W Brodnicy dzielą się krwią. To nic nie kosztuje

AB
Marcin Cybuski z Ładnówka oddaje krew już po raz piąty
Marcin Cybuski z Ładnówka oddaje krew już po raz piąty AB
Wczoraj na brodnickim rynku stanął autobus do poboru krwi. Choć trwają wakacje nie brakowało chętnych, którzy zgłosili się by pomóc. Pielęgniarki miały ręce pełne roboty.

W Brodnicy działa Regionalny Oddział Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, gdzie można oddać krew, jednak mimo to co kilka tygodni na rynku pojawia się ambulans.

Dlaczego? - Do naszego centrum, które mieści się przy ul. 18 stycznia zazwyczaj przychodzą stali krwiodawcy - mówi Ewa Żugaj, kierownik oddziału terenowego w Brodnicy. - Autobus daje możliwość oddania krwi osobom, które np. są w Brodnicy przypadkowo albo przy okazji i akurat przypadkiem napotkają ambulans. Wielu z naszych krwiodawców nie ma czasu przyjść do centrum, a w momencie kiedy na rynku pojawi się autobus przychodzą do nas z przyjemnością.

Co trzeba zrobić żeby oddać krew? Przede wszystkim trzeba mieć ukończone 18 lat i być zdrowym. Dyskwalifikuje się osoby, które w ostatnim czasie miały zabieg stomatologiczny, przeszły poważną chorobę, przetaczano im krew, bądź mają świeży tatuaż lub przekłuwały uszy. Jednostka krwi oddawanej wynosi 450 ml i nie stanowi uszczerbku dla zdrowia pacjenta. Sam zabieg niczym nie zagraża pacjentowi. - Wiele osób przychodzi do nas z obawami, że przy pobieraniu krwi mogą się czymś zarazić - relacjonuje pani Ewa. - Wszystkich uspokajamy, że krew pobierana jest przy wykorzystaniu sprzętu jednorazowego użytku, przez profesjonalny personel medyczny i w sterylnych warunkach. Podkreślam, że oddając krew niczym się nie ryzykuje.

Nic zatem dziwnego, że wczoraj w ambulansie było prawdziwe oblężenie. Brodniczanie chcą pomagać, bo jak zgodnie przyznają - krwi nie można wyprodukować, a wielokrotnie jest ona ratunkiem dla innych ludzi. - W akcji uczestniczę po raz piąty - wspomina Marcin Cybulski z Ładnówka. - Krew oddaję regularnie od ubiegłego roku. O dzisiejszej akcji dowiedziałem się z gazety. Przyjechałem tutaj specjalnie, bo wiem jak ważne jest oddawanie krwi.

Które grupy krwi są najbardziej potrzebne? Jak mówi Ewa Żugaj - każda grupa jest potrzeba, zwłaszcza teraz w okresie letnim, kiedy jest coraz więcej wypadków. Zachętą dla potencjonalnych dawców może być czekolada, baton, sok marchwiowy czy drobny upominek.

Na osoby, które regularnie oddają krew, czekają książeczki honorowego dawcy krwi i krewkarty, które mogą ułatwić leczenie krwią, zwłaszcza w nagłych wypadkach. - Oddawanie krwi daje satysfakcję bycia lepszym człowiekiem i jest godne naśladowania - zgodnie przyznają Brodniczanie, którzy wczoraj pojawili się w ambulansie. - Krwi nie da się sztucznie wyprodukować. Jedyną fabryką jest ludzki organizm, więc tylko my możemy uratować życie innych osób.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie