Remont Bulwaru w Toruniu potrwa jeszcze dłużej! Czekają nas gigantyczne korki na starówce

Sara Watrak
Sara Watrak
Bulwar Filadelfijski
Bulwar Filadelfijski Grzegorz Olkowski
Na starówce jest więcej samochodów niż turystów? Odkąd zamknięto Bulwar Filadelfijski i objazdy poprowadzono ulicami Starego Miasta, tworzą się na nich kilometrowe korki – i niewykluczone, że taka sytuacja potrwa dłużej, niż pierwotnie zapowiadano. Właśnie podpisano aneks do umowy, wydłużający prace na Bulwarze Filadelfijskim. Najprawdopodobniej będzie on zamknięty dłużej niż zakładano – i to nawet w szczycie sezonu turystycznego.

Smaki Kujaw i Pomorza - Sezon 4 odcinek 35:

Po bulwarze w Toruniu latem raczej nie pospacerujemy

Remont Bulwaru Filadelfijskiego rozpoczął się w czerwcu tego roku – z lekkim poślizgiem. Pierwotnie miał trwać do czerwca 2023 roku, a sama ulica miała być wyłączona z ruchu do końca realizacji zadania. To już nieaktualne.

- Podpisaliśmy aneks do umowy, który pozwoli wykonawcy zakończyć prace drogowe dopiero w październiku – a konkretnie do 17 października - mówi rzeczniczka Prezydenta Miasta Torunia Aleksandra Iżycka.

Zobacz koniecznie

Na toruńskim bulwarze drogowcy właśnie trafili na pozostałości średniowiecznego klasztoru.

- Prace budowlane w tym miejscu zostały wstrzymane, a rozpoczęły się badania archeologiczne - mówi Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków. - O tym, co dalej zdecydujemy, gdy będziemy mieli wyniki badań.

Możliwe zatem, że bulwar będzie zamknięty dla ruchu dłużej niż przewidywano, a jego najbardziej atrakcyjna część nie będzie dostępna dla turystów w szczycie sezonu turystycznego Roku Kopernikańskiego. Ci, którzy przyjadą do Torunia i będą chcieli zrobić zdjęcie panoramy z punktu widokowego, muszą przygotować się na to, że na fotografii uchwycą rozkopy.
- Bardzo nam zależy na tym, aby udostępnić chociaż tę część bulwaru między punktami obsługi ruchu turystycznego (pawilonami - przyp. red.), ale to zależy od działań archeologicznych - mówi Aleksandra Iżycka.

Jeśli badania się przeciągną albo dojdzie do kolejnych odkryć, niewykluczone, że na bulwar latem po prostu nie będzie można wejść, bo drogowcy nie zdążą położyć tam nawierzchni.

Na opóźnieniach ucierpieć mogą właściciele nadwiślańskich barek. Pojawiła się propozycja, by przedsiębiorcy przenieśli swój nadrzeczny biznes bliżej Przystani AZS i Błoni Nadwiślańskich.

Takich korków na starówce w Toruniu nie było od dawna. Wszystko przez zamknięty bulwar

Na opóźnieniu prac na bulwarze ucierpi też starówka, przez którą poprowadzono objazdy.

- Sytuacja na ulicach Starego Miasta, jaka miała miejsce podczas weekendu 11-13 listopada, to wprost dramat. Tłumy turystów na zakorkowanych i przepełnionych samochodami ulicach staromiejskich. Ciągły, niemal całodzienny, ponadkilometrowy korek wijący się bez przerwy wąskimi wąwozami ulic: Piekary, Rabiańską, św. Jana, Żeglarską, Łazienną, Kopernika. Poza tym samochody na każdym niemal metrze kwadratowym kolejnych ulic: Przedzamcza, Mostowej, św. Jakuba i wielu innych. Chaos, hałas silników, klaksonów, ścisk, tłok, smród spalin, autokary turystyczne na wąskich ulicach średniowiecznych, krzyki przechodniów "uwaga na samochód!" - wylicza w mailu do redakcji Arkadiusz Skonieczny z Toruńskiego Serwisu Turystycznego.

Polecamy

Jego zdaniem do podobnych sytuacji, wywołanych nową organizacją ruchu samochodowego i przebudową Bulwaru Filadelfijskiego, tej jesieni dochodziło już kilkukrotnie, ale w długi weekend sytuacja osiągnęła apogeum.

Najgorzej było zdecydowanie pod Domem Kopernika. Turyści szukali sposobu, by zrobić pamiątkowe zdjęcie, a przewodnicy z grupami turystycznymi próbowali lawirować między samochodami. To może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji – szczególnie, gdy w przyszłym roku, na obchody 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika do Torunia przyjedzie więcej turystów niż zazwyczaj.

"Budujemy, żeby było lepiej"

Szans na zmianę organizacji ruchu na bulwarze i przywrócenia, choćby częściowo, ruchu samochodowego w tym miejscu, by odciążyć średniowieczne uliczki, nie ma.

- Całość tej drogi stanowi obecnie teren budowy, więc jest ona niedostępna dla wszystkich uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów i kierowców samochodów – mówi Aleksandra Iżycka, rzeczniczka prasowa Prezydenta Miasta Torunia.

Poznaj ciekawe grupy lokalne na Facebooku:

- Oczywiście zawsze istnieją obawy, że może powtórzyć się sytuacja z tzw. długiego weekendu 11-13 listopada, natomiast, jak dotąd, było to zdarzenie incydentalne – twierdzi rzeczniczka.
Podkreśla jednocześnie, że po przeprowadzeniu przebudowy Bulwaru Filadelfijskiego stała organizacja ruchu przewiduje możliwość okresowego wyłączania tej ulicy z ruchu.

- Musimy się uzbroić w cierpliwość, bo przecież budujemy, żeby było lepiej. Przetrwamy i potem wszystko wróci do normalności – mówi Aleksandra Iżycka.

Wróci jednak później, niż pierwotnie zapowiadano.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Remont Bulwaru w Toruniu potrwa jeszcze dłużej! Czekają nas gigantyczne korki na starówce - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To że samochody stoją w korku około pół godziny to już problem kierowców , tylko pytam się dlaczego mieszkańcy muszą wdychac spaliny?
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie