Ścigany szef gangu homoseksualnych sutenerów z Niemiec napisał list do wrocławskiego sądu

Marcin Rybak
Marcin Rybak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
Nie zmuszałem chłopców z Polski do świadczenia usług seksualnych – napisał do wrocławskiego sądu obywatel Niemiec Hans M. ścigany listem gończym pod zarzutem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Miała ona zajmować się sprzedawaniem młodych chłopców z Wrocławia do agencji towarzyskiej dla homoseksualistów w Essen. Przed sądem zaczyna się właśnie proces trzech osób oskarżonych m.in. o udział w grupie przestępczej i handel ludźmi.

Hans M. miał być szefem wspomnianej agencji. We wtorek na posiedzeniu organizacyjnym ustalono, że pierwsza rozprawa i odczytanie aktu oskarżenia będzie 6 września. Sędzia Marek Poteralski odczytał list, jaki przysłał do sądu Hans M. Napisał w nim, że nie zmuszał chłopców do świadczenia usług seksualnych, że wszyscy wiedzieli dokąd i po co jadą. Hans M. przekazał sądowi oświadczenia chłopców z Polski.

Oskarżyciel – prokurator Tadeusz Potoka – nazwał list Hansa M. „koncertem życzeń”. Wspomniał, że podobne pisma trafiały wcześniej do prokuratury. Na terenie Polski szef agencji z Essen jest ścigany listem gończym. W najbliższym czasie do sądu na trafić wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania. Tymczasem Hans M. - w swoim liście do sądu – napisał, że nie chce przyjeżdżać do Polski i zeznania w sprawie składał będzie w Niemczech „przed swoim adwokatem”.

Oskarżenie będzie przekonywało sąd, że Hans M. nie napisał prawdy. Zdaniem prokuratury nie wszyscy „pracownicy” agencji dla homoseksualistów wiedzieli dokąd i po co jadą. Niektórzy byli zwabiani do Niemiec podstępem.

Co najmniej dwie osoby wyjechały z przekonaniem, że jadą pracować na budowie. Dwóch innych chłopców miało uczestniczyć - tak im obiecywano - w przemycie narkotyków z Holandii. Dwóch kolejnych zgodziło się uprawiać prostytucję w "agencji towarzyskiej" ale ich klientkami miały być kobiety. Jedna osoba miała być przemocą zmuszana do świadczenia usług seksualnych. Oprawcy bili ją i pozbawili wolności.

O sprawie pisaliśmy kilka tygodni temu (zobacz: Chłopcy z Wrocławia wywiezieni do agencji dla gejów). Śledztwo wszczęto w 2014 roku. Ale – jak się okazało – to nie pierwsza sprawa przeciwko Hansowi M. i jego gangowi handlarzy ludźmi. W 2012 roku rzekomy szef agencji dla homoseksualistów siedział we wrocławskim areszcie. Po kilku miesiącach zwolniono go, on wyjechał do Niemiec a śledztwo zawieszono. Prokuratura tłumaczyła nam, że poszukiwano i cały czas poszukuje się wszystkich pokrzywdzonych.

We wtorek okazało się, że – niedługo po naszym tekście – śledztwo zostało wznowione. - W tej drugiej sprawie pokrzywdzonych jest kilkadziesiąt osób – mówił sądowi prokurator Potoka.

Wideo

Materiał oryginalny: Ścigany szef gangu homoseksualnych sutenerów z Niemiec napisał list do wrocławskiego sądu - Gazeta Wrocławska

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
misty
Przestań czlowieku relatywizować i cwaniaczyć. Nazywaj sprawy po imieniu. A może Ciebie powinno to spotkać? Może byś coś zrozumiał.
A
ANTYLGBT
Kim jest aktywista LGBT? To taki cwaniaczek, który tłumaczy niedookreślonym chłopcom w wieku 17-18 lat, że wszelkie ich niepowodzenia w życiu, mają miejsce bo są "tak na prawdę homo", ale nie ujawnili się i nie żyją w zgodzie z własną naturą? Takich śmieci jak ty, którzy używają w ogóle takiego sformułowania jak "aktywista LGBT" powinni utylizować, dla dobra naszych dzieci i wnuków. Do prawnika to lepiej sam siebie zgłoś, bo tacy jak ty powinni siedzieć i się do normalnego społeczeństwa nie zbliżać! Życiowy nieudaczniku z rozwierconym odbytem!
N
Normalny
Czy pedofil czy pedał to nie ma znaczenia. Jedno i drugie to choroba umysłowa!!!
p
pppp
Pedofilia to stosunek płciowy z małoletnim PONIŻEJ lat 15.
c
ciekawy
Kolor I Gajor też coś tam z gwałtami swe palce maczali ...... i nie siedzą dziwne :(
a
aktywista LGBT
Według ONZ pedofila nie ma rozróżnienia na homo- i heteroseksualną. Jest to artykuł ewidentntnie szkalujący homoseksualizm. Proszę zauważyć że w całym artykule nie pojawia się nawet słowo podofil, pedofilia itd. Mowa jest o gejach i homoseksualistach. Delikatnie mówiąć - nadużycie.
...
Mamy do czynienia z homoseksualną pedofilią. W tym przypadku geje byli jednocześnie pedofilami, czego nie rozumiesz?
a
aktywista LGBT
Artykuł został zgłoszony do prawników organizacji LGBT. Pokrzywdzeni są w wieku 15-18 lat więc mamy do czynienia z pedofilią a nie homoseksualizmem.
.
Na zachodzie wielu chłopców/mężczyzn nosi obcisłe spodnie i nie ma to związku z ich upodobaniami.
s
stanowią
kapłani?
W
Widziałem
Łoli na Gaju dziewczynki zaczepia pod szkołą ....
k
kapeć
Co tam?
Z
Zerniki
Bazyl franca chłopców 10 latków zaczepia pod sklepem
T
Taka
90 procent Gangsterów to cwele i transy !
T
Trojkat
Kajakarz zsiwiał ze strachu przed pudłem :) malolaci pod cela czekają na niego
Dodaj ogłoszenie