Nicki Pedersen: - Unibax? Było blisko, ale są bardziej interesujące rzeczy

(jp)
Nicki Pedersen pasowałby do toruńskiej drużyny?
Nicki Pedersen pasowałby do toruńskiej drużyny? Mariusz Murawski
Duńczyk twierdzi, że pieniądze nie są najważniesze i nie zawsze gwarantują zwycięstwo w żużlu.

Pedersen podsumował okres transferowy w polskiej ektralidze w oficjalnym serwisie internetowym Grand Prix. Przypomnimy, że związał się z Unią Leszno, ale teraz przyznał, że był już bardzo blisko kontraktu z Unibaksem.

- Ten klub rozmawiał chyba zwszystkimi zawodnikami na rynku. Byłem już bardzo blisko tego zespołu, dzielił nas jeden punkt w rozmowach. Ostatecznie wszystko przemyślałem i uznałem, że są bardziej interesujące rzeczy, które chciałbym zrobić przed końcem kariery - opowiada Pedersen. - Pieniądze są bardzo ważne, ale czasami nie decydują o wszystkim i nawet najmocniejsza na papierze drużyna na koniec przegrywa. Nie żałuję decyzji. Związałem się z najstarszym klubem żużlowym w Polsce. Myślę, że skończyło się to wszystko z korzyścią dla mnie i dla Unibaksu - dodał trzykrotny mistrz śwata.

A ak było naprawdę? Tego zapewne się nie dowiemy. Chronologicznie wyglądało to tak: Unibax negocjował jednocześnie z Sajfutdinowem i Pedersenem. Duńczyk o wyborze drużyny z Leszna poinformował jednak dopiero wtedy, gdy Unibax przedstawił Rosjanina, jako swojego zawodnika.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pomorzanin

Co za BUFON.Dla niego inne rzeczy nie istnieja ...tylko KASA.Poprostu go niechcielismy za taka kase jaka on chcial otrzymac !!!

Dodaj ogłoszenie