Tadeusz M. spod Bydgoszczy, sprawca wypadku Jarosława Wałęsy, skazany

(PW)
Wałęsa ciężko ranny, gdy jechał motorem i uderzył w wyjeżdżającą z pobocza i zawracającą toyotę Tadeusza M.
Wałęsa ciężko ranny, gdy jechał motorem i uderzył w wyjeżdżającą z pobocza i zawracającą toyotę Tadeusza M. archiwum GP/materiały policji
Na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata został skazany przez sąd w Sierpcu Tadeusz M. spod Bydgoszczy, oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku Jarosława Wałęsy we wrześniu ubiegłego roku.

Za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, groziło Tadeuszowi M. biznesmenowi z Brzozy Bydgoskiej od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokurator, w procesie toczącym się od maja, żądał kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, grzywny i nawiązki 10 tys. zł. Wałęsa, jako poszkodowany, domagał się z kolei 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Przeczytaj także:Ruszył proces mieszkańca naszego regionu oskarżonego o spowodowanie wypadku Jarosława Wałęsy

Sąd Rejonowy w Sierpcu zdecydował dziś (5 listopada) o karze roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 20 tys. zł nawiązki na rzecz Jarosława Wałęsy.

Kierowca toyoty, Tadeusz M., mieszkaniec powiatu bydgoskiego, 2 września 2011 r. wyjeżdżając w miejscowości Stropkowo na drogę zza stojącej na poboczu ciężarówki i wykonując manewr zawracania, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi kierowanemu przez Wałęsę. W wyniku tego doszło do zderzenia.

Wałęsa został ciężko ranny, miał m.in. złamaną kość udową, miednicę, kości przedramion oraz uraz kręgosłupa. Łącznie musiał przejść ponad 20 operacji.

Biegli sądowi ustalili, że w miejscu wypadku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, Wałęsa jechał z prędkością ok. 115 km/h. Podczas procesu oceniono, że gdyby Wałęsa jechał z przepisową prędkością, to miałby dużą szansę na uniknięcie zderzenia z toyotą. Biegli zaznaczyli jednak, że sprawcą wypadku był Tadeusz M.

Najlepsze artykuły za jednym kliknięciem. Zarejestruj się w systemie PIANO już dziś!

Oskarżony nie przyznał się do winy. Nie było go podczas ogłoszenia wyroku, podobnie jak Wałęsy oraz pełnomocników obydwu stron. Wyrok jest prawomocny.

Wiadomości z Bydgoszczy

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nazywasz sie Kowalski jestes winny nawet jesli jestes niewinny nazywasz się Walesa czy tym podobnie jestes winny śad i tak po twojej stronie. I tojest demokracja to jest pajdokracja

Pajdokracja to rządy dzieci. Według mnie mamy do czynienia raczej z ochlokracją. Ale mogę się mylić.
x
xxx
Prawo jest niesprawiedliwe... 115 km/h i takie obrażenia i tak zniszczona toyota i takie długie lądowanie???? To niemożliwe!!!!!!Przecież tylko jeden pojazd miał prędkość a drugo prawie zerową - prawa fizyki się kłaniają! Gdyby przeciętny człowiek to zrobił to wiadomo kto byłby winien -> MOTOCYKLISTA. Ale skoro to Wałęsa to........... Motocykliści są wszędzie i gdZieś mają przepisy, to ich nalezy karać, oni są zagrożeniem w ruchu drogowym.
G
Gość
widzicie jak ktoś walczy o swoje,pamiętacie jak Wałęsa spowodował wypadek też został uniewinniony,ta osoba do dziś jest kaleką nie dostała żadnego zadość uczynienia od sprawcy wypadku
a
andrzej
Uważam, że każdy kto znacznie przekroczy dozwoloną prędkość, jedzie na własną odpowiedzialność!!! Mam nadzieję,że sąd w odwołniu uniewinni kierowcę toyoty.
a
andrzej
Uważam, że każdy kto znacznie przekroczy dozwoloną prędkość, jedzie na własną odpowiedzialność!!! Mam nadzieję,że sąd w odwołniu uniewinni kierowcę toyoty.
K
KOCQR
Ok. wina leży po obu stronach. Jeden wyjechał drugi jechał 25km za szybko Fakt jest taki że syn byłego prezydenta trafił do Bardzo dobrego szpitala dla VIP-ów i tam go uratowali gdzie indziej miałby mniejsze szanse na tak dobre samopoczucie !!! Więc powinni zostać ukarani oboję za dane wykroczenia!!! Życze JW
Powrotu da pełnego zdrowia!
K
KOCQR
Ok. wina leży po obu stronach. Jeden wyjechał drugi jechał 25km za szybko Fakt jest taki że syn byłego prezydenta trafił do Bardzo dobrego szpitala dla VIP-ów i tam go uratowali gdzie indziej miałby mniejsze szanse na tak dobre samopoczucie !!!
P
POLAK
PRZECIERZ TO SYNALEK WAŁESY KTÓRY ROZPIEPSZYŁ POLSKĘ ,PRZEZ NIEGO JEST TERAZ TAKIE BEZROBOCIE BO WYKOŃCZYL WSZYSTKIE ZAKLADY W POLSCE.A CZUJE SIE JAKO WIELKI BOCHATER.
M
Motocyklistka z Torunia
Napisze tak jak was czytałam co piszecie to az w du...pie mnie gryzło jestem motocyklistka od 8 lat w tym miałam 3 wypadki z winy aut jezdze przepisowo i ostrorznie chciaz sie staram wy tylko mówicie o motocyklistach ze za duzo mieli na liczniku a auta nie jezdza szybciej ostanio oglodałam uwaga pirat koles miał 175 na odcinku co jest ograniczenie do 110km/h a jak to mozliwe ze jechałam 60km/h i wyjechała mi taksówka i tak uderzyłam ze przez samochód przeleciałam i dwa miechy w szpitalu lezałam wiec jak nie jezdziliscie wogule mococyklem i nie wiecie co to jest to sie nie wypowiadajcie!!!!
J
JanKoll
Wałęsa to pirat drogowy i ON POWINIEN zostać ukarany !!! Mamy sądy stronnicze w Polsce
K
Krakowianin
Prędkość 115 km/godz jest to pewnie odczytana prędkość na liczniku zatrzymanym na skutek uderzenia.
Jest to zatem prędkość w chwili uderzenia, po hamowaniu. Rzeczywista prędkość motocykla przed
wypadkiem była zapewne ok. 150 km/godz, a więc ok 60 km/godz wyższa od dopuszczalnej w tym
miejscu. Oczywiście europosłowi wszystko wolno, żeby go oskarżać o przestępstwo należy pokonać
długą drogę. Wypadek nastąpił z winy obu kierowców i albo obaj powinni być ukarani, albo żaden.
Jestem kierowcą od 1961 roku, zatem ponad pół wieku i wielokrotnie musiałem ostro hamować, aby
uniknąć kolizji z nieprawidłowo jadącym pojazdem.
t
taa
Państwo POlicyjne. Niestety kibice mają rację. Przydałoby się jeszcze, żeby przegonili to stado baranów z rządu.
m
marek
A współwina nie mogła być???? Przyczynienie??? Biedny Pan ,,sprawca" ......
t
tama
Jabłko nie spada daleko od jabłonki - jadąc nieprzepisowo motocyklem miał jeszcze czelność żądać 100 tysięcy odszkodowania
A
ANDRZEJ
Nazywasz sie Kowalski jestes winny nawet jesli jestes niewinny nazywasz się Walesa czy tym podobnie jestes winny śad i tak po twojej stronie. I tojest demokracja to jest pajdokracja
Dodaj ogłoszenie