Pomysłodawcą i głównym organizatorem imprezy "Łączy nas Wisła - Święto Soli" jest Towarzystwo Przyjaciół Ciechocinka. Wydarzenie wspiera Urząd Miasta oraz Uzdrowisko Ciechocinek S.A.
W sobotę, 13 lipca, od godz. 10 przy Warzelni Soli na gości czekała moc atrakcji. Festyn przyciągnął mieszkańców i kuracjuszy Ciechocinka. W programie, jak co roku, były pokazy rzemieślników i degustacja regionalnych potraw, w tym gęsiny.
Kolejna atrakcją było bezpłatne zwiedzanie Muzeum Warzelni Soli i Lecznictwa Uzdrowiskowego z przewodnikiem. To była okazja do zapoznania się z procesem wytwarzania soli w Ciechocinku.
- Cieszę się, że są państwo z nami i razem świętują. To okazja do poznania Ciechocinka - mówił podczas otwarcia Jarosław Jucewicz, burmistrz Ciechocinka
Goście mogli wybić okazjonalną monetę, podziwiać wystawę "200 lat ciechocińskich tężni", a także wysłuchać koncertów. Na scenie przed Warzelnią Soli wystąpili: Maciej Korzeniewski, Kabaret "Złota Maska" i Marta Pietrzak.
- Ciechocinek ma niezwykle bogatą historię, którą tworzyły rodziny od wielu pokoleń. To niezwykłe miejsce, a takie spotkania z państwem, rozmowy i pomysły rozwijają. Tak tworzymy dalej historię naszego uzdrowiska - mówił Andrzej Łozicki, radny powiatu aleksandrowskiego.
Niedługo zostanie wydana, z pomocą Urzędu Marszałkowskiego, kolejna książka o nadwiślańskim uzdrowisku. To kolejne dzieło regionalisty Andrzeja Łozickiego.
Impreza Święto Soli odbyła się po raz pierwszy w 2006 roku.
- Przy okazji organizacji stulecia naszego Towarzystwa brakowało nam imprezy na zewnątrz, dla mieszkańców. Tak zrodził się pomysł festynu - tłumaczył nam wcześniej Marian Gawinecki, przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Ciechocinka. - Chcieliśmy, żeby kuracjusze i mieszkańcy zobaczyli, jak wygląda produkcja soli. Wtedy warzelnia działała, teraz jest w remoncie. Ta impreza przerosła nasze możliwości. Każdego roku jest więcej wystawców i kuracjuszy.
.