Radziejów > Jedno jest pewne, gdy spadnie śnieg, od kierowców gorzej mają piesi mieszkańcy regionu

Michał Nowicki
W ostatnich dniach emocje wśród naszych Czytelników budzi sytuacja na drogach i chodnikach w mieście. Głosy podzieliły się po równo, część krytykuje władze za brak dbałości o przejezdność ulic, inni z kolei uważają, że zrobiły co mogły, aby je dobrze odśnieżyć.

Nie odśnieżają?

W liście do redakcji o sytuacji na ulicach do mieszkaniec miasta pisze m.in. "To, co dzieje się w Radziejowie, przechodzi ludzkie pojęcie. Ulice i chodniki nie są w ogóle poodśnieżane, władze siedzą i nic z tym nie robią, a jak nie ma gdzie zaparkować, to we znaki daje się nam policja. Niech władze ruszą się zza biurek i wezmą za robotę, a nie udają tylko, że wszystko jest w porządku. (...) To już jest szczyt, aby nie można było przez miasto przejechać, nie mówiąc już o postoju". Z kolei inny wysiłki samorządowców docenia. - Jestem zawodowym kierowcą, pracuję w PKS. Ulice są przejezdne i odśnieżone, a nawierzchnie posypane. Śniegu jest dużo, ale taką w tym roku mamy zimę. Uważam też, że czasami za utrudnienia na drogach odpowiada część kierowców. Niektórzy tak zaparkują, że inni mają kłopoty z przejazdem obok - twierdzi radziejowianin.

Robimy, co możemy...

W Urzędzie Miasta zapewniają, że z zimą i śniegiem walczą. - Zużyliśmy już wszystko, co mieliśmy na akcję zimową. Teraz skorzystamy z rezerwy. W razie konieczności będziemy śnieg wywozić. Jeśli jednak wydatki na zimowe utrzymanie dróg jeszcze wydatnie wzrosną, to będziemy musieli zrezygnować z jakiejś inwestycji. Coś za coś - mówi Sławomir Bykowski, burmistrz Radziejowa. Główne ulice w Radziejowie to drogi, nie należące do miasta. Ulice Kościuszki, Jana Pawła II i 1 Maja to drogi powiatu. - Dbamy o te drogi i są one przejezdne. Z ulicy Kościuszki wywieźliśmy nawet śnieg. Na innych śnieg nie przeszkadza w ruchu oboma pasami - mówi Zbigniew Zajączkowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. Brzeska to ulica wojewódzka, tak jak Objezdna. Sytuacja na nich też nie jest zła.
W Radziejowie tegoroczną zimą gorzej od kierowców mają chyba piesi. Chodniki są z reguły dość wąskie i jeśli zalega na nim śnieg, to przechodnie mają spory kłopot. - Odśnieżanie chodników to obowiązek właścicieli przylegających do nich posesji. Jeśli go nie spełniają, powinna zająć się tym policja - mówi dyrektor. Podobne zdanie można usłyszeć w ratuszu. - Przypominaliśmy mieszkańcom o tym obowiązku, ale z umiarkowanym rezultatem. Teraz powinniśmy administracyjnie karać, ale tego nie chcemy robić. Przypominam, że jeśli ktoś na przykład złamie nogę na zaniedbanym chodniku, to właściciel przyległej do niego posesji będzie ponosił konsekwencje takiego zdarzenia - podkreśla burmistrz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie