Przemysław Termiński: - Dajmy sobie wspólnie szansę na przyszłość

RED
Przemysław Termiński, kandydat PO do Senatu w okręgu nr 11
Przemysław Termiński, kandydat PO do Senatu w okręgu nr 11 archiwum
Przemysław Termiński, kandydat PO do Senatu w okręgu nr 11 dostał w prawyborach 1822 głosy.

Zdecydowałem się kandydować z list PO do Senatu RP - długo dojrzewałem do tej odpowiedzialnej decyzji. Niełatwo jest mierzyć się z osobowością, jaką jest wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński. Jego zasługi znane są mieszkańcom Torunia.

Podjąłem to wyzwanie, gdyż wiem, że oczekują tego wyborcy Platformy. Chcą, by jej kandydat godnie reprezentował ich w parlamencie. Tym, co zbliża mnie ideowo do tego ugrupowania, jest rozwaga, spokój, zdrowy rozsądek. Jestem realistą, w podjęciu każdej decyzji pomaga mi twarda kalkulacja. Inaczej nie przetrwałbym w warunkach gospodarczej konkurencji.

Jestem przedsiębiorcą odkąd sięgam pamięcią. Pokonałem drogę od „zwykłego” agenta ubezpieczeniowego do właściciela - obecnie - dużej firmy brokerskiej, jednej z najbardziej liczących się w naszym kraju: FST Management.

Być może ten najważniejszy cel już osiągnąłem - udowodniłem, że w polskich realiach gospodarczych krok po kroku - można budować własną markę, stawiając na kreatywność i innowacyjność. W mojej grupie pracuje już ponad sto osób, a zaczynamy budowę fabryki w Łysomicach, która stworzy wiele nowych miejsc pracy.

Jako senator RP będę promował działania na rzecz naszego regionu, m.in. utworzenia metropolii toruńskiej, tworzenia nowych miejsc pracy w regionie, tak aby ludzie chcieli tu żyć i pracować. Będę również wspierał działania na rzecz budowy przyjaznej administracji poprzez rozwój umiejętności kompetencji naszych urzędników.

Dobrze wiem, że w życiu nic nie dzieje się przypadkiem - na prawach cudu, niszczącej rewolucji, niekończącego się rozdawnictwa. To, co najtrudniejsze, podlega stopniowemu wzrostowi, ewolucji, słowem - wymaga czasu i cierpliwości. Zgódźmy się jednak co do jednego: potrzebny jest nam spokój: zgoda, niepoddawanie się podsycanym przez partie lękom, nierealnym roszczeniom.

Nie dajmy sobie też wmówić zbiorowej frustracji. Bądźmy obywatelami kraju, który szanuje wszystkich, bez względu na wyznanie, orientację, płeć, poglądy polityczne czy pochodzenie etniczne. Patrzmy realnie w przyszłość, której nie zbudujemy poprzez cofnięcie zaistniałych już zmian - dobrych reform PO.

Wierzę, że kluczem do poprawy sytuacji są miejsca pracy i wyższe płace. Gospodarka to jednak system naczyń połączonych - bez tworzenia prawa sprzyjającego przedsiębiorczości tego społecznego zapotrzebowania nie da się zaspokoić.

Dlatego proszę Państwa o głos 25 października: oddając go, dajemy sobie wspólnie szansę na lepszą przyszłość.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie