TUCHOLA Od adwentu do adwentu - kolejna książka Marii Ollick

ANNA KLAMAN
FOT. BARBARA ZYBAJŁO
Na promocji książki o dorocznych obrzędach i zwyczajach w Borach jak zwykle nie zabrakło tucholan, którzy kupowali ją jak ciepłe bułeczki.

Publikacja Marii Ollick pt. "Od adwentu do adwentu. Doroczne obrzędy i zwyczaje w Borach" jest kontynuacją wydanej w 2007 r. książki "Maltych i grapa".
W tłusty czwartek - nie bez przyczyny
Promocja odbyła się "tłusty czwartek", a więc w jeden z dni obrzędowych, który autorka opisuje w książce. - Ta książka to dzieło czterech pokoleń - mówiła Maria Ollick. - Wokół niej wytworzył się łańcuch pokoleniowy - Tych, którzy już od nas odeszli, jednak zdążyli mi przekazać wiedzę o świecie minionym, potem ja, dalej - ilustratorzy, kiedyś moi uczniowie - dzisiaj nauczyciele (fotografie i ryciny) i ostatnie ogniwo - dzieci, ich uczniowie, których rysunki znajdziecie państwo w książce.
Na ekranie można było zobaczyć wybrane karty książki, a jej fragmenty czytali Sandra Karpus, Wiesław Szołtun i Kamil Tajl. Zespół "Młodzi Borowiacy" zaprezentował scenkę "Kolędnicy".
Rok obrzędowy, rok liturgiczny
- Może ktoś zapytać, dlaczego taki tytuł - mówiła na promocji Maria Ollick. - Rok obrzędowy, tak jak rok liturgiczny, rozpoczyna się Adwentem i kończy się dniem poprzedzającym kolejny Adwent - wyjaśniała.
W książce autorka opisuje wielość wpływów kulturowych, splatających się elementów wiary chrześcijańskiej ze spuścizną dawnego życia religijnego ludów zamieszkujących Pomorze i ludowości, które przenikając się wzajemnie w ciągu roku liturgicznego i obrzędowego, trwały i trwają w harmonii. - Żal, że wiele z nich wskutek cywilizacji całkowicie zanikło i nie da się ich odtworzyć, a inne trwają w szczątkowej formie - mówi.
Wspólne regionalne korzenie kulturalne
A w książce Maria Ollick zauważa, że z opisów poczynionych przez ks. Stanisława Kujota, ks. Bernarda Sychtę, ks. Władysława Łęgę, Johannesa Mühlradta czy dra Kazimierza Karasiewicza, jak również z badań etnograficznych, można wysnuć wniosek, że w zwyczajach i obrzędach panujących na Kaszubach, Kociewiu i w Borach występowało wiele podobieństw, ponieważ te regiony mają wspólne korzenie kulturowe.
Organizatorami byli Miejska Biblioteka Publiczna, Borowiackie Towarzystwo Kultury oraz Wydawnictwo "Region".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie