MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Spalarnia w Wypaleniskach?

(ast)
sxc
Stowarzyszenie Rozwoju Kapuścisk i Bydgoskie Forum Ekologiczne uważają, że lokalizacja spalarni śmieci w parku przemysłowym jest błędem.

Dziś przedstawiciele obydwu organizacji chcą wysłać do Urzędu Miasta pismo, w którym znalazło się 10 mitów dotyczących spalarni śmieci w Bydgoszczy. A mówią one między innymi, że mieszkańcy Bydgoszczy chcą spalarni, że bydgoszczanie zyskają na inwestycji oraz, że Bydgoski Park Przemysłowy to najlepsza lokalizacja dla spalarni.

Tymczasem w piśmie, które ma trafić do ratusza, przedstawiciele stowarzyszenia z Kapuścisk i forum ekologicznego, obalają mity na temat spalarni. - Nieprawdą jest na przykład, że mieszkańcy naszego osiedla chcą spalarni - przekonuje Maciej Jasiński ze stowarzyszenia rozwoju Kapuścisk.
- W ankiecie napisano jedynie, że 89 procent bydgoszczan nie sprzeciwia się budowie spalarni. A gdzie są szczegółowe wyniki tych ankiet? - pyta. - Poza tym mieszkańcy Kapuścisk od dawna żyją w sąsiedztwie wielkich zakładów chemicznych. Teraz funduje się im kolejny. Lokalizacja na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowego jest naszym zdaniem najgorszą z możliwych. Bo jak to będzie wyglądało? Najpierw śmieci będą lądowały na wysypisku w Wypaleniskach, a potem zostaną załadowane na ciężarówki i wiezione przez miasto aż do parku? - zastanawia się Jasiński. - Naszym zdaniem, najlepsza lokalizacja dla spalarni to właśnie Wypaleniska - dodaje Jasiński.
Przedstawiciele Bydgoskiego Forum Ekologicznego uważają natomiast, że technologia, która ma być zastosowana w naszej spalarni nie jest ani najnowocześniejsza ani najtańsza. - Poza tym, dlaczego spalarnia, skoro można w inny sposób utylizować odpady? - pyta Marek Zientak z Bydgoskiego Forum Ekologicznego. - Istnieje na przykład technologia plazmowa czy technologie MBA i MBS. Ten ostatni działa na przykład w Dreźnie. Pozwała ograniczyć ilość odpadów aż o 92 procent.

Przedstawiciele forum ekologicznego opowiadają też o systemie, który od dwóch lat funkcjonuje w Płocku na terenie jednej ze spółdzielni mieszkaniowych. - System EKO AB polega na szczegółowej selekcji odpadów już przez mieszkańców. To właśnie oni segregują śmieci. System jest kilka razy tańszy w budowie i eksploatacji od spalarni - przekonuje Zientak. - W Płocku instalacja została zbudowana została z kredytu konsumpcyjnego, przynosi dochody. Gdyby taki system zastosować w Bydgoszczy, dałby miastu tysiąc miejsc pracy - dodaje Zientak.

Więcej w dzisiejszym (01.07.2009) papierowym wydaniu "Gazety Pomorskiej"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska