Siatkówka > Przegrana Delecty Bydgoszcz

(w)
W meczu Polskiej Ligi siatkówki drużyna Delecty Bydgoszcz w hali Łuczniczka uległa siatkarzom z Bełchatowa 1:3

Delecta Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów 1:3 (26:28, 25:22, 23:25, 16:25).

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek K
Mecz w wykonaniu Chemika był rzeczywiście niezły,ale co z tego,jak znowu bez punktów.Rzeczywiście szkoda,że nie zostali przede wszystkim jak na moje Adam Nowik i Stasiu Pieczonka.A Matusiak faktycznie był chyba najlepszy w naszej ekipie.A co do baraży,to ostastni w lidze spada,a gra w nich 9 zespół ligowy.Trzeba wię kogoś wyprzedzić w tabeli,bo inaczej to klapa.Nadzieja w tym,że Politechnika będzie jeszcze słabsza niż my.Oby!!
Ponadto nie podobało mi się zmuszanie przez prowadzącego non stop do klaskania w jego klimatach.Nic,a nic dla spontanicznego dopingu,to niestety w pewnej mierze zabija klimat i urodę widowiska.Chciało by się pokrzyczeć wraz z Klubem Kibica Chemik,Chemik,a tu nie musisz klaskać,bo prowadzącego z jego sprzętem nagłaśniającym nie przekrzyczysz.Litości czasem organizatorzy.Dajcie swej publice choć trochę swobody.A poza tym Chemiku do boju i utrzymajcie się chłopacy w Serii A.
k
kibic
To był niezły mecz w wykonaniu Delecty. Jednego jednak nie rozumię. Jak to się stało, że nie chciany w czerwcu Rafał Matusiak był jednym z najlepszych zawodników bydgoszczan. Wychodzi na to, że panowie działacze sami nie wiedzą co mieli albo mogli mieć. Przychodzi zawodnik trenuje kilka dni z zespołem i jest wyróżniającym sie zawodnikiem na parkiecie.Może w takim razie siegnąć po Kwasowskiego, Wieczorka ,Knasieckiego lub Borczyńskiego. Kaczmarek rozegrał co prawda niezły mecz ale jest to jednak melodia przyszłości./za dużo niedokładności i bardzo czytelna wystawa./
Deleccie zostały tylko złudzenia, że jakoś to będzie i może w barażach znowu sie uda.Oby.
Dodaj ogłoszenie