Nakło. Motocyklowa zbiórka krwi. Pasjonaci z Nadnoteckich Sokołów tym razem nie podjęli wyzwania

Maja Stankiewicz
Maja Stankiewicz
Mirosław Bejma czekał na kolegów z klubu motocyklowego na parkingu Nakielskiego Ośrodka Kultury. Tu przyjechał krwiobus Fot. Maja Stankiewicz
Mirosław Bejma jest motocyklistą. Działa w nakielskim klubie motocyklowym „Nadnoteckie Sokoły”. Działa też charytatywnie pomagając w organizowaniu zbiórek krwi oraz zbiórek dla najbardziej potrzebujących.

Zobacz wideo: Największe hity sezonu żużlowego na Pomorzu i Kujawach

Ostatnio pan Mirosław zorganizował w Nakle kolejną, motocyklową zbiórkę krwi. Krwiobus stanął przy Nakielskim Ośrodku Kultury. Okazało się jednak, że tym razem motocykliści nie podjęli wyzwania.

To Cię może również zainteresować

- Zgłosiło się tylko czterech motocyklistów, pozostali krwiodawcy, którzy przyszli oddać krew, to mieszkańcy, którzy nie są związani ze środowiskiem motocyklowym – mówił z żalem organizator akcji.

Więcej wiadomości z Nakła i okolic na www.pomorska.pl/naklo[/a]

Nie krył, że jest rozczarowany postawą kolegów. Pod adresem „Nadnoteckich Sokołów” padły mocne słowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie