Pół roku po śmierci staruszki na pasach. Prokurator: "W sądzie nie dzieje się nic"

MO
mat. policji
Niebawem minie pół roku od tragicznej śmierci 86-letniej staruszki, w którą nastoletni rowerzyści wjechali na Bydgoskim Przedmieściu. Do dziś sąd rodzinny nie zdecydował, czy traktować Łukasza B. jak dziecko, czy jak dorosłego.

Z uwagi na śmierć staruszki i bulwersujące okoliczności zdarzenia, zaraz po dramacie (sierpień 2019 roku) do sprawy 15-letnich Łukasza B. i Mateusza P. włączyła się prokuratura. Jest stroną w postępowaniu przed sądem rodzinnym. Niestety, po pół roku od tragedii sprawa nie posunęła się do przodu.

W sądzie odbyła się w sierpniu ub.r. jedna rozprawa, na której zdecydowano o umieszczeniu Łukasza B., który kierował rowerem, w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Nie za karę, tylko w ramach środka wychowawczego i zapewnienia nastolatkowi prawidłowej opieki na etapie toczącego się postępowania.

Od tej decyzji odwołał się zarówno adwokat reprezentujący Łukasza B., jak i prokuratura. Prawnik chciał, by nastolatek wrócił do domu. Śledczy, by trafił pod surowsza kuratelę - do zakładu poprawczego. Oczekiwanie na rozstrzygnięcie odwołań przez Sąd Okręgowy w Toruniu trwało kilka miesięcy! Na początku grudnia toruńskie "Nowości" informowały, że decyzją sądu odwoławczego nastolatek zostaje w MOW.

- Od tego czasu w sądzie rodzinnym nie wydarzyło się nic. Nie wyznaczono też dotąd żadnego terminu kolejnej rozprawy. Tym samym wciąż nie ma decyzji o tym, czy Łukaszem B. nadal zajmować będzie się sąd rodziny, czy też odpowiadać będzie za swoje czyny jak dorosły, czego my się domagamy. Jesteśmy tą sytuacją głęboko zaniepokojeni. 12 lutego (środa) wystosowaliśmy do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Toruniu pismo w tej sprawie - mówi prokurator Krzysztof Lipiński, szef Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum Zachód.

Przypomnijmy. Łukasz B. ma 16 lat i zdaniem prokuratury winny jest śmierci 86-letniej staruszki z Torunia. Do dramatu doszło w czwartek, 22 sierpnia 2019 roku, na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego i Matejki w Toruniu. Łukasz B. jechał przez przejście dla pieszych na rowerze miejskim. Z przodu, na kierownicy, wiózł kolegę Mateusza P., czym prawie całkowicie ograniczył sobie pole widzenia.

Rower uderzył w idącą spokojnie 86-letnią kobietę. Nastolatkowie na chwilę tylko zatrzymali się przy kobiecie, by zaraz odjechać. Pomocy staruszce udzielali przechodnie.

Niestety, torunianka zmarła nazajutrz w szpitalu. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu był uraz czaszkowo-mózgowy. Doszło do niego, gdy uderzona przez rower kobieta straciła równowagę i przewróciła się do tyłu.

Przebieg wypadku nagrał monitoring. Policja za pośrednictwem mediów szukała sprawców.

W końcu jednego z 15-latków na komisariat przyprowadziła jego matka. Został zatrzymany, drugi też. Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum Zachód wszczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku oraz ucieczki i nieudzielenia pomocy. Sprawa standardowym torem trafiła jednak do sądu rodzinnego. To on może, ale nie musi, „wydać” chłopców prokuraturze. Ta włączyła się od razu do postępowania sądu, do czego ma prawo przy czynach podobnej wagi i co zresztą było społecznie oczekiwane.

Prokuratura nadzorować chce ponoszenie odpowiedzialności przez obu nastolatków. W przypadku Łukasza B. natomiast doprowadzić do tego, by w przyszłości stanął przed sądem jak dorosły: miał dorosły proces za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę oraz poniósł konsekwencje przewidziane w Kodeksie karnym.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3