W Bydgoszczy 23-latek zatruł się tlenkiem węgla. Zawieziono go do szpitala w... Gdyni. Mężczyzna nie przeżył!

Marta Pieszczyńska [email protected] tel. 52 326 31 42
Komora hiperbaryczna działa tylko do godz. 15. Później chorych trzeba wozić do Gdyni.
Komora hiperbaryczna działa tylko do godz. 15. Później chorych trzeba wozić do Gdyni. Jarosław Pruss
Udostępnij:
W Bydgoszczy 23-latek zatruł się tlenkiem węgla. Zawieziono go do szpitala w... Gdyni. Dlaczego? Bo było po 23, a komora hiperbaryczna w Bydgoszczy pracuje tylko do godz. 15. Mężczyzna nie przeżył.

Wtorek, 19 listopada tego roku, ul. Chocimska 5 w Bydgoszczy - pod kamienicę podjeżdżają dwie karetki i straż pożarna. W jednym z mieszkań z wadliwego junkersa ulatnia się tlenek węgla. Niezwłocznej pomocy medycznej potrzebują dwie osoby - 23-letni mężczyzna i jego rówieśniczka. Kobieta trafia do szpitala wojskowego w Bydgoszczy, mężczyzna do szpitala im. Jurasza. Jest godzina 23 z minutami.

Szybko okazuje się, że lekarze z Kliniki Medycyny Ratunkowej "Jurasza" nie będą w stanie pomóc pacjentowi. Zatrucie czadem jest zbyt ciężkie. Uratować go może tylko komora hiperbaryczna.

Przeczytaj także: Dziecko ma szmery w sercu... zbadają je za rok. Przez limity NFZ
Jedyna taka komora w regionie, którą zresztą otwarto z wielką pompą w maju br., funkcjonuje w Bydgoszczy, w szpitalu wojskowym. Mogłoby się wydawać, że wystarczy przewieźć tam pacjenta. Ale tak się nie stało.

- Matka chłopaka otrzymała informację, że jej syn trafi do... Gdyni - opowiada znajomy kobiety. - To skandal! Komora jest na miejscu, tymczasem karetka zawozi pacjenta do oddalonego o kilkaset kilometrów ośrodka!

Dlaczego? Otóż, mówiąc brutalnie, mężczyzna nie zmieścił się w czasie. Komora tlenowa w Bydgoszczy pracuje... do godziny 15, a do zatrucia doszło późnym wieczorem. - Nie było więc możliwości wykonania sprężenia w szpitalu wojskowym - tłumaczy zarząd "Jurasza".

Najbliższym ośrodkiem pełniącym całodobowy dyżur w zakresie terapii hiperbarycznej jest Klinika Medycyny Hiperba-rycznej i Ratownictwa Morskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Dlatego właśnie tam przetransportowano karetką chłopaka.

Dlaczego komora czynna jest tylko do 15? O tym i nie tylko czytaj w piątkowej "Gazecie Pomorskiej".

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ą
ąngela

z tą komorą to skandal nie jeden jest mój tato leżał ponad 40 dni w juraszu bardzo potrzebował tej komory,ponieważ miał martwicę tkanek,był w ciężkim stanie i ponoć czekał na miejsce w szpitalu w gdyni tam go chcieli przetransportować bo nie mógł lecieć helikopterem z powodu złego stanu zdrowia a karetką za daleko.o komorze w bydgoszczy nikt nas nawet nie poinformował powiedziano nam że niema takiej w bydgoszczy.tato mój zmarł po przeszło 40dniach w ciężkich bólach i cierpieniu dzięki biurokracji.wstyd mi za naszą politykę i rządy lekarzy

 

A
A

edo. Sklon sie do chwili refleksji nad swoim komentarzem...

 

W Toruniu i nie tylko nie takie "cuda" sie dzieja, lecz gazety sie o nich nie rozpisuja. Co bardziej cywilizowane miejsce naglasnia swoje problemy, aby moc zapobiegac im w przyszlosci. Moze dzieki temu artykulowi bezuzyteczna komora ze Szitala Wojskowego zostanie oddana w miejsce, gdzie od zaraz zacznie pelnic swoja funkcje, natomiast NFZ nie bedzie miec w przyszlosci dylematu dokad przeznaczyc fundusze na dzialanie tak drogiego sprzetu, ktory zamiast byc ozdoba i marnotrastwem bedzie pracowac 24 na 24.

 

Zycze mamie zmarlego dotychczasowej sily i determinacji, majac nadzieje, ze jej dazenie do odpowiedzi na pytanie "Jakim cudem doszlo do zatrucia jej dziecka?" wskaze wlasciwa odpowiedz i zmusi pewne instytucje do wprowadzenia zmian w przepisach zarowno prawnych, jak i NFZ.

G
Gosia

Zatruc sie mozna max do 14.45, zawiezli go karetka / dobrze, ze nie rowerem/, helikoptery naszej sluzby zdrowia do ktorej godz. lataja? Trzeba wiedziec, jesli w razie czego chce sie przezyc. Czy teraz cos z tym zrobia? Potrzebna jest czyjas tragedia, zeby ktos ruszyl glowa? Ciekawe jakby to wszystko przebieglo, gdyby umieralo dziecko pana doktora, ktory za to odpowiada? Poprostu brak slow! Wesolych swiat dla tych, ktorzy sa za to odpowiedzialni!

P
Przepełniony smutkiem

Ja też znałam Piotrka. Wspaniały chłopak-uczciwy, pracowity, pełen energii. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że tacy ludzie odchodzą tak szybko. Jak idiotyczna śmierć!!!!! Bo znowu przepisy, pieniądze, godziny pracy. Przecież do komory hiperbarycznej nie wsadza się kogoś, bo warto ,bo fajnie. To nie solarium do cholery. To urządzenie ma ratować życie, a to znaczy, ze powinno być w pogotowiu 24h!!!! No, ale wtedy nie wystarczyłoby kasy na nowe fotel czy inne meble np. w ministerstwie finansów czy obrony narodowej! A to, że Piotrek zmarł-cóż, to dla nich kolejny przypadek, którego nie udało się uratować. Tylko my, którzy go znaliśmy, kochaliśmy , lubiliśmy , nie pogodzimy się z tym!

r
rodzic pacjenta

To nie pierwsza śmierć pacjenta w Juraszu z powodu złej organizacji pracy szpitala. Laboratorium Mikrobiologii jest czynne od. 7.30 do 20.00, wyniki nie są odczytywane i wydawane 24 godziny na dobę. W Juraszu jest oddział onkologii dziecięcej, mali pacjenci w trakcie chemioterapii są narażeni na zakażenia bakteryjne, które są dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Ile dzieci byłoby jeszcze ze swoimi rodzicami gdyby antybiogram był gotowy na czas? gdyby wynik można było odczytać o każdej porze dnia i natychmiast przekazać na oddział aby  wdrożyć celowaną antybiotykoterapię.

g
gość
W dniu 01.12.2013 o 22:50, karoo napisał:

powiem tak nie znalam go zbyt dlugo bo moze rok dwa ale to jedyna osoba z ktora chetnie spedzalam wolny czas z nim i jego narzeczona nie "dziewczyna " wszyscy tacy madrzy a kto wie ze w kwietniu mial brac slub ale przeciez nie on chcial sie zabic jeszcze jedno zle słowo na temat Piotrka a zle sie to skonczy i moim zdaniem wogole nie byl potrzebny ten artykul dzien przed pogrzebem bo tylko podniosl cisnienie wielu osobom i rodzine zranil a nie zadowoli ....

wlasciwie to dlaczego uwazasz ze artykul byl nie potrzebny przeciez nie ma w nim chyba nic zlego?

g
gość
W dniu 01.12.2013 o 22:50, karoo napisał:

powiem tak nie znalam go zbyt dlugo bo moze rok dwa ale to jedyna osoba z ktora chetnie spedzalam wolny czas z nim i jego narzeczona nie "dziewczyna " wszyscy tacy madrzy a kto wie ze w kwietniu mial brac slub ale przeciez nie on chcial sie zabic jeszcze jedno zle słowo na temat Piotrka a zle sie to skonczy i moim zdaniem wogole nie byl potrzebny ten artykul dzien przed pogrzebem bo tylko podniosl cisnienie wielu osobom i rodzine zranil a nie zadowoli ....

no ja mysle ze kazdy kto go znal dosyc dobrze nie uwierzy w to ze chcial sie zabic ale pewnie dla niektorych taka wersja bylaby wygodniejsza.

k
karoo

powiem tak nie znalam go zbyt dlugo bo moze rok dwa ale to jedyna osoba z ktora chetnie spedzalam wolny czas z nim i jego narzeczona nie "dziewczyna " wszyscy tacy madrzy a kto wie ze w kwietniu mial brac slub ale przeciez nie on chcial sie zabic jeszcze jedno zle słowo na temat Piotrka a zle sie to skonczy i moim zdaniem wogole nie byl potrzebny ten artykul dzien przed pogrzebem bo tylko podniosl cisnienie wielu osobom i rodzine zranil a nie zadowoli ....

M
MARCIN
W dniu 29.11.2013 o 08:06, 26359836 49 napisał:

a wiesz co to jest dyzur? czy do takiej "maszyny" potrzeba 20 osob do obslugi? zyjemy w XXI wieku a pewne zachowania ludzi "na stanowiskach" nie pasuja chyba nawet do sredniowiecza!!! jak tak bardzo licza sie te je***e pieniadze w sluzbie zdrowia to trzeba zrobic skok na wytwornie papierow wartosciowych i zasypac tych gnojow tymi gowno wartymi banknotami!!!

ZGADZAM SIĘ - POWINIEN BYĆ PRZYNAJMNIEJ DUŻUR -  W RAZIE TAKICH PRZYPADKÓW . ZAMKNIJMY TEŻ STRAŻ POŻARNĄ O 15 STEJ BO ILE W REGIONIE MOŻE DOSC DO POŻARÓW - JEDEN , DWA - ZA DUŻO SIĘ NIE SPALI. 

ZAMKNIJME KOMENDE POLICJI O 15- STEJ - PO CO TAM SIEDZI DYŻURNY - CO SIĘ W NOCY MOŻE WYDARZYĆ - MOZE JEDEN ALBO DWA SKLEPIKI ZOSTANĄ OKRADNIETE!!!!- PO CO GENEROWAC KOSZTY - TYLKO PO TO , ABY  KTOŚ SOBIE POSIEDZIAL NA CIEPŁYM KRZESEŁKU . ZAMKNIJMY O 15 STEJ SZPITALE W BYDGOSZCZY - PO CO GENEROWAĆ KOSZTY - ZOSTAWMY JEDEN OTWARTY  SZPITAL - I TAK NIE POMOGA WSZYSTKIM - TAK JAK PIOTROWI --------- CHORY KRAJ I CHORA BYDGOSZCZ

G
Gość

BRAVO - PRZYSZŁOSC RP - PO CO OTWIERAĆ KOMORE ?????. BO TO NIE BYŁ CHLOPAK Z RODZINY PANA BRUSKIEGO , CZY TEŻ Z RODZINY DOWODZACYCH NFZ. 

...
W dniu 29.11.2013 o 22:16, salia napisał:

Właścicielka wmawia, że Piotrek chciał się zabić! Wie doskonale, że to wina jej zaniedbania...

Skąd ty możesz wiedzieć co właścicielka mówi, jeżeli ona nawet nie obiera telefonów ?

O
O.

Salia skąd masz informację, że właścicielka mieszkania Piotrka twierdzi, że chciał się zabić i kim Ty jesteś? wszyscy się tu spinacie, a gówno wiecie.. tak dla sprostowania, z właścicielką nie ma kontaktu gdyż ze strachu nie odbiera telefonu.

G
Gość

Myslę ,że powinien tam wejść prokurator do tego mieszkania i zająć się sprawą,żeby nie było więcej

podobnych sytuacji z nieszczelną intalacją i pewnie z brakiem wentylacji.

Zeby żaden rodzic nie przechodził takiej tragedii.

k
kawa z mlekiem
W dniu 29.11.2013 o 21:44, adam napisał:

Ponieważ chciałbym napisać rzetelny i prawdziwy artykuł tak aby rodzina była zadowolona.

Yyyy. chcesz zadowolić rodzinę, która straciła bliskiego - artykułem? tO dla kogo ty człowieku piszesz? dla boga? :)

K
K...

Nie będę oczerniała nikogo, bo to tylko moje domysły.. ale moje pytanie brzmi dlaczego nie mogli go transportowac helikopterem choćby z lotniska?? tam jest miejsce do lądowania i oświetlone prawda? a nie wymówki, że nie ma gdzie lądować tutaj. Gdyby nie te stracone godziny wszystko wyglądałoby inaczej.. Mam ogromny żal do lekarzy, że nie potrafili się sprężyć w czasie, choć wiedzieli, że każda minuta w takiej sytuacji była bardzo cenna!

Dodaj ogłoszenie