Pług dopiero przed karetką? W Tucholi mówią, że zimą trudno jest wszędzie szybko odśnieżyć

Anna Klaman
Anna Klaman
W sołectwach, głównie dalej położonych miejscach, żyją w strachu, że nie będą mogli wyjechać z domów.
W sołectwach, głównie dalej położonych miejscach, żyją w strachu, że nie będą mogli wyjechać z domów. Marcin Pacyno/Archiwum Polskapress
Przed kolejnymi opadami śniegu warto wiedzieć, kiedy mamy prawo oczekiwać, by drogi w naszej okolicy zostały odśnieżone. Jak się okazuje, prawo to jedno, ale realia - drugie.

Dyskutowano o tym na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Tucholi. To mieszkańcy wsi najczęściej zmagają się ze skutkami opadów śniegu na swoich drogach.

- Osoby mieszkające w terenach zabudowanych niekiedy nie mają pojęcia, jak to jest na polach - mówił radny Tomasz Wegner. - Paradoksem jest, że teren wioski wykonawca odśnieży w ciągu dwóch godzin, a dla jednej tylko rodziny mieszkającej dalej, pług pracuje przez cztery godziny, a wieczorem jeszcze przez kolejne dwie. Jest tak, bo śnieg zwiewa z pól. Nie ma innej możliwości - trzeba drogę odśnieżyć.

Odśnieżanie dróg w gminie Tuchola - jak często

Radny zabrał głos w kontekście słów burmistrza Tadeusza Kowalskiego, że nie może być tak, żeby częściej odśnieżać drogi tam, gdzie jest mniej mieszkańców od dróg na przykład w mieście. Wegner przyznał, że rodzina, która mieszka daleko od wioski czy na tzw. wybudowaniach "kosztuje" gminę wtedy bardzo dużo. Ale przecież nie ma wyjścia, bo przejezdność musi być utrzymana. Także na wypadek jakichś zdarzeń związanych z koniecznością przyjazdu służb ratunkowych.

Burmistrz Tadeusz Kowalski podkreślił, że drogowcy walczą ze śniegiem na drogach wszędzie tam, gdzie trzeba. - Ale nie musimy jechać z pługiem cztery razy w ciągu dnia - stwierdził. - Można do mnie i pana Walkowiaka dzwonić i interweniować. Jak sytuacja jest taka, że ma przyjechać do kogoś pogotowie, to i w nocy się pług wysyła.
Włodarz zwrócił jednak uwagę, że nie zawsze zimą jest tak, że każdego dnia praca drogowców musi być czasochłonna. - Obywatel, który mieszka na wybudowaniu "kosztuje" nas dużo więcej, ale to nie jego wina, że tam mieszka - stwierdził burmistrz.

Standardy odśnieżania we wsiach w gminie Tuchola

Kiedy po ustaniu opadów śniegu możemy domagać się przyjazdu pługa? Pytała o to radna Karolina Redlarska.
Waldemar Walkowiak, kierownik wydziału infrastruktury i planowania przestrzennego w Urzędzie Miejskim w Tucholi, poinformował, że na terenach wiejskich drogi utrzymywane są w dwóch standardach - piątym i szóstym. - Piąty dotyczy dróg utwardzonych, szósty - gruntowych. W standardzie piątym wyjazd pługów jest do sześciu godzin, a w standardzie szóstym nawet do 24 godzin!
Standardy wynikają z rozporządzenia z lat 90. XX w. - informował kierownik. - Zarządcy dróg przepisują je do danych standardów. Są w nich też opisane zjawiska pogodowe. Na przykład, w przypadku gołoledzi reakcje podejmuje się szybciej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie