Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Na tego rywala KH Energa Toruń nie ma recepty. Już trzecia porażka!

Joachim Przybył
Joachim Przybył
KH Energa Toruń - Podhale Nowy Targ
KH Energa Toruń - Podhale Nowy Targ Piotr Lampkowski
KH Energa Toruń słabszy od Podhala Nowy Targ. To trzecia z rzędu porażka naszej drużyny i także trzecia w sezonie z tym rywalem. W niedzielę na Tor-Torze mecz z liderem z Katowic.

Podhale Nowy Targ - KH Energa Toruń 5:2 (4:0, 1:1, 0:1)

Bramki: 1:0 Cichy - Szczechura (1:07), 2:0 Neupauer - Wielkiewicz, Wronka (6:34), 3:0 Wielkiewicz - Kamiński, Lorraine (11:48), 4:0 Wronka - Worwa, Kudzin (17:52), 4:1 Tiainen - Larionovs (21:57), 5:1 Wronka (28:11), 5:2 Kogut - K. Kalinowski, Syty (47:51)
KH Energa: Pohjanoksa - Behm, Zieliński, Larionovs, Fjodorovs, Djumić - Jaworski, Johansson, Jaakola, Huhtela, Tianen - Gimiński, Sozanski, Kogut, K. Kalinowski, M. Kalinowski - Bajwenko, Maćkowski, Baszirow, Syty, Prokurat.

Wzmocnione przed sezonem Podhale spisuje się poniżej oczekiwań kibiców, ale na toruński zespół ma jakiś sposób: wcześniejsze mecze wygrało 5:2 u siebie i 6:4 w Toruniu. Niestety, pogłoski o zwyżce formy "Szarotek" (trzy zwycięstwa w czterech meczach, 10 goli strzelonych Jastrzębiu) okazały się całkowicie uzasadnione. Jak w poprzednim meczu na Tor-Torze tych drużyn, kluczowy okazał się sam początek. Goście w ciągu 18 minut otrzymali cztery ciężkie ciosy. Zaczął już w 67 sekundzie Michael Cichy.

Na początku 2. tercji torunianie wreszcie też otworzyli swoje konto, ale nadzieje na pogoń za Podhalem okazały się płonne. Chwilę później fatalna strata krążka i Patryk Wronka w sytuacji sam na sam pokonał Juliusa Pohjanoksę.

W trzeciej tercji KH Energa zaliczył gola na sam koniec przewagi liczebnej. Po chwili była jeszcze jedna szansa po karze dla Szczechury, ale tym razem Podhale się wybroniło.

Po tym wyniku obie drużyny zrównały się punktami. KH Energa utrzymał piąte miejsce dzięki lepszemu bilansowi goli.
W niedzielę jeszcze trudniejsze zadanie przed ekipą trenera Juhy Nurminena: o godz. 17.00 na Tor-Torze pojawi się mistrz Polski i lider tabeli z Katowic. GKS przegrał dotąd jedynie dwa z dwudziestu spotkań, ale z KH Energą musiał się jednak namęczyć. Torunianie dwa razy byli blisko niespodzianki, przegrali oba mecze w tym sezonie po 2:3. Może więc do trzech razy sztuka?

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Na tego rywala KH Energa Toruń nie ma recepty. Już trzecia porażka! - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska