Teren po Nordic Astrum na Babiej wsi sprzedany za 13,5 miliona złotych

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Teren po budowie Nordic Astrum ma już nowego właściciela
Teren po budowie Nordic Astrum ma już nowego właściciela Polskapress
Dwie parcele leżące w Bydgoszczy nad samą Brdą kupiła spółka B-29 z Radzymina. Na działkach znajdują się pozostałości po rozpoczętej w 2017 roku budowie apartamentowca, którego inwestorem była spółka Nordic Development.

Zobacz wideo: Ulgi podatkowe 2021. Zobacz, co możesz sobie odliczyć

Licytacja odbyła się dzisiaj o godzinie 11 w kancelarii komorniczej Jakuba Głuchowskiego przy ulicy Śniadeckich 22 w Bydgoszczy.

- Teren został sprzedany za 13 530 000 zł - mówi komornik.

Nabywcą obu sąsiadujących ze sobą parceli jest spółka B-29 z Radzymina. Ta sama, która już w lipcu ubiegłego roku podczas pierwszej licytacji gruntu za główną parcelę oferowała 4,4 mln zł. Wtedy sprzeciw do efektu licytacji zgłosił Leszek Wierzbowski, prezes firmy Nordic Development, dotychczasowego właściciela gruntu. Ostatecznie sąd unieważnił licytację.

To Cię może też zainteresować

W drugim podejściu do sprzedaży działek na Babiej Wsi udział wzięły trzy firmy - w tym z Poznania, Bydgoszczy i Warszawy.

Problemy Nordic Development

Przypomnijmy, że firma Nordic Development jest zmuszona sprzedawać swój majątek na pokrycie długów, których spłaty domagają się wierzyciele. Nordic Astrum do zdaniem wielu największa klęska inwestycyjna ostatnich lat. I to klęska, która miała potężne konsekwencje - była jednocześnie początkiem poważnych kłopotów, w które wpadł jeden z – wydawałoby się – mocniejszych deweloperów operujących w naszym mieście Nordic Development.

Dziś niewiele wskazuje na to by Nordic podniósł się po wszystkich ciosach. Niedawno komornik licytował garaże pod Nordic Haven, parę tygodni później wystawiono na sprzedaż również pozostałe mieszkania w kompleksie przy Grottgera 4. ta inwestycja również nie miała szczęścia - mimo odważnego projektu, chętnych na zakup lokali w budynku nie było wielu.

W miejscu na Babiej Wsi, o którym mowa, miał powstać liczący szesnaście kondygnacji wysoki na 50 metrów apartamentowiec o nazwie Nordic Astrum. Budowa rozpoczęła się w 2017 roku i bardzo szybko, bo już w listopadzie tego samego roku została wstrzymana. Przyczyną były względy bezpieczeństwa - podczas prac przy palowaniu wstrząsy doprowadziły do powstania osuwiska i pękła jedna ze ścian pobliskiej kamienicy. Eksperci oceniali, że konieczna będzie instalacja 20-metrowego muru zaporowego, ale też podkreślano, iż już na tym etapie lej postały na budowie prawdopodobnie zmienił układ wód podziemnych w rejonie Babiej Wsi.

Wstrzymano kursowanie tramwajów od ronda Bernardyńskiego w kierunku ronda Toruńskiego. Przez te problemy również opóźniały się prace przy dokończeniu realizacji inwestycji Trasy Uniwersyteckiej.

Leszek Potentas, prezes zarządu spółki celowej Projekt B-29 zapowiada, że jako nowy właściciel terenu chce kontynuować inwestycję rozpoczętą przez Nordic Development: - To bardzo ciekawy projekt, przemyślany ekonomicznie, co nie jest bez znaczenia. Wiemy, że pojawiły się pewne trudności, ale będziemy walczyć, by tę inwestycję zrealizować.

Jeszcze w ubiegły m roku pojawiały się sugestie ze strony Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, że miasto zamierza wyegzekwować pieniądze od inwestora w związku ze szkodą, która doprowadziła do koniczności wstrzymania ruchu tramwajów przez Babią Wieś.

Potentas zaznacza, że jako spółka zainteresowana kupnem gruntu po Nordicu nie prowadzili jeszcze z Miastem rozmów na temat partycypowania w naprawie torowiska. - Przez najbliższe tygodnie będziemy kompletować dokumenty, badać i szukać rozwiązań, jak dalej realizować inwestycję. Przez cztery lata technika trochę posunęła się naprzód, więc postaramy się znaleźć rozwiązania nowoczesne - dodaje.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 kwietnia, 16:33, INTRO:

rozumiem że część z tych pieniędzy trafi do Bydgoszczy na prace przy torowiskach, a nowy właściciel będzie budował zgodnie ze sztuką?

Raczej nie.

Ktoś po prostu potrzebował przeprać kupę kasiory, a dziura w ziemi - do tego zalana wodą, idealnie się do tego nadaje.

Stawiam orzechy vs dolary, że przez najbliższe lata kompletnie nic się tam nie zmieni - oprócz kilku "właścicieli".

I
INTRO

rozumiem że część z tych pieniędzy trafi do Bydgoszczy na prace przy torowiskach, a nowy właściciel będzie budował zgodnie ze sztuką?

Dodaj ogłoszenie