- W poniedziałek po południu strażnicy miejscy patrolujący Bartodzieje zauważyli czarny, gęsty dym, wydobywający się z komina jednego z warsztatów samochodowych. W związku z tym przeprowadzili kontrolę paleniska w wyniku której ujawnili, że właściciel używał przepracowanego oleju silnikowego w piecu przeznaczonym do spalania oleju opałowego. W związku z tym interwencja została zakończona nałożeniem mandatu w wysokości 500 zł na sprawcę wykroczenia - informuje bydgoska straż miejska.
Podobne kontrole odbywają się na terenie Bydgoszczy codziennie. Tylko w styczniu strażnicy przeprowadzili 236 takich kontroli w trakcie których ujawnili 25 przypadków spalania odpadów. W związku z tym wystawili 25 mandatów na łączna kwotę 3 150 złotych.
Flesz - Smog skraca nam życie. Jesteśmy jak palacze!