Pjongczang 2018. Meldonium warte rosyjskiej flagi

Tomasz Biliński, Pjongczang
Kruszelnicki (z lewej) i Anastasija Bryzgałowa
Kruszelnicki (z lewej) i Anastasija Bryzgałowa AFP/EASTNEWS
Udostępnij:
Rosjanie do niedawna mogli być niemal pewni wystąpienia pod własną flagą podczas ceremonii zamknięcia igrzysk w Pjongczangu. Potwierdzenie stosowania dopingu przez Aleksandra Kruszelnickiego skomplikowało sytuację. - Musiałbym być pozbawiony zdrowego rozsądku, żeby stosować doping w przededniu igrzysk – broni się curler.

Kruszelnicki i jego żona Anastazja Bryzgałowa zdobyli brązowy medal w rywalizacji par mieszanych w curlingu. Wkrótce wyszło na jaw, że Rosjanin zażywał meldonium (potwierdziła to też próbka B). Zabroniony środek, na którego stosowaniu przyłapano w przeszłości m.in. Marię Szarapową. W Pjongczangu większość Rosjan i osób związanych z curlingiem łapie się za głowy.

- Jest nam żal, że doszło do złamania przepisów – poinformowali przedstawiciele Olimpijczyków z Rosji. - Jednak według bezstronnych wyników analizy laboratoryjnej próbek, wykryta ilość substancji może wskazywać na jej jednorazowe użycie, które nie jest stosowane w praktyce medycznej. Jest absolutnie bezużyteczne i nieskuteczne w kontekście poprawy sprawności fizycznej lub wyników sportowych – zauważyli.

Rosjanie – którzy ponoć od jakiegoś czasu ściśle współpracuje z WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) i Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, by wrócić do struktur MKOl – zapowiedzieli śledztwo w sprawie, w jaki sposób w próbce zawodnika wykryto doping.

Kruszelnicki nie przyznaje się do winy. Przed pozytywnymi testami w Pjongczangu od października 2015 r. był sprawdzany osiem razy. Połowa z nich została przeprowadzona między 15 października 2017 r. a 22 stycznia 2018 r.

- Nigdy w życiu nie stosowałem niedozwolonych środków. Mój pozytywny wynik dla mnie i dla mojej żony jest szokiem i ogromnym ciosem dla naszej reputacji oraz kariery. Tylko ludzie całkowicie pozbawieni zdrowego rozsądku mogą stosować doping w przededniu igrzysk, gdzie testowanie odbywa się na najwyższym poziomie – podkreślił Kruszelnicki, który podejrzewa, że nieświadomie mógł mu ktoś podać meldonium podczas obozu przygotowawczego w Japonii.

W czwartek w Pjongczangu Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu ma pochylić się nad sprawą. Natomiast w sobotę podczas zarządu MKOl zostanie podjęta decyzja, czy Rosja podczas niedzielnej ceremonii zamknięcia igrzysk będzie mogła pożegnać się pod własną flagą. Jeśli wyjaśnienia Kruszelnickiego i Rosjan nie będą wystarczające, ponownie przejdą pod flagą olimpijską. A brązowy medal trafi do Norwegów.

Wszystko o IO Pjongczang 2018 - polub nas i bądź na bieżąco!

Sportowy24.pl

Wszystkie polskie medale w historii zimowych IO [GALERIA]

**Magazyn Sportowy24 o

Igrzyskach Olimpijskich 2018 w Pjongczangu

**

Więcej wideo na Youtube Sportowy24 - zasubskrybuj i nie przegap!

Wideo

Materiał oryginalny: Pjongczang 2018. Meldonium warte rosyjskiej flagi - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie