Na pałuckim szlaku kościółek w Parlinie. Warto go odwiedzić w maju

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Skromna, cicha wieś pośród rozległych pól wschodnich Pałuk. W jej sercu, na niewielkim wzgórzu, również skromny, bo drewniany kościół. Ale to właśnie w takich miejscowościach można poczuć tchnienie dawnej i całkiem nowej historii.

Parlin powstał na przełomie XIII i XIV wieku na niemieckim prawie wiejskim. W roku 1357 stał się własnością kapituły gnieźnieńskiej i z tej okazji w kościelnych dokumentach pojawiła się pierwsza wzmianka o wsi. W roku 1383 spotkało ją nieszczęście, jak zresztą wiele innych miejscowości w dobrach gnieźnieńskich - najazd wojsk wojewody płockiego Abrahama Sochy, które uczestniczyły w wyniszczającej wojnie domowej między dwoma możnymi rodami pałuckimi - Grzymalitami i Nałęczami. Socha był herbu Nałęcz.

Od kiedy był tu kościół, tego dokładnie nie wiadomo. Za to pod datą AD 1521 Parlin został wymieniony jako parafia w dokumentach sygnowanych przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana Łaskiego.

Pierwsze dwie drewniane świątynie spłonęły. Drewniany kościół pw. św. Wawrzyńca zbudowano na przełomie XVII i XVIII wieku. Ten na szczęście zachował się i dziś nie tylko zapewnia opiekę duchową parafianom, ale też cieszy oko turystów i krajoznawców.

Wyposażenie tego sakralnego zabytku jest barokowe i rokokowe. Najcenniejszy jest pochodzący z końca XVIII wieku ołtarz główny. Jego ozdobą są obrazy z połowy XVII stulecia: Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz św. Katarzyny Aleksandryjskiej.

Przez wschodnie Pałuki, wzdłuż jezior do źródła świętego Huberta

Przy kościele wznosi się drewniana dzwonnica z pierwszej połowy XIX wieku z krytym gontem dachem.
Przy wejściu na ogrodzony teren przykościelny znajduje się grobowiec rodzin Sołtysińskich i Krausów, które były właścielami tutejszych dóbr na przełomie XIX i XX wieku. Dobra kościelne zostały przejęte przez władze po zajęciu tej części Rzeczypospolitej przez Prusy.

W sąsiedztwie kościoła znajduje się dawna plebania - murowany budynek z roku 1912.

Opodal, w pobliżu remizy Ochotniczej Straży Pożarnej, można oglądać popiersie żyjącego w XV wieku Wojciecha z Parlina - dziekana i profesora teologii Uniwersytetu Krakowskiego. Urodził się w tej wsi około roku 1415 w rodzinie chłopskiej. To najsławniejszy jak dotąd mieszkaniec Parlina. Jego podobizna jest wizją artystyczna. Pomnik wykonał Konrad Szary, mieszkaniec Parlina, artysta plastyk.

We wsi znajduje się także dwór z roku 1922. W tutejszej szkole uczyli się późniejsi dowódcy samodzielnego oddziału AK Bogdan Hądzlik i Zdzisław Hądzlik. Na cmentarzu spoczywa powstaniec wielkopolski Antoni Domieracki.

Podatek od kamperów już od lipca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie