Nielegalne masło w Masmalu. Kara jest, śledztwa nie będzie

Maciej Czerniak, [email protected], tel. 52 326 31 41
Zarzuty wobec firmy Masmal dotyczyły, m.in. sprowadzenia niebezpieczeństwa epidemii i wprowadzania do obrotu niebezpiecznych dla zdrowia artykułów spożywczych. - Przeterminowane masło zostało usunięte z zakładu i nigdy nie poszło do sprzedaży. Pozostałe produkty też zostały zutylizowane - tłumaczy prokurator Janusz Borucki.
Zarzuty wobec firmy Masmal dotyczyły, m.in. sprowadzenia niebezpieczeństwa epidemii i wprowadzania do obrotu niebezpiecznych dla zdrowia artykułów spożywczych. - Przeterminowane masło zostało usunięte z zakładu i nigdy nie poszło do sprzedaży. Pozostałe produkty też zostały zutylizowane - tłumaczy prokurator Janusz Borucki. sxc.hu
Udostępnij:
Prokuratura w Świeciu odmówiła postępowania w sprawie 7 ton masła i 11 ton zlepów serowych bezprawnie składowanych w magazynach Masmalu w Warlubiu. - To było wykroczenie, a nie przestępstwo - informuje prokurator Janusz Borucki. Firma uniknęła procesu, ale zapłaciła 20 tys. zł kary.

O tej sprawie pisaliśmy na początku maja. Z informacji "Pomorskiej" wynikało, że w magazynie firmy Masmal w Warlubiu były przechowywane hurtowe ilości masła, półproduktów do wytwarzania sera, maślanki w proszku oraz... smalcu.

Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, iż firma nie miała pozwolenia na magazynowanie wyrobów.- Działaliśmy w dobrej wierze - zapytany o ten fakt odpowiedział Zbigniew Fiałkowski, dyrektor zakładu firmy Masmal w Grudziądzu. - Nie wiedzieliśmy, że zdaniem organów kontroli pod słowem "produkcja" kryje się też magazynowanie - dodaje Fiałkowski, który sam mówi o sobie, że w przemyśle spożywczym pracuje nie od dziś.

A co dokładnie wykazała przeprowadzona w zakładzie kontrola inspektorów weterynarii? Wyliczania jest sporo, by wspomnieć: ponad 11,2 tony zlepów serowych, 7,2 tony przeterminowanego masła i niemal 30 ton maślanki w proszku.

Powiatowy lekarz weterynarii skierował sprawę do Prokuratury Rejonowej w Świeciu. Po około miesiącu przyszła odpowiedź śledczych, w której znajdowała się odmowa podjęcia śledztwa. - Owszem, kontrole inspektorów wykazały uchybienia w zakładzie - potwierdza prowadzący sprawę prokurator Janusz Borucki. - Uznaliśmy jednak, że nie wyczerpują one znamion przestępstwa z artykułu 165 Kodeksu karnego.

Przeczytaj także: Masmal. Milionowe kary za zafałszowanie, a biznes idzie jak po maśle
A chodziło, m.in. o zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa epidemii i wprowadzania do obrotu niebezpiecznych dla zdrowia artykułów spożywczych. - Przeterminowane masło zostało usunięte z zakładu i nigdy nie poszło do sprzedaży. Pozostałe produkty też zostały zutylizowane - tłumaczy Borucki.

Uwagi dotyczyły też partii surowca do wyrobu smalcu, który trafiał do Warlubia. W tamtejszych magazynach inspektorzy znaleźli te półprodukty z usuniętymi oryginalnymi etykietami dostawcy, za to z przyklejonymi własnymi etykietami Masmalu. - Etykiety nie zawierały pełnych danych dotyczących produktu - podkreśla Roman Ratyński, zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii.

- W naszym przekonaniu firma Masmal popełniła wykroczenie. A w takich przypadkach konsekwencje może wyciągnąć powiatowy inspektor - słyszymy w prokuraturze.

I tak też się stało. Jak informuje Ratyński, firma dostała do zapłaty karę 20 tys. zł: - Przedsiębiorstwo już zapłaciło. Na tym sprawa się kończy, wyczerpaliśmy wszystkie dostępne nam środki prawne.

To nie pierwsza taka sytuacja. Zarzutów wobec spółki Masmalu w Warlubiu, jak i zakładu w Grudziądzu było więcej w ostatnich latach. Od 2007 roku do świeckiej prokuratury wpłynęło ich 13. Siedem razy śledczy odmówili postępowania, dwa razy umorzyli sprawy, a pozostałe skierowali do inspektorów sanitarnych. Tylko raz w sprawie produkowanego w Masmalu sera Gouda akt oskarżenia trafił do sądu.Ten nałożył na firmę grzywnę.

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman

Zbigniew Fiałkowski, GKM Grudziądz!!!

D
D

Niech ktoś powiadomi himalaistów szczodrze obdarowanych tymi wiktuałami, bo mogą im zaszkodzić po drodze

Dodaj ogłoszenie