MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Włoskie media zachwycone Arkadiuszem Milikiem. Polski napastnik bohaterem półfinału Pucharu Włoch. Zobacz komentarze po meczu

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Zachwyty Polakiem na Półwyspie Apenińskim.
Zachwyty Polakiem na Półwyspie Apenińskim. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
Włoskie media zachwycone Arkadiuszem Milikiem. We wtorek polski napastnik Juventusu Turyn strzelił bramkę na wagę finału Pucharu Włoch. W 1/2 finału podopieczni Massimiliano Allegriego wyeliminowali Lazio Rzym. Dla ''Starej Damy'' będzie to szansa na piętnaste trofeum Coppa Italia. W finale zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu ACF Fiorentina - Atalanta Bergamo.

Włoskie media: ''Zbawiciel'' i ''archanioł''

Nie milkną echa spektakularnego awansu Juventusu Turyn do finału Pucharu Włoch. Nie byłby on możliwy bez trafienia reprezentanta Polski Arkadiusza Milika. W 83. minucie napastnik dał ''Starej Damie'' bramkę, która przesądziła o losach dwumeczu. Co, ciekawe były zawodnik m.in. Napoli potrzebował dwóch minut, by kibice legendarnego włoskiego klubu i zawodnicy cieszyli się z gola. Z kolei zgormadzeni na Stadio Olimpico sympatycy Lazio Rzym zamarli.

Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 2:1. Jednakże w dwumeczu trzecia drużyna Serie A triumfowała 3:2.

Włoska prasa wciąż nie może uwierzyć w to co się stało i w samych superlatywach opisuje wejście na boisko Milika, który stał się bohaterem.

,,Po dwóch minutach zdobył gola. Zrobił to, o czym Dusan Vlahović nawet nie marzył w ciągu 81 minut. Zbawiciel'' – pisze "Corriere della Sera" i daje mu notę 7.

Z kolei ''Corriere dello Sport'' nazywa 29-latka ''archaniołem''.

Inne komentarze, w tym bohatera meczu

Również wyczyn Biało-Czerwonego nie uszedł uwadze włoskim serwisom.

,,Błysk Allegriego, Juventus leci do finału Pucharu Włoch. Milik decyduje, 2:1 Lazio to za mało" – napisano w serwisie calciomercato.com.

,,Arkadiusz Milik zaliczył wejście smoka. "Pierwsza piłka, ogromny ciężar" – napisano.

,,Dał radość w najcięższym sezonie" – dodano.

Natomiast jeden z największych dzienników we Włoszech ,,"La Gazzetta dello Sport" także zdecydował się na pochwałę.

,,Decydujące okazały się zmiany trenera Juventusu. Milik był mężem opatrznościowym. Wszedł na boisko i po niecałych dwóch minutach zdobył bramkę, która daje finał. To jego czwarty gol w Pucharze Włoch i jest najlepszym strzelcem Juventusu w tych rozgrywkach''.

Po meczu sytuację bramkową analizował sam bohater w Rzymie.

– Wracam po urazie i mogłem zagrać kilka minut, Timo dograł do mnie dobrą piłkę, więc jestem szczęśliwy. Przede wszystkim gramy dla kibiców, którzy wspierają nas wszędzie. To jest najważniejszy mecz sezonu, mamy nadzieję, że za kilka tygodni przyniesiemy radość fanom sięgając po puchar

– powiedział Arkadiusz Milik dla ''Sport Mediaset''.

W finale zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu ACF Fiorentina - Atalanta Bergamo.

Mecz o trofeum odbędzie się 15 maja na Stadio Olimpico.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Włoskie media zachwycone Arkadiuszem Milikiem. Polski napastnik bohaterem półfinału Pucharu Włoch. Zobacz komentarze po meczu - Sportowy24

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska