Stalińce, Zetory, Ursusy. Kto chciał ciągnik pod koniec PRL-u, ciułał przez 4 lata. Archiwalne zdjęcia maszyn

s
Na zdjęciu z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego: naprawa ciągnika Ursus C-4011 - 1970 rok.Kolejne fotografie z okresu Polski Ludowej znajdziesz na następnych stronach.Sprawdź też:  Czar PGR-ów, czyli bloki w polu i bonanza - zdjęcia
Na zdjęciu z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego: naprawa ciągnika Ursus C-4011 - 1970 rok.Kolejne fotografie z okresu Polski Ludowej znajdziesz na następnych stronach.Sprawdź też: Czar PGR-ów, czyli bloki w polu i bonanza - zdjęcia NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE
Ursus był szczytem rolniczych marzeń - dokładnie 20 lat temu kosztował 10 milionów złotych. Radziecki gąsienicowy Staliniec, z Czelabińskej Fabryki Traktorów, częściej pomagał żołnierzom niż rolnikom. Zetory sprzedawano z czechosłowackiej fabryki nie tylko do krajów socjalistycznych, ale też do Grecji, Danii czy Francji. Przypomnijmy, jak kiedyś wyglądały rolnicze maszyny.

Domowe syropy

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 listopada, 21:52, Gość:

A co to jest sprężynowanie? ?

Nie sprezynowanie a oranie widze ze ktos robi opis czegos a nie ma pojecia o narzedziach.sprezyny są w kultywatorze lub krymerze potocznie mowiac takie eski rzykrecana stoka

G
Gość

Chciałbym teraz w cztery lata jak to piszą uciułac na nowy ciągnik.

G
Gość

A co to jest sprężynowanie? ?

L
Lach

Autor podpisów pod fotografiami nie potrafi odróżnić sprężynowanie od orki... Aktualny poziom pismaków

G
Gość
13 listopada, 16:04, Przemek:

Urodziłem się w latach 80tych Pamiętać mało pamiętam ale z opowieści ludzi to każdy miał czas na wszystko na pracę w polu na pogaduszki z sąsiadem, nie było takiej mechanizacji jak teraz Ciągnik kto miał to rarytas ale pomagało się tym co nie mieli ciągnika Nie było takiej zazdrości jak teraz. Każdy zabiegany na nic nie ma czasu Nie ma jak dawniej że ktoś wziął 0,5 i poszedł w niedzielę czy sobotę do sąsiada wypić pogadać pograć w karty. Teraz sąsiada to nawet miesiąc się nie widzi Każdy w domu siedzi a młodzież to tylko fb nie potrafią gadać w realu. Dziwne czasy...

Święta prawda . Szkoda że te czasy nie wrócą.

R
Rolnik
13 listopada, 16:04, Przemek:

Urodziłem się w latach 80tych Pamiętać mało pamiętam ale z opowieści ludzi to każdy miał czas na wszystko na pracę w polu na pogaduszki z sąsiadem, nie było takiej mechanizacji jak teraz Ciągnik kto miał to rarytas ale pomagało się tym co nie mieli ciągnika Nie było takiej zazdrości jak teraz. Każdy zabiegany na nic nie ma czasu Nie ma jak dawniej że ktoś wziął 0,5 i poszedł w niedzielę czy sobotę do sąsiada wypić pogadać pograć w karty. Teraz sąsiada to nawet miesiąc się nie widzi Każdy w domu siedzi a młodzież to tylko fb nie potrafią gadać w realu. Dziwne czasy...

Nic dodać ani też nic ująć,że tak powiem bardzo dobrze to zostało wyjaśnione.

G
Gość

Raczej 30 lat temu anizeli 20

J
Jacek
13 listopada, 15:35, Xcc:

Jakoś mi nie pasuje ta cena Ursusa sprzed 20 lat, chyba raczej nie 10 mln. Fotka 9 przedstawia c360 a nie jak podpisano c330

13 listopada, 16:24, Jacek:

Dokładnie tak i to raczej nie sprężynowanie tylko urka pługiem trzyskibowym

*orka

J
Jacek
13 listopada, 15:35, Xcc:

Jakoś mi nie pasuje ta cena Ursusa sprzed 20 lat, chyba raczej nie 10 mln. Fotka 9 przedstawia c360 a nie jak podpisano c330

Dokładnie tak i to raczej nie sprężynowanie tylko urka pługiem trzyskibowym

P
Przemek

Urodziłem się w latach 80tych Pamiętać mało pamiętam ale z opowieści ludzi to każdy miał czas na wszystko na pracę w polu na pogaduszki z sąsiadem, nie było takiej mechanizacji jak teraz Ciągnik kto miał to rarytas ale pomagało się tym co nie mieli ciągnika Nie było takiej zazdrości jak teraz. Każdy zabiegany na nic nie ma czasu Nie ma jak dawniej że ktoś wziął 0,5 i poszedł w niedzielę czy sobotę do sąsiada wypić pogadać pograć w karty. Teraz sąsiada to nawet miesiąc się nie widzi Każdy w domu siedzi a młodzież to tylko fb nie potrafią gadać w realu. Dziwne czasy...

X
Xcc

Jakoś mi nie pasuje ta cena Ursusa sprzed 20 lat, chyba raczej nie 10 mln. Fotka 9 przedstawia c360 a nie jak podpisano c330

Dodaj ogłoszenie