Ten dziwoląg administracyjny trwa wiele lat. Czy dojdzie do zmiany granic Przyjezierza? Popularne wczasowisko leży w dwóch gminach

Jan Szczutkowski
Plaża w Przyjezierzu  w latach 60. ub. wieku. Dziś miejscowość administracyjnie przypisana jest do dwóch gmin
Plaża w Przyjezierzu w latach 60. ub. wieku. Dziś miejscowość administracyjnie przypisana jest do dwóch gmin Archiwum
Czy istniejący od lat administracyjny absurd w powiecie mogileńskim, gdzie popularna miejscowość wypoczynkowa Przyjezierze położona jest w dwóch gminach, zostanie wreszcie zlikwidowany?

Zobacz wideo: Teleporada w jeden dzień? Nowy pomysł ministra zdrowia.

Gmina Jeziora Wielkie za zbudowanie w Przyjezierzu oczyszczalni ścieków wraz z przepompownią i kolektorem sanitarnym płaci podatek gruntowy gminie Strzelno. A to dlatego, że ta inwestycja stanęła na działkach, stanowiących jej własność. To jeden z przykładów kuriozalnego zjawiska administracyjnego w kraju.

Oto fakty. Na początku lat 60. ubiegłego wieku z inicjatywy Antoniego Wesołowskiego, przewodniczącego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Mogilnie, przystąpiono do przekształcenia Przyjezierza w ośrodek wypoczynkowy. W ciągu kilkunastu lat w zespole lasów miradzkich nad Jeziorem Ostrowskim, na powierzchni około 40 ha zbudowano m.in. 35 zakładowych ośrodków wypoczynkowych.

Absurd administracyjny. Przyjezierze w gminach Jeziora Wielkie i Strzelno

Do 1993 r. gospodarzem Przyjezierza była gmina Jeziora Wielkie. Rok wcześniej niemałym nakładem zbudowała oczyszczalnię ścieków. To zadanie inwestycyjne zapewniło letnikom lepsze warunki do relaksu. Ówczesny wójt Zbigniew Wróblewski miał dalsze plany, np. marzył o budowie obwodnicy - w celu wyeliminowania ruchu samochodów z centrum Przyjezierza.

Z upływem lat doszło jednak do podwójności administracyjnej Przyjezierza? Otóż w latach 70., kiedy wskutek reformy administracyjnej wytyczono granice między gminami, popełniono poważny błąd w dokumentacji. Niespełna 7 ha, czyli 17 proc. ogólnej powierzchni Przyjezierza, przypadło Strzelnu. Jest to teren po lewej stronie, jadąc z kierunku Ostrowa. Znajduje się tam kilka obiektów, zbudowanych w przeszłości przez władze pow. mogileńskiego i jeziorański samorząd (oczyszczalnia ścieków).

Czy ten dziwoląg administracyjny dotyczący Przyjezierza zostanie zlikwidowany?

Przez około 16 lat nie zwracano najmniejszej uwagi na ten dualizm administracyjny. Gmina Jeziora Wielkie była bowiem jedynym gospodarzem Przyjezierza. Tymczasem podczas inwentaryzacji mienia komunalnego wyszło na jaw, że niewielki „kawałek” Przyjezierza należy do gminy Strzelno. Jeziorańska gmina miała twarde argumenty na to, że ten dualizm zostanie szybko zlikwidowany. Niestety, w Ministerstwie Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa nie podzielono tego poglądu. Kolejną nadzieję na usunięcie knota administracyjnego wiązano z klauzulą, która znalazła się w planie zagospodarowania przestrzennego, opracowanego w zespole wojewódzkich specjalistów. Przewidywała ona, że błąd zostanie naprawiony. Do takiej decyzji jednak nie doszło.

Przyjezierze leży na terenie dwóch gmin. Samorządy nie mogą się dogadać

Natomiast zaostrzył się bardzo spór między sąsiadami, kiedy na panewce spalił pomysł racjonalnego rozwiązania tego gordyjskiego problemu przez zainteresowane gminy. Nie dogadano się. Ludzie patrzyli na siebie wilkiem. Konflikt przybrał na sile, kiedy strona jeziorańska domagała się zwrotu sporej kwoty pieniędzy z tytułu kosztów poniesionych w granicach administracyjnych Strzelna. - To co się stało jest absurdalne dla rozwoju Przyjezierza - stwierdził Zbigniew Wróblewski, wójt Jezior Wielkich. Z kolei Ewaryst Iwiński, ówczesny burmistrz Strzelna, przyznawał, że konkurencja wyjedzie tylko na dobre miejscowości wypoczynkowej.
Dziś Przyjezierze - mimo upływu wielu lat - ma nadal dwóch gospodarzy. W tej kadencji samorządu Dariusz Ciesielczyk, jako kolejny wójt jeziorańskiej gminy, podjął działania zmierzające do włączenia części obszaru Przyjezierza, przypisanego gminie Strzelno. Zgodnie z uchwałą rady gminy, odbyły się społeczne konsultacje z mieszkańcami. Uzyskano aprobatę. Podobne konsultacje przeprowadzono też w gminie Strzelno. 28 stycznia tamtejsza rada miejska podejmie stosowną uchwałę. Niewykluczone, że decyzja będzie negatywna. Gmina ma przecież swój interes.

Wniosek do ministra spraw wewnętrznych w sprawie Przyjezierza

Nasuwa się pytanie: co dalej, jeśli utrzyma się impas? - Jesteśmy w trakcie kompletowania dokumentów, które z mocnym uzasadnieniem skierujemy do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Mamy na to czas do 31 marca - informuje Grażyna Leśniewska, sekretarz jeziorańskiej gminy. Dodajmy, że zgodnie z Ustawą o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 r., to Rada Ministrów w drodze rozporządzenia „tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice”. Rozporządzenie może być wydane także na wniosek zainteresowanej rady gminy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie