Wszędzie śnieg. - Bydgoszcz wygląda jak park narodowy - uważa Czytelnik

ak
Z hałd na rogu ulic Gdańskiej, Śniadeckich i Krasińskiego będzie można wkrótce zjeżdżać na sankach
Z hałd na rogu ulic Gdańskiej, Śniadeckich i Krasińskiego będzie można wkrótce zjeżdżać na sankach Fot. Jarosław Pruss
Jaromir Nohavica, czeski bard, na koncert do Bydgoszczy przyjechał z Drezna. Mówił, że najgorsze warunki na drogach były w Niemczech. Śmiech. I puenta. "Tak samo źle było jeszcze tylko w centrum Bydgoszczy". A to już śmieszne nie było.

www.pomorska.pl/bydgoszcz

Więcej informacji z Bydgoszczy na stronie www.pomorska.pl/bydgoszcz

Bydgoszcz, jaka jest zimą każdy z nas widzi. I większość się z tym nie godzi.

- Jechałem wczoraj 80 na trasie Trzeciewiec - Koronowo. Naprawdę. Droga odśnieżona, czarna. A w Bydgoszczy? Jak gdybym mieszkał w parku narodowym. Mamy zimę już od dwóch tygodni, a miasto nie może sobie poradzić ze śniegiem. Jeśli już przejadę, to nie mam gdzie zaparkować - niemalże krzyczy do słuchawki nasz Czytelnik.

Andrzej Domagalski z osiedla Leśnego dużo spaceruje. Swoje sąsiedztwo zna jak własną kieszeń.

- Widzę, co się u nas dzieje. Władza się chwali, ile to wydaje na "akcję zima", tylko chyba nie widzi, że skutek jest marny. Wystarczy przyjechać na osiedle Leśne. Czy my już nie należymy do Bydgoszczy? Lelewela wygląda okropnie. Kasztanowa - tutaj dwa samochody obok siebie nie przejadą. Widziałem, jak kierowcy się na siebie wydzierali ze zdenerwowania, bo nie mogli ustalić, kto komu ma ustąpić. Małachowskiego, Dwernickiego - wszystkie zasypane śniegiem, zalodzone. Pługów to one nie widziały.
Pan Józef z ul. Strzeleckiej mówi źle o odśnieżonych parkingach i zjazdach do garaży.

- Byle nikt u nas nie zasłabł - mówi mieszkanka ulicy Babia Wieś. - Bo karetka to raczej nie dojedzie. Pług tu był, nie powiem, kilka dni temu (w sobotę - przyp. redakcji), ale tylko przejechał, niczego nie zgarniając. Czy ktoś sprawdza, jak oni jeżdżą?

Podobnych telefonów mamy codziennie kilkanaście, a drogowcy uważają, że u nas nie jest gorzej niż w innych miastach.

Rozmowa z Janem Siudą

dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy

- Jakie siły wysłaliście na ulice, żeby walczyć ze śniegiem?

- Jeździ 14 pługosolarek i 2 równiarki. 19 ładowarek przesypuje hałdy śniegu z ulic na 38 wozów, które z kolei zabierają je w 8 wyznaczonych w Bydgoszczy miejsc.

- Czyżby brakowało soli?

- Mamy soli zapas, który wystarczy na tydzień. 240 ton było w sobotę w magazynach tylko jednego operatora - Remondisu. Słyszałem, że dzisiaj do końca dnia ma dotrzeć kolejne 500 ton. Mam gwarancję, że wystarczy jej tak długo, jak będzie potrzebna.

- To może za mało sypiecie?

- Do upłynnienia śniegu i lodu nie trzeba dziennie wysypywać więcej niż 30 gramów na metr kwadratowy. A to i tak tylko wtedy, kiedy temperatura spada poniżej minus 13. Od minus dwóch do minus 13 sypie się 10 gramów na metr. To oznacza, że możemy dziennie wykorzystać najwyżej 65 ton soli.

- A co z zalegającym pobocza śniegiem? Wygląda na to, że te 38 wozów wywożących go z ulic to za mało.

- Wystarczy, żeby utrzymać czystość na głównych ulicach miasta, po których porusza się komunikacja zbiorowa. Gminy nie stać na to, żeby wywozić śnieg z całego obszaru miasta.

- Czytelnicy odwiedzają inne miasta, nie tylko regionu i twierdzą, że inni sobie lepiej poradzili z zimą.

- Byłem w sobotę w Toruniu i wcale nie uważam, że poradzili sobie lepiej.

- Co pan tam zobaczył?

- Bardzo dobrze odśnieżono 80 proc. rynku wokół ratusza. Podobnie wygląda połowa ulicy Szerokiej. Na drugiej połowie jest już więcej śniegu. Na ulicach oddalonych od centrum sytuacja jest podobna, jak w Bydgoszczy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wyborca

To już jest sabotaż miasta przez prezydenta. Siuda powinien natychmiast stracić stanowisko, a prezydent podać się do dymisji i stwierdzić publicznie, że zima Go przerosła. Wmawianie mieszkańcom, że gdzie indziej jest podobnie, to kpina z nas, Bydgoszczan. Bo gdzie indziej tak nie jest. Jeździłem i widziałem. U nas jest jak na wsi. Jaka wieś taka władza! Wszystkie ich tłumaczenia wołają o pomstę do nieba. Dziennikarze za mało krytykują. Walczcie o nasze miasto, bo za chwilę stanie się rzeczywiście zapyziałym miasteczkiem. Ten śnieg pokazał dobitnie nieudolność władzy w wielu podobnych działaniach, gospodarczych, budowy s 5 itp. Najlepiej posadzić kilka kwiatków i chwalić się jak Bydgoszcz wyładniała. Zróbcie coś, żeby nas nie ośmieszali.

G
Gość

Oczywiście, wszystkiego wystarczy, panie dyrektorze. To dlaczego w Bydgoszczy wygląda, jak wygląda? Ręce opadają!

Dodaj ogłoszenie