Tragedia na UTP. Była przewodnicząca rady samorządu studentów: „Nie ja organizowałam zabawę”

Maciej CzerniakZaktualizowano 
W kwietniu mowy końcowe w procesie mają wygłosić strony - obrońcy oskarżonych i prokurator
W kwietniu mowy końcowe w procesie mają wygłosić strony - obrońcy oskarżonych i prokurator Maciej Czerniak
Ewa Ż., oskarżona była przewodnicząca rady samorządu studentów UTP, twierdzi, że to uczelniana fundacja podpisywała umowy z partnerami przy okazji organizowania tragicznej w skutkach imprezy otrzęsinowej w 2015 roku.

- To nie ja z imienia i nazwiska byłam organizatorem imprezy - Ewa Ż. zeznawała w piątek w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy.
Ż. to była przewodnicząca Uczelnianej Rady Samorządu Studentów UTP. Była studentka bydgoskiej uczelni w procesie ma status osoby współoskarżonej o doprowadzenie do tragedii, jaka wydarzyła się w kampusie uczelni w październiku 2015 roku.

Mówiła w piątek między innymi o plakatach zapowiadających imprezę UTP Start Party, które były rozwieszane przed studencką zabawą, a na których widniały między innymi logotypy firm będących zewnętrznymi partnerami wydarzenia. Wyliczała przy tym nazwiska innych osób, członków rady samorządu.

Zobacz także:Tragedia na UTP. Była kanclerz o remontach na uczelni

- Byli nimi dodatkowo przedstawiciele uczelni oraz Fundacji na Rzecz Studentów i Absolwentów UTP - mówiła Ewa Ż. Dodatkowo przytoczyła wypowiedź rektora z pierwszego posiedzenia senatu uczelni już po tragicznej w skutkach imprezie. Zacytowała również wypowiedź ówczesnego rzecznika UTP, dr Włodzimierza Napartego, który miał stwierdzić, że „na imprezie nie znajdowały zastosowania przepisy ustawy o imprezach masowych”.

Jako dowód w sprawie przedłożyła sędziemu Krzysztofowi Dadełło płytę z ponad półtoragodzinnym zapisem dyskusji na posiedzeniu senatu UTP. Nośnik został dołączony do akt sprawy.

- Już w pierwszych sekundach tego nagrania słyszymy rektora profesora B., który mówi: „organizowana przez samorząd studencki”. Dodatkowo chcę się powołać na drugą wypowiedź, tym razem publiczną rektora w programie Rozmowa Dnia w TVP Info z 15 października 2015 roku: „Na razie wydaje się, że wina nie leży po naszej stronie. Dopełniliśmy wszelkich staranności, jeśli chodzi o organizowanie takich spotkań. Zresztą nie było to pierwsze [spotkanie, red.]. Są one organizowane od kilkunastu lat. Organizatorem jest uczelnia we współpracy z samorządem studenckim.”

Ewa Ż. zeznawała już na początku procesu, który rozpoczął się w 2016 roku, ale wczoraj postanowiła wygłosić swobodne oświadczenie i zapowiedziała, że będzie odpowiadać na pytania.

Czytaj więcej:Kto jest winny tragedii na UTP?

Jedną z bardziej interesujących kwestii, które poruszyła na sali rozpraw była przewodnicząca rady samorządu, jest sprawa podpisywania umów z partnerami imprezy studenckiej.

Ż. twierdzi, że od Sebastiana K. (po którym wcześniej przejęła funkcję przewodniczącej) dowiedziała się, iż faktycznie samorząd studencki nie może występować do „podmiotów zewnętrznych” o patronowanie imprezie, ponieważ nie ma tzw. osobowości prawnej.

Twierdziła, że umowy, m.in. z jednym z banków podpisała niejako w imieniu uczelni i samorządu Fundacja na Rzecz Studentów i Absolwentów UTP, której prezesem był właśnie Sebastian K.

Ponadto Ewa Ż. zaznaczyła, że poinformowała szefa firmy ochroniarskiej o tym, gdzie podczas imprezy będą się znajdowały sceny i punkty obsługi uczestników zabawy. Ale to już szef ochrony wydawał bezpośrednie dyspozycje swoim pracownikom.

Przypomnijmy, że tragedia wydarzyła się w nocy z 14 na 15 października 2015 roku. W wyniku stratowania przez tłum ściśnięty w łączniku między dwoma uczelnianymi budynkami zmarły dwie studentki w wieku 24 i 20 lat oraz 19-letni student.

Wśród oskarżonych jest, prócz Ewy Ż., prof. Antoni B., były rektor UTP, były prorektor ds. dydaktycznych i studenckich Janusz P. oraz szef ochrony firmy wynajętej do zapewnienia bezpieczeństwa. Zarzuty dotyczą m.in. złamania ustawy o imprezach masowych, sprzedaży alkoholu bez zezwolenia. Byłego rektora i prorektora oskarżano o niedopełnienie obowiązków. Pierwszy miał zaniedbać przygotowanie procedur ochrony uczelni, a drugi miał udzielić jedynie ustnej zgody na zorganizowanie imprezy bez porozumienia się z rektorem UTP.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotrek

Tonący brzytwy się chwyta Ewka, nieładnie. Chciwość przysłoniła zdrowy rozsądek... no cóż, oby sumienie nie pozwalały Ci spać w spokoju. Serdecznie nie pozdrawiam

G
Gość

bardzo proszę o pomoc

pomagam.pl/andrzejkulis

G
Gość

Dziś sąd okręgowy przyznał odszkdowanie dla rodziny poszkodowanej dziewczyny. wreszcie ktoś poniesienie za to karę.

P
Prawda

Szkoła wyznaczyła miejsce, w którym ma się odbywać impreza i to szkoła powinna zadbać o bezpieczeństwo, to jest chore, że bogu ducha winna dziewczynę chcą ubabrać za własne niedociągnięcia! Poza tym UTP to chyba najgorsza uczelnia pod względem organizacji, Panie w sekretariatach z kulturą rodem z PRL, wykładowcy to samo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3