sportowy24
    Puchar Polski: Znamy półfinałowe pary. Lechia Gdańsk na...

    Puchar Polski: Znamy półfinałowe pary. Lechia Gdańsk na drodze Rakowa Częstochowa

    Kaja Krasnodębska

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    W drodze na Stadion Narodowy pozostały już tylko cztery drużyny

    W drodze na Stadion Narodowy pozostały już tylko cztery drużyny ©Szymon Starnawski

    W piątek w samo południe rozlosowano pary półfinału Pucharu Polski. Pogromca Legii i Lecha Raków Częstochowa zmierzy się z Lechią Gdańsk. W drugim meczu Jagiellonia Białystok podejmie Miedź Legnicę.
    W drodze na Stadion Narodowy pozostały już tylko cztery drużyny

    W drodze na Stadion Narodowy pozostały już tylko cztery drużyny ©Szymon Starnawski

    Choć w gronie półfinalistów znalazł się jeden pierwszoligowiec - Raków Częstochowa, to żaden z trzech pozostałych w grze ekstraklasowiczów nie chciał wylosować właśnie wycieczki na Śląsk. Przed losowaniem pewne było bowiem tylko jedno: podopieczni Marka Papszuna, jako drużna z niższej klasy rozgrywkowej kwietniowy mecz Pucharu Polski rozegra na własnym stadionie. Dwa spotkania tego etapu rozegrane zostaną 9, 10, 16 lub 17 kwietnia.

    W jednym z tych dni Miedź Legnica zmierzy się z Jagiellonią Białystok. I wydaje się, że rywalowi legniczan dopisało szczęście. Walczący o utrzymanie w Lotto Ekstraklasie zawodnicy Dominika Nowaka na papierze mogą być najsłabszym pośród półfinalistów. W czwartek po bramce Petteri Forsella pokonali 1:0 Puszczę Niepołomice, lecz w kolejnym etapie przeciętna gra legniczan może po prostu nie wystarczyć. Nadziei może dodawać fakt, że w tym sezonie już raz ekipę z Podlasia pokonali. Na wyjeździe zwyciężyli z nią 3:2, pół roku później, w lutym przegrywając już 0:3.

    By znaleźć się w półfinale Jagiellonia pokonała m.in. dwukrotnego finalistę Arkę Gdynia czy Odrę Opole. Drużynę Mariusza Rumaka wyeliminował młody Patryk Klimala, który zdobył dwie bramki w drugiej połowie wtorkowego meczu.

    - Pokazaliśmy, że w piłce nie ma rzeczy niemożliwych - mówił po środowym zwycięstwie z Legią Warszawa Papszun. Jego zespół pokonał obrońcę tytułu 2:1, a decydującego gola w doliczonym czasie gry strzelił Andrzej Niewulis. Tym samym lider rozgrywek 1. ligi wyeliminował już dwie ekstraklasowe drużyny na "Le". Teraz być może czas na trzecią. Losowanie, które odbyło się dokładnie w 98 urodziny klubu z Częstochowy, przyniosło im odwiedziny Lechii.

    Gdańszczanie najdłużej czekali na poznanie swojego rywala. Ćwierćfinałowe spotkanie z Górnikiem odbyło się jeszcze w lutym. Choć zabrzanie mieli sporo sytuacji, ostatecznie przegrali 1:2. Autorami efektownych goli z dystansu byli Michał Mak oraz Tomasz Makowski.

    W kwietniu spotkają się więc dwaj liderzy dwóch najmocniejszych klas rozgrywkowych w Polsce. Obie drużyny łączy jeszcze jedno - podobnie zresztą jak Miedź czy Jagiellonia nie miały jeszcze okazji zagrać na Stadionie Narodowym. To dopiero szósty finał Pucharu Polski rozgrywany w "Domu Reprezentacji", wcześniej żadna z tych czterech ekip nie doszła do ostatniego etapu rozgrywek. Obojętnie więc, kto zatryumfuje w półfinałach, 2 maja przejdzie do historii swojego klubu.

    Pary półfinału Pucharu Polski:
    Raków Częstochowa - Lechia Gdańsk
    Jagiellonia Białystok - Miedź Legnica

    Daty rozgrywania meczów: 9, 10, 16 lub 17 kwietnia

    PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

    Wszystko o Totolotek Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Terminarz Pucharu Polski

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Plan na jesienne wieczory? Filmy, seriale w sieci. Podstawa to dobry, światłowodowy internet.

    Plan na jesienne wieczory? Filmy, seriale w sieci. Podstawa to dobry, światłowodowy internet.

    Te obrzydlistwa mieszkają w twoim domu. Masz je w łóżku!

    Te obrzydlistwa mieszkają w twoim domu. Masz je w łóżku!