Walka w obronie szkoły w Trzemiętowie trwa. Przed nami kolejne protesty

Maja Stankiewicz
Maja Stankiewicz
Na banerach hasła: Wójtowi nie! Walczymy o przyszłość naszych dzieci Fot. Nad. Adam Gąsior
Protesty przed ratuszem, przejazdy oznaczonymi samochodami. Rodzice uczniów nie zaprzestają walki o szkołę w Trzemiętowie, którą władze gminy chcą zlikwidować. Tak będzie, aż do sesji - zapowiada Adam Gąsior, jeden z rodziców.

Wójt Piotr Chudzyński nie ma teraz łatwego życia. Plany likwidacji szkoły w Trzemiętowie są punktem zapalnym. W tym tygodniu znów było gorąco przed urzędem gminy w Sicienku.

Rodzice nie odpuszczają

- Dzisiaj była kontynuacja protestu w formie przejazdów oznaczonymi samochodami. W kolejne dni dalsze działania i tak, aż do sesji Rady Gminy Sicienko - zapowiada w imieniu protestujących Adam Gąsior. Termin oświatowej sesji nie jest jeszcze ustalony. Prawdopodobnie będzie w lipcu.

W środę wójt wyszedł do protestujących. Zapraszał na spotkanie do ratusza. Do porozumienia nie doszło. - Pan nie słucha naszych argumentów, dla pana ważne są tylko statystyki - zarzucali wójtowi rodzice. - Chwali się pan pozyskaniem milionowych dotacji. A gdzie dotacje dla oświaty? Zamyka pan naszą szkołę dla marnych 800 tys. zł. Powiedzmy sobie prawdę. Nasza gmina nie zbankrutuje jeśli pan tej szkoły nie zamknie! - krzyczeli protestujący. Rodzice uczniów nie kryją, że walczyć o szkołę będą do końca. -My tę uchwałę zaskarżymy. Spotkamy się w sądzie - zapowiadają otwarcie.

Więcej wiadomości z Bydgoszczy i okolic na www.pomorska.pl/bydgoszcz[/a]

- Decyzje w gminie nie zapadają jednoosobowo. Uchwałę intencyjną w tej sprawie poparło 11 z 13 radnych - przypominał wójt Piotr Chudzyński. - Jesteśmy jedną z nielicznych gmin w województwie, która ma 6 szkół na 10 tysięcy mieszkańców, z niewielką liczbą dzieci w oddziałach. Leżąca po sąsiedzku Mrocza ma tylko dwie - argumentował wójt. - Jeszcze trzy lata temu do oświaty gmina dopłacała 3 mln zł. Za rok będzie to kwota 6 milionów. Stoimy pod ścianą.

Poczekajmy rok...

- Dlaczego nasza szkoła ma być likwidowana. Jest najmniejsza - nie, najgorsza - nie. To może Samsieczno przyjdzie do Trze-miętowa. Mamy większą szkołę i szatnie - proponowali rodzice uczniów. Prosili o czas, o odłożenie decyzji do przyszłego roku, bo teraz tempo jest szalone. - Pan to robi na chybcika, na chybił trafił - zarzucali włodarzowi.

Zdaniem rodziców w SP w Trzemiętowie byłoby więcej uczniów, gdyby była świetlica. Brakuje jej. Teraz rodzice pracujący w Bydgoszczy wybierają szkołę na Osowej Górze. Dlaczego? Bo tam jest świetlica czynna od 6.30 do 16. 30.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Kiedy skończy się nauka zdalna?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.