W Chełmnie konserwator zabytków pozwala na wstawianie nowoczesnej stolarki do starych kamienic?

Monika Smól
Monika Smól
Konserwator miejski w Chełmnie twierdzi, że na takie nowoczesne drzwi w kamienicy nie wydał zezwolenia Czytelnik
- Dlaczego na rogu ulic Szkolnej i Klasztornej nie ustalono, czy pierwotnie była na dachu holendreka czy jakaś inna dachówka i nie zrobiono jednolicie całego pokrycia? - pyta Czytelnik. - Zgodę wydał konserwator miejski? Chciałbym się też dowiedzieć, czy zgadza się w jednych kamienicach montować nowoczesną stolarkę, a w innych wymaga wpisującej się w zabytkowy charakter miasta?

Czytelnik z Chełmna pyta także:

- Co o tym decyduje, że jedni muszą a inni nie - choć mieszkają w tej części miasta, gdzie konserwator decyduje? Moim zdaniem, drzwi jak w nowoczesnym domu jednorodzinnym, wyglądają tutaj fatalnie! Pewnie trudno zmusić kogoś gdzieś, gdzie takie są od lat. Ale jeśli remontuje się obiekty teraz to chyba wytyczne konserwatora powinny być uwzględniane bezwzględnie?

Czytaj także

Co na to w Urzędzie Miasta Chełmna?

- Obecna forma pokrycia dachu, tzn. w części dachówka esówka, a w części karpiówka, jest powtórzeniem rozwiązania, które w tym obiekcie było dotychczas - mówi Kamil Grzyb, miejski konserwator zabytków w Urzędzie Miasta w Chełmnie. - Jest to pokrycie naturalną ceramiką, więc jest poprawne pod względem konserwatorskim. Utrzymanie dotychczasowego sposobu pokrycia dachu jest formą zachowania historycznego wyglądu obiektu przy wymianie jedynie materiału, tzn. dachówki, z uwagi na techniczne zużycie się dotychczasowej.

Konserwator przyznaje, że sprawa ul. 22 Stycznia 48 jest mu znana.

- Telefonicznie rozmawiałem z inwestorką, poprosiłem o spotkanie - dodaje Kamil Grzyb. - Na prace przy tym budynku wydana została decyzja konserwatorska, w której nakazane było odtworzenie stolarki okiennej i drzwiowej w dotychczasowej formie, przy użyciu drewna jako materiału konstrukcyjnego. Nie zostało to więc wykonane. Podczas spotkania inwestorka wyjaśniła, że zaistniała sytuacja jest spowodowana nieporozumieniem z wykonawcą - pierwotne ustalenia były inne, a wstawiona została stolarka, którą widzimy teraz. Po informacji od nas, że jest to rozwiązanie nieprawidłowe i konieczna jest zmiana wstawionej stolarki na drewnianą, o wyglądzie nawiązującym do stanu sprzed remontu, zobowiązała się do przeprowadzenia rozmowy z wykonawcą i poinformowania nas o terminie dokonania wymiany stolarki.

Trwa głosowanie...

Gdzie w tym roku wybieracie się na wakacje?

Właścicielka, która do nas zadzwoniła, twierdzi jednak, że jej powiedziano, że to przez naszą interwencję musi wymienić drzwi na zgodne z wymaganiami konserwatorskimi. Kobieta twierdzi, że powiedziano jej wprost, że przekazaliśmy otrzymany przez redakcję "donos" urzędnikom.
- Czemu tylko ja mam wymieniać stolarkę? - mówi z żalem. - Przecież wiele osób ma wstawione jakieś białe z plastiku. Teraz też zrobię zdjęcia i wyślę do redakcji i do urzędu i mam nadzieję, że też się tym zajmiecie.

Stanowcze „nie” zmianom w przepisach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie