W każdym pokoju hotelu Filmar znajdzie się klimatyzacja oraz telewizor LCD. W tej chwili kończy się już remont czterech pięter obiektu przy ulicy Grudziądzkiej.

Hotel Filmar otworzył swoje podwoje we wrześniu 2004 r. w sześciopiętrowym budynku przy ul. Grudziądzkiej. Wcześniej - od 1996 r. mieściło się tu centrum handlowe o takiej samej nazwie, gdzie na ok. 10 tys. m kw. działało 70 sklepów.

 

 

W hotelu są 154 pokoje: 40 jednoosobowych, 98 dwuosobowych, 12 trzyosobowych, dwa typu Studio oraz dwa apartamenty. Obiekt ma trzy gwiazdki.

Wkrótce może się to zmienić. Właśnie trwa remont pokoi na czterech piętrach - od trzeciego do szóstego. Każdy z nich zyska nowoczesną aranżację, klimatyzację, telewizor LCD oraz suszarkę. Oprócz tego zostaną wymienione wykładziny oraz meble.

 

- Remont potrwa jeszcze około miesiąca - mówi Wojciech Łopaciński, dyrektor hotelu Filmar. - Po jego zakończeniu nasz obiekt mógłby rozpatrywać zmianę kategorii na cztery gwiazdki. Jakością usługi oraz ofertą poza noclegami, czyli salami konferencyjnymi i gastronomią, jak najbardziej na to zasługujemy. To nie jest moje zdanie, a gości, którzy do nas przyjeżdżają.

 

Oglądają się na konkurencję

 

Jeszcze nie zapadła decyzja, czy hotel będzie starał się o dodatkową gwiazdkę. - Na razie chcemy zakończyć remont i dać gościom usługę na poziomie czterech gwiazdek - mówi Łopaciński. - To reakcja na sytuację na toruńskim rynku. Pojawiają się nowe hotele. Nie mamy jeszcze decyzji, jak będzie wyglądała nasza polityka marketingowa.

 

Z roku na rok hotel poszerza ofertę. Goście mogą skorzystać m.in. ze strefy aktywnego wypoczynku z sauną, jacuzzi i salą fitness, centrum konferencyjnego liczącego ponad tysiąc m kw. dla 600 osób, a także dwóch restauracji - Piernikowej i Błękitnej oraz baru. W lutym ub.r. hotel zaadaptował na pokoje pierwsze piętro, gdzie wcześniej działał sklep z artykułami dziecięcymi. Pomieszczenia spełniają standard czterogwiazdkowy. Są wyposażone w klimatyzację i telewizory plazmowe.

 

Czwarty z czterema gwiazdkami?

 

Jeśli Filmar zyska dodatkową gwiazdkę, będzie to czwarty - po "1231", Bulwarze oraz Heliosie - toruński obiekt o takim standardzie. Co ciekawe, jeszcze rok temu w naszym mieście nie było żadnego hotelu, który spełniałby tak wysokie wymagania. Pierwszym czterogwiazdkowym obiektem był "1231", który przyjął pierwszych gości w lipcu ub.r. Helios, który przez lata miał trzy gwiazdki oraz Bulwar, który powstał w Koszarach Racławickich, zyskały cztery gwiazdki pod koniec ub.r. Na tym nie koniec.

W najbliższych miesiącach w Toruniu zostaną otwarte kolejne hotele dla gości o

dużych wymaganiach i zasobnych portfelach. Takie plany ma firma Pres, która zamierza postawić hotel na rogu ul. Fałata i Sienkiewicza. Obiekt będzie gotowy być może w sezonie letnim 2010 r. Będzie się składać z dwóch budynków - XIX-wiecznego kasyna wojskowego, w którym zaplanowano cztery sale restauracyjne oraz nowego budynku, gdzie znajdą się 23 pokoje dwuosobowe, trzy trzyosobowe oraz apartament.

 



Kolejne hotele w planach

 

Do końca przyszłego roku ma zostać otwarty hotel na terenie Wodnika. Inwestorem jest bydgoska firma L&P, która w lutym ub.r. kupiła tę działkę od miasta za ponad 13 mln zł. Obiekt ma liczyć cztery kondygnacje i ok. 4,2 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Znajdzie się w nim ok. 150 pokoi, restauracja, spa oraz dwa baseny - otwarty i zamknięty - o pow. 600 m kw. Przewidziano także parking podziemny. Tego typu obiekt w Starym Browarze zamierza otworzyć spółka Polskie Pierze i Puch.