Polchem jeszcze nas straszy

    Polchem jeszcze nas straszy

    Katarzyna Fus

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Inwestorzy przekonują, że za dwa lata stanie tu centrum handlowe

    Inwestorzy przekonują, że za dwa lata stanie tu centrum handlowe ©Fot. lech kamiński

    Cały czas trwa oczyszczanie terenów po zakładach Polchemu.
    Inwestorzy przekonują, że za dwa lata stanie tu centrum handlowe

    Inwestorzy przekonują, że za dwa lata stanie tu centrum handlowe ©Fot. lech kamiński

    Równocześnie jednak właściciele nieruchomości przygotowują się do rozpoczęcia budowy obiektów handlowych.

    Na razie inwestycja owiana jest wielką tajemnicą. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania na Szosie Bydgoskiej obok nowego stadionu żużlowego mają powstać obiekty handlowe. I tak też firmy Nesta Bis oraz Howard Aviation, które utworzyły spółkę, chcą wykorzystać działkę.

    Wielkie oczyszczanie
    Po zakładach chemicznych na 18 ha ma powstać kompleks pawilonów handlowych.
    Pierwszym etapem prac jest jednak usuwanie pozostałości po Polchemie. Budynki zostały już wyburzone, jednak nadal spółka boryka się z wywożeniem złomu i gruzu. Jak zapewnia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska resztki po zakładzie nie są niebezpiecznymi odpadami, więc nie ma potrzeby wykorzystywania specjalistycznych firm, które zajęły by się utylizacją. Gruz na przykład trafia do pobliskich gmin, które jeszcze płacą za setki tysięcy złotych za te odpady (gminy wykorzystują je do budowy lokalnych dróg).

    - Te odpady były poddane badaniom i nie stwierdzono, aby były niebezpieczne - twierdzi Marek Pawlik, szef oddziału WIOŚ w Toruniu. - Jesteśmy w posiadaniu również wyników badań powierzchniowych warstw gruntu, które wykluczyły nadmierne stężenie niebezpiecznych związków.

    Kiedy zaczną budować?
    W kręgu biznesmenów krąży pogłoska, że spółka ociąga się z rozpoczęciem inwestycji, bo nie ma pieniędzy. Przypomnijmy, Nesta i Howard Aviation deklarowała, że zamierza wpompować w budowę obiektów około 200 mln zł. - Nic się w tej kwestii nie zmieniło - zapewnia Grzegorz Grabowski, pełnomocnik Nesta Bis. - Informacje o tym, że nie mamy pieniędzy to plotki. Oczywiście, część pieniędzy będzie pochodziła z kredytów, swoich planów jednak nie zmieniamy.
    Pełnomocnik zapewnia też, że wbrew pogłoskom, nie ma sporu między Nestą a Howard Aviation. Jeszcze w tym miesiącu władze spółki przygotują harmonogram działań w związku z budową. Na razie nie ma jeszcze ani konkretnej koncepcji, ani projektu budowlanego.

    Natomiast Grabowski przekonuje, że spółka jest w stanie wybudować nowe obiekty w ciągu najbliższych dwóch lat.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018