam się, czy pan marszałek Kuchciński bywał w Inowrocławiu i podpatrywał jak u nas sesje przebiegają i jaką swobodę mają radni opozycji.

Przewodniczący w swej odpowiedzi (zapisanej w protokole) nie tylko wspomniał o jadzie i prostactwie, ale dodał też: - Daleko mi do wzorców, o których był pan łaskaw wspomnieć, a jeszcze bardziej do tych wzorców, które pan stosował podczas swojej aktywności zawodowej w minionych latach. Myślę, że ktoś taki jak pan, z rodowodem PZPR powinien być ostatnim, żeby takie uwagi robić innym.

Po kilku tygodniach od sesji Kieraj komentuje: - Mogę tylko odnieść wrażenie, że pan przewodniczący nie mając żadnych argumentów posuwa się do agresji słownej, pozwalając sobie na niewybredne epitety w stosunki do interlokutora. W swoim życiu nie zrobiłem nic, czego musiałbym się teraz wstydzić. Nigdy nie wykorzystywałem stanowisk do celów prywatnych. A na pierwszego sekretarza komitetu gminnego w Rojewie wybrano mnie z dniem 2 stycznia 1981 roku. Jaki to był okres, przewodniczący powinien wiedzieć.

Rozmawialiśmy z Tomaszem Marcinkowskim. Podkreślił, że wprost nie nazwał radnego prostakiem. Stwierdził jedynie, że zachowuje się w prostacki sposób.

Dodał, że każda akcja budzi reakcję. Porównanie do marszałka Kuchcińskiego było nie na miejscu. Obrażało przewodniczącego, a i sam marszałek też pewnie poczułby się urażony, gdyby zapoznał się z protokołem z sesji.

Tomasz Marcinkowski dodał, że osoby, które utrwalały system demokracji obowiązujący przed 1989 rokiem i nie były jedynie szeregowymi działaczami partyjnych struktur, powinny dziś zachowywać odrobinę powściągliwości.

Co do przekazywania nagrań z sesji, przewodniczący stwierdził wprost: - Sesja nagrywana jest po to, by ułatwić pracownikom biura rady rzetelne przygotowanie protokołów, które są najważniejszymi dokumentami z przebiegu posiedzenia. Nagrania są typowo roboczym materiałem. Nie udostępniając ich nie robimy niczego, co wykraczałoby poza ramy prawa.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nuda.

Kiedy ktoś wam nadepnie na odcisk to od razu pojawia się lista potencjalnych piszących.

A przecież sytuacje można by odwrócić i zacząć zastanawiać się, czy nie pisze ktoś z rodziny, czy nie ktoś z politycznych znajomych i tak dalej.

Nie możecie uwierzyć, że normalni ludzie niektórych zachowań mają zwyczajnie dość. I chodzi także o wasze zachowania.

A
Aspazja
W dniu 19.02.2017 o 17:39, Gość napisał:

Progu to raczej w kategorii IQ byś nie zaliczyła, więc nie gdakaj tu o progach.Bredzisz coś o przewodniczącym. Tymczasem znacznie lepiej dał się poznać jego adwersarz. Żółć bijąca od tego człowieka aż poraża.Natomiast uśmiech jest oznaką pobłażliwej życzliwości dla ludzkiej głupoty, więc nie powinnaś się tym irytować, a cieszyć, że ktoś cię wspiera :)

Piszesz o IQ. A zapewniam cię,że jest zdecydowanie wyższe od twojego. Nawet numer mojego buta jest większy niż wynosi twój iloraz inteligencji.

b
baryłka
W dniu 19.02.2017 o 17:39, Gość napisał:

Progu to raczej w kategorii IQ byś nie zaliczyła, więc nie gdakaj tu o progach.Bredzisz coś o przewodniczącym. Tymczasem znacznie lepiej dał się poznać jego adwersarz. Żółć bijąca od tego człowieka aż poraża.Natomiast uśmiech jest oznaką pobłażliwej życzliwości dla ludzkiej głupoty, więc nie powinnaś się tym irytować, a cieszyć, że ktoś cię wspiera :)

Czerpiesz satysfakcję z obrażania porządnych ludzi. Pana Kieraja i swej przedmówczyni. Robisz natomiast klakę Marcinkowskiemu. Płaci tobie za to,czy to może  pisze sam Marcinkowski?

G
Gość
W dniu 18.02.2017 o 18:24, Aspazja napisał:

 Po pierwsze,wypraszam sobie tykanie. W piaskownicy się z tobą nie bawiłam. Poziom twojej wypowiedzi świadczy o tym,że to zbyt niskie progi dla mnie. Po drugie, to szczerze radzę,abyś przestał pod każdym postem zostawiać swój wizerunek w postaci uśmiechniętych buziek. Choć z drugiej strony ten głupi uśmiech jest adekwatny do tego,co sobą reprezentujesz. A to,skąd znam sesję,nie ma nic wspólnego z tym,że mam tak kiepskie zdanie o przewodniczącym. Dał się on już poznać wielokrotnie. Niestety,nigdy z dobrej strony.  

 

Progu to raczej w kategorii IQ byś nie zaliczyła, więc nie gdakaj tu o progach.

Bredzisz coś o przewodniczącym. Tymczasem znacznie lepiej dał się poznać jego adwersarz. Żółć bijąca od tego człowieka aż poraża.

Natomiast uśmiech jest oznaką pobłażliwej życzliwości dla ludzkiej głupoty, więc nie powinnaś się tym irytować, a cieszyć, że ktoś cię wspiera :)

A
Aspazja
W dniu 19.02.2017 o 09:49, Gość napisał:

Dziwne pseudo wpisujesz Mizogen , Aspazja czy wiesz co one mówią ?

Mizogen,to nie ja. A Aspazja była znaną ze swej mądrości kochanką Peryklesa. Jedną z najsłynniejszych kobiet swych czasów. Ale,czy ty w ogóle wiesz,kim był Perykles?

G
Gość
Dziwne pseudo wpisujesz Mizogen , Aspazja czy wiesz co one mówią ?
A
Aspazja
W dniu 18.02.2017 o 17:02, Gość napisał:

Ty chyba jednak sesje tylko z relacji tych przypałów znasz :)

 


Po pierwsze,wypraszam sobie tykanie. W piaskownicy się z tobą nie bawiłam. Poziom twojej wypowiedzi świadczy o tym,że to zbyt niskie progi dla mnie. Po drugie, to szczerze radzę,abyś przestał pod każdym postem zostawiać swój wizerunek w postaci uśmiechniętych buziek. Choć z drugiej strony ten głupi uśmiech jest adekwatny do tego,co sobą reprezentujesz. A to,skąd znam sesję,nie ma nic wspólnego z tym,że mam tak kiepskie zdanie o przewodniczącym. Dał się on już poznać wielokrotnie. Niestety,nigdy z dobrej strony. 

G
Gość
W dniu 18.02.2017 o 14:00, Aspazja napisał:

Panu przewodniczącemu dam radę,cytując naszego klasyka "Kończ Waść. Wstydu oszczędź".Bo taki przewodniczący to naprawdę wstyd dla miasta.Natomiast Panu Kierajowi radzę nie przejmować się ewidentnym brakiem kultury oponenta. Przewodniczący jest upierdliwy jak mucha. I tak,jak ona pobrzęczy,pobrzęczy i przestanie.

 

Ty chyba jednak sesje tylko z relacji tych przypałów znasz :)

A
Aspazja

Panu przewodniczącemu dam radę,cytując naszego klasyka "Kończ Waść. Wstydu oszczędź".Bo taki przewodniczący to naprawdę wstyd dla miasta.

Natomiast Panu Kierajowi radzę nie przejmować się ewidentnym brakiem kultury oponenta. Przewodniczący jest upierdliwy jak mucha. I tak,jak ona pobrzęczy,pobrzęczy i przestanie.

 

o
orzeszek
W dniu 17.02.2017 o 20:51, Wyborca napisał:

Teraz tylko będziemy czekać na zmianę przewodniczącego. Panie Marcinkowski -takie zachowanie jest niedopuszczalne!!!

 


Złote słowa. 

K
Kaśka

Przeważnie jednak wypowiedziane słowa świadczą, o tym, który je wygłosił. I tym razem nie jest inaczej.

 

W
Wyborca

Teraz tylko będziemy czekać na zmianę przewodniczącego. Panie Marcinkowski -takie zachowanie jest niedopuszczalne!!!

j
jako
W dniu 16.02.2017 o 20:34, Gość napisał:

Kto widział jego wystąpienia oraz słuchał to wie jak jest :)Nawet koń ostatnio rżał gdy tego słuchał na konferencji prasowej przy Modrzewiu.

Trudną masz rolę w UM. O każdej porze i na każdego coś pisać. Trzeba było zostać w poprzedniej pracy.

g
gość

W 1981 r planowano stan wojenny w związku z tym na pierwszych sekretarzy PZPR wybierano szczególnie wiernych działaczy partyjnych.

G
Gość

Kto widział jego wystąpienia oraz słuchał to wie jak jest :)

Nawet koń ostatnio rżał gdy tego słuchał na konferencji prasowej przy Modrzewiu.

Dodaj ogłoszenie