Rolnicy czują się pominięci w Krajowym Planie Odbudowy. Agrounia i Izby Rolnicze na wspólnej konferencji

Agata Wodzień
Agata Wodzień
Kadr z transmisji FP/Agrounia
We wtorek 4 maja wieczorem Sejm przyjął projekt ustawy w sprawie ratyfikacji zasobów własnych UE, który ma gwarantować Polsce 770 mld zł w ramach budżetu Unii Europejskiej. "Tereny wiejskie, rolnictwo, produkcja żywności sprzedane za 4% Krajowego Planu Odbudowy", komentuje Agrounia.

Krajowy Plan Odbudowy stanowić będzie podstawę wdrażania środków Instrumentu na rzecz Odbudowy i Wzmacniania Odporności (największa część Funduszu Odbudowy).

- Warto podkreślić, że to nie są jakieś abstrakcyjne środki europejskie - mówił premier Mateusz Morawiecki. - One mają pomóc polskim szpitalom, szkołom. Mają pomóc Polakom w otrzymaniu szansy na lepszą infrastrukturę drogową, kolejową, internetową, energetyczną. To są środki, które będą odgrywały ogromną rolę w awansie cywilizacyjnym.

To też może Cię zainteresować

Rząd zapewnia, że wszyscy Polacy skorzystają na wynegocjowanych środkach z Unii Europejskiej: przedsiębiorcy i pracownicy, polskie rodziny, seniorzy i osoby młode. "Te pieniądze to niepowtarzalna szansa na odbudowę gospodarki, wsparcie służby zdrowia i zapewnienie europejskiego poziomu życia każdej rodzinie. Chodzi np. o termomodernizację szkół, nowe autobusy i tramwaje, obwodnice i ścieżki rowerowe, place zabaw, zapewnienie więcej miejsc w żłobkach, działania na rzecz czystego powietrza, dopłaty bezpośrednie dla rolników czy rozwój sektora przetwórczego".

Agrounia komentuje Krajowy Plan Odbudowy w kontekście rolnictwa

Agrounia komentuje na Facebooku: "Nie można tego inaczej nazwać. Tereny wiejskie, rolnictwo, produkcja żywności sprzedane za 4% Krajowego Planu Odbudowy. Z pieniędzy KPO został wyłączony ogromny obszar Polski i powiększy to podziały, zamiast je zasypać. Społeczeństwo będzie jeszcze bardziej podzielone i niepewne przyszłości. (...) Pominięta produkcja żywności i tereny wiejskie. Nie ma na to naszej zgody".

Michał Kołodziejczak, lider Agrounii: - My jako mieszkańcy polskiej wsi czujemy się oszukani, sprzedani - mówił podczas konferencji prasowej 5 maja przed Sejmem RP. - Krajowy Plan Odbudowy to powinien być plan na zasypanie podziałów, nikt o te wioski i małe miasteczka nie potrafi się upomnieć. Polscy rolnicy ponieśli konkretne straty, jeśli chodzi o koronawirus.

To też może Cię zainteresować

Wiktor Szmulewicz prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych: - Dzisiaj polska wieś zwłaszcza w pandemii pokazała, jakie są różnice między wsią a miastem. Nasze dzieci nie mogą korzystać ze szkoły, bo nie działa internet. Mamy problemy z dostaniem się do służby zdrowia. Mamy przestarzałą linię elektryfikacyjną, co blokuje rozwój fotowoltaiki - wylicza prezes KRIR. - Dlaczego nie ma dofinansowania do tworzenia spółdzielni energetycznych na wsiach? Moglibyśmy być inwestorami, a nie wydzierżawiać.

- Rolnictwo to jest bardzo ważna gałąź. Chcemy poprawiać klimat, samowystarczalność, ale musimy mieć na to pieniądze. Domagamy się nie dla siebie, ale dla swoich dzieci, by mogły funkcjonować na wsi - dodaje Wiktor Szmulewicz.

- W KPO nie ma pieniędzy dla rolników, rozwój energetyki w gospodarstwach, nie ma pieniędzy na rozwój nowych łańcuchów dostaw - uważa Michał Kołodziejczak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie