Na Przyrzeczu chcą żyć bez ciężarówek wywożących żwir

Adam Lewandowski
Adam Lewandowski
Osiedle domków jednorodzinnych  tonie w kurzu, spalinach i hałasie. Jest niebezpiecznie
Osiedle domków jednorodzinnych tonie w kurzu, spalinach i hałasie. Jest niebezpiecznie Nad. przez Czytelnika
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Problem TIR-ów wywożących przez koronowskie Przyrzecze urobek żwirowni wraca. Pisaliśmy o tym tuż przed majowym długim weekendem. Burmistrz wstrzymał ruch ciężarówek. Ale one już wróciły...

Oto fragment listu jednego z mieszkańców ul. Przyrzecze: Zaczęły się wakacje, dzieci wyjechały na rowerach, piękna pogoda sprzyja spacerom. Można otworzyć okna, wywietrzyć mieszkanie, wystawić meble ogrodowe, zrobić grilla...

Można, ale nie na ulicy Przyrzecze w Koronowie. Osiedle domków jednorodzinnych tonie w kurzu, spalinach i hałasie przejeżdżających pod oknami 40-tonowych kolosów wypełnionych żwirem z przyległych żwirowni. Przez centrum osiedla, pod naszymi oknami mijają one nasze dzieci często z prędkością ponad 50 km/godz., nie ustępując pierwszeństwa na skrzyżowaniach, nie zwalniając ani na chwilę, jadą, bo przecież mają płacone „od kursu”.

Sytuacja zmieniła się z niekomfortowej, na niebezpieczną. Zniszczona została i tak marna sieć dróg osiedlowych, uszkodzona została także sieć wodociągowa, studzienki ściekowe, oraz hydranty wodociągowe. Jak dowiedzieliśmy się w ZGKiM, żwirownie mają umowy na korzystanie z tych dróg i zobowiązane są do utrzymania ich w nienagannym stanie, oraz odpowiadają za wszelkie szkody wynikające z ponad- normatywnego korzystania z nich, a wiec za wszystko, co zostanie uszkodzone, także pod ziemią. Niestety, nie idzie w żaden sposób skontaktować się z właścicielem wyrobiska, nie odpowiada także na telefony z ZGKiM, przez co jeden z odcinków drogi ujętej w umowie, został wyłączony z ruchu pojazdów, ze względu na bardzo zły stan.

Więcej wiadomości z Koronowa i okolic na www.pomorska.pl/koronowo[/a]

Mieszkańcy widzą to wszystko, odczuwają na własnej skórze i postanowili kolejny raz wyjść ma ulicę i pokazać swój sprzeciw. Nie chcemy żyć jak na poligonie, boimy się o nasze dzieci i najbliższych, nie możemy też patrzeć jak długo wyczekiwana sieć wodno-kanalizacyjna jest dewastowana bezmyślnie...

Nasz protest - mówią mieszkańcy - poparł także burmistrz Koronowa, dostrzegł problem, zrozumiał, że tranzyt TIR-ów przez wąskie uliczki osiedlowe, często ponad 70 na dobę, to coś nagannego społecznie...

- Do poniedziałku jestem na urlopie - powiedział nam wczoraj burmistrz Stanisław Gliszczyński. - Wystąpiliśmy już do starosty bydgoskiego o sprawdzenie koncesji na wydobycie żwiru i stosowną kontrolę. W poniedziałek wrócimy do tematu.

300 Plus - wszystko, co musisz wiedzieć o programie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie