Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Skoki narciarskie. Druga najwyższa lokata w Pucharze Świata. Aleksander Zniszczoł po raz trzeci w czołowej ''dziesiątce'' w karierze

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA
Aleksander Zniszczoł znalazł się w czołowej ''dziesiąte'' sobotniego konkursu Pucharu Świata w Willingen. Na skoczni Muehlenkopfschanze (HS147) wywalczył ósmą pozycję, choć po pierwszym skoku był na podium. Dla 29-latka to drugi najlepszy wynik w karierze. Najlepszy występ indywidualny miał miejsce w 2020 roku. W Niżnym Tagile zajął szóste miejsce. W najlepszej ''10'' był również podczas zawodów w Zakopanem (2012). Drugim reprezentantem Polski z pucharowymi punktami był Dawid Kubacki. Skoczek uplasował się na 23. lokacie.

Trzeci raz w czołowej ,,dziesiątce''

29-letni Aleksander Zniszczoł zajął ósme miejsce w pierwszym konkursie w Willingen. Po pierwszej sobotniej próbie na skoczni Muehlenkopfschanze (HS147) znajdował na najwyższej w karierze trzeciej pozycji. Taką lokatę zapewnił Polakowi skok na 145,5 m. Przed Biało-Czerwonym wyższą notę mieli tylko Norweg Johann Andre Forfang oraz Antti Aalto. W serii finałowej Biało-Czerwony osiągnął punkt K lądując na 130 metrze. Ostatecznie pozwoliło mu to zająć ósmą pozycję.

Polak z występu zdaje się być ukontentowany.

– ,,Dyszka'' starczy. Niestety ten warunek nie był taki jak w pierwszej serii. W niej trafiłem bardzo fajnie, zaś w drugiej zabrakło mi wsparcia oraz wspomagania w drugiej fazie, choć wysokość miałem niezłą

– powiedział dla Eurosport Zniszczoł.

Przed startem zmagań celem Zniszczoł była pierwsza w tym sezonie czołowa ,,dziesiątka'' Pucharu Świata. Zatem plan został wykonany

– Patrząc na wszystkie konkursy po kolei to progres widać i nie chciałbym się zatrzymywać.

Z każdej sobotniej próby nasz najlepszy dzisiaj kadrowicz jest zadowolony. Dla ósmego zawodnika konkursu to drugi najlepszy start indywidualny w PŚ w karierze. Najlepszy rezultat osiągnął w Niżnym Tagile. W jednym z konkursów uplasował się na szóstym miejscu.

Natomiast dziewiąta lokatę zajął w Zakopanem.

,,Po prostu to boli''

Drugim podopiecznym Thomasa Thurnbiichlera, który punktował był Dawid Kubacki. Na półmetku zajmował ostatnie miejsce premiujące awans do drugiej serii. W sobotnim konkursie uzyskał 130 m i 134,5 m. Druga próba pozwoliła medaliście olimpijskiemu przesunąć się o siedem pozycji.

– Rzeczywistości nie na co zakłamywać, bo jest jak jest (...)Nie po to pracowaliśmy ciężko całe lato, żeby teraz bawić się w próbowanie dostanie do ''trzydziestki''. Po prostu to boli. Musimy pracować...

– powiedział mistrz świata z 2019 roku.

Wygrał Norweg Johann Andre Forfang, dla którego było to pierwsze zwycięstwo od ponad pięciu lat. Przy okazji ustanowił nowy rekord obiektu, który od dziś wynosi 155.5 m

Jutro zaplanowano drugi konkurs indywidualny.

od 12 lat
Wideo

92. Derby Rzeszowa: Stal pokonuje Resovię 2:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Skoki narciarskie. Druga najwyższa lokata w Pucharze Świata. Aleksander Zniszczoł po raz trzeci w czołowej ''dziesiątce'' w karierze - Sportowy24

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska