Polonia Bydgoszcz: przed Lesznem do Ostrowa

(maz)
Emil Sajfutdinow miał ostatnio kłopoty ze skutecznością
Emil Sajfutdinow miał ostatnio kłopoty ze skutecznością Enea Ekstraliga
Wyjazdowy trening ma pomóc polonistom w przywiezieniu dobrego wyniku z Leszna.

Bydgoska drużyna znów jest na fali. Jak zapewnia menedżer Robert Sawina, po zwycięstwie nad Stalą Gorzów, cały zespół nabrał pewności siebie. Zawodnicy dodawali zaś, że po tym spotkaniu uwierzyli w dobry wynik na koniec sezonu.

Wywalczyć jak najwięcej

Jaki? Menedżer zapewnia, że Polonia nadal liczy się w walce o czołową czwórkę. Ale by taki scenariusz się sprawdził, nasza drużyna musiałaby zacząć od wygranej w Lesznie w najbliższą niedzielę. O to nie będzie jednak łatwo, mimo że Unia jest osłabiona brakiem Jarosława Hampela. Bez lidera "Byki" nadal jednak są całkiem mocne. Przekonał się o tym toruński Unibax, remisując w Lesznie w ostatniej kolejce.

Polonia na wyjazdach nie zachwyca. Poza meczem w Gdańsku, wygranym przez naszych zawodników, nie popisała się na obcych torach. W Częstochowie była zdecydowanie słabsza od Włókniarza, w Toruniu od Unibaksu, a w Rzeszowie została rozbita przez żużlowców PGE Marmy.
Przesadny optymizm przed meczem w Lesznie nie jest więc uzasadniony. Polonii nie można jednak odbierać szansy na wywiezienie punktów z Leszna. Żużlowcy musieliby jednak pojechać na maksimum swoich możliwości i tworzyć monolit, bez słabych punktów.

Poprawić skuteczność

Przede wszystkim potrzebny jest lider, który pociągnie wynik całej drużyny. Powinien nim być Emil Sajfutdinow, który ostatnio ma nieco kłopotów ze skutecznością. Wiele zależeć będzie od postawy bydgoskich juniorów. Do składu wróci najprawdopodobniej Mikołaj Curyło, który ostatnio pauzował z powodu kontuzji. W czwartek miał już ścigać się w półfinałach Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Zawody zostały jednak odwołane.
Nie wiadomo, czy Robert Sawina nie dokona innych zmian. Na trening znów przyjeżdża Nick Morris. W piątek Australijczyk wybierze się z całą drużyną do Ostrowa. To tam poloniści chcą przygotować się do meczu z Unią.
Czy Sawina zdecyduje się na eksperymenty w składzie i czy ewentualne zmiany okażą się słuszne, przekonamy się w niedzielę.

Mecz w Lesznie rozpocznie się o godz. 18.00. Na relację zapraszamy do naszego serwisu na www.pomorska.pl

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ermol

Rozumiem entuzjazm po meczu ze Stalą Gorzów, ale nie nakręcajmy się, bo Unia bez Hampela u siebie wcale nie jest słabą drużyną. Napewno mocniejszą niż Stal Rzeszów czy Włókniarz Częstochowa, przekonał się o tym Unibax, który ma trzech mocnych liderów wspomaganych czasami przez Miedzińskiego i uzyskał tylko remis. Uważam, że nikła porażka, ale umożliwiająca uzyskanie w rewanżu bonusa, będzie sukcesem i o to trzeba walczyć, napewno menager Sawina, musi się wykazać umiejętnymi rezerwami taktycznymi.

m
masa

Szansa Polonii jest tylko wtedy gdy przed meczem będzie padać. Polonia jest w formie? Tak ale tylko u siebie

Dodaj ogłoszenie