Niebezpieczeństwo w regionie. Daniele wychodzą na drogę niedaleko Więcborka

Arkadiusz Marciszek
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Sławomir Mielnik
Daniele coraz częściej widywane są w pobliżu dróg na terenie gminy i stanowią oczywiste zagrożenie dla poruszających się tam aut.

- Wracając 1 stycznia do Bydgoszczy drogą wojewódzką 241, zauważyłam swobodnie i leniwie przechadzające się daniele, pochodzące prawdopodobnie z prywatnej hodowli tych zwierząt zlokalizowanej niedaleko Więcborka. Zwalniając i wysiadając z auta, próbowałam nieco odgonić zwierzęta na pobliskie pola, lecz one nie wiedziały, dokąd mają pójść. Zwróciłam uwagę na fakt, że na poboczu leżało już kilka sztuk martwych dorosłych osobników tego gatunku najwyraźniej potrąconych przez rozpędzone auta - mówi Grażyna, nasza Czytelniczka.

Pani Grażyna zadzwoniła 1 stycznia wieczorem pod nr alarmowy 112, zgłaszając problem. Zarządca drogi pojawił się na miejscu, ale padłych zwierząt już nie było. Nie jest odosobniony przypadek, kiedy po zgłoszeniu, potrąconego zwierzęcia już nie ma.

- Rzeczywiście, widzę w okolicach nie tylko Dalkowa daniele, ale są to zwierzęta dzikie, nie z mojej hodowli. Ludzie mówią mi, że powinienem je łapać, ale one nie są moje. To by było jawne kłusownictwo - mówi Karol Sobiech, hodowca.

Według niego, wolno żyjące daniele pojawiły się w okolicach wsi od ubiegłej jesieni, kiedy był okres rui. Przychodziły w pobliże hodowli i wciąż próbują odwiedzać hodowane przez niego zwierzęta.

Faktem jest, że policjanci interweniowali po zgłoszeniach na hodowli 10 razy, ale tylko raz stwierdzili uszkodzone ogrodzenie. Trudno jednak było stwierdzić, które zwierzęta to mogły zrobić.

Nie można też wprost sugerować, że daniele nie boją się ludzi, dlatego że są z hodowli. Gatunek ten charakteryzuje się małą płochliwością, bo sprowadzono je jako ozdobę dla parków, więc obecność ludzi jest im niestraszna.

Okoliczni myśliwi mówią, że gatunek ten od niedawna pojawił się w gminie.

- Będziemy musieli podjąć rozmowy z zarządem dróg wojewódzkich, aby nie doszło tam do wypadków. Będziemy chcieli postawić tam chociaż znak ostrzegający przed dzikimi zwierzętami - mówi Tomasz Fifielski z więcborskiego urzędu miasta.

Do tematu wrócimy.

Mężczyźni o tym imieniu częściej zdradzają [lista]

Szczyt motoryzacyjnej oszczędności? Koszt przejechania stu kilometrów tym autem to zaledwie... 8 złotych/TVN TURBO

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

piraci beda je zabijac

O
Ola

Wczoraj jechałam w stronę Sepolna Krajenskiego i napotkalam dwa daniele ktore szly spacerkiem przez ulice i nawet nie reagowały na klakson

P
Piotr

jezeli sa z hodowli to musza miec kolczyki w uszach inaczej sa to zwierzeta wolnozyjace

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3