Wyjazdy na narty. Wykup polisę, weź też EKUZ

Katarzyna PaczewskaZaktualizowano 
- Z odmową pokrycia kosztów leczenia czy wypłaty odszkodowania narciarz może się spotkać, gdy szkody są skutkiem rażącego niedbalstwa np. jazdy bez kasku - przestrzega Kazimierz Sajnóg
- Z odmową pokrycia kosztów leczenia czy wypłaty odszkodowania narciarz może się spotkać, gdy szkody są skutkiem rażącego niedbalstwa np. jazdy bez kasku - przestrzega Kazimierz Sajnóg fot. Sky4Fly
Planujesz wyskok na narty? Sposobów na zabezpieczenie od następstw wypadków jest kilka. Przeczytaj, kiedy nie otrzymasz odszkodowania. Poznaj też zalety zabrania ze sobą Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Zdecydowanie częściej wybieramy narty niż snowboard. 95 proc. osób uprawiających sporty zimowe wyjeżdża przynajmniej raz w roku lub częściej, aby szaleć na stoku. Amatorzy białego szaleństwa preferują polskie trasy. 77 proc. narciarzy i snowboardzistów organizuje wyjazdy samemu. Blisko połowa z nich kupuje dodatkowe ubezpieczenie - wynika z najnowszego badania „Zwyczaje Polaków związane ze sportami zimowymi” dla Towarzystwa Ubezpieczeniowego Europa.

- Podczas, gdy biura podróży gwarantują podstawowe polisy turystyczne, wyjazdy samodzielne trzeba zaplanować od A do Z, uwzględniając także ubezpieczenie - zwraca uwagę Marat Nevretdinov, wiceprezes TU Europa. - Pamiętajmy, że polisa jest zawsze tańsza od płatnej pomocy ratowników na zagranicznych stokach. Nie wspominając już o kosztach leczenia złamanej nogi w szpitalu.

Przeczytaj też: Dodatkowe ubezpieczenie przed wyjazdem zagranicznym

Co zabezpieczają ubezpieczenia
Poszczególne rodzaje polis dotyczą różnych zdarzeń i ich konsekwencji. Warto sprawdzić, jakie są ich zakresy, które posiadamy lub które zamierzamy wykupić. Ubezpieczenie na życie to podstawa, zabezpieczająca finansowo bliskich w razie śmierci. Nie chroni jednak przed częstymi skutkami wypadków - na przykład skręceniem kostki czy złamaniem ręki.

– Takie zdarzenia znajdują się w zakresie ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków, czyli NNW - mówi Małgorzata Skibińskaz Avivy. – Z kolei ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej – czyli OC – będzie chroniło nasze finanse, gdy doprowadzimy do wypadku, w którym zostanie poszkodowana inna osoba. Jeśli będzie domagała się odszkodowania, zostanie ono wypłacone właśnie z tego ubezpieczenia. Polisa turystyczna łączy w sobie natomiast elementy ochrony ubezpieczenia zdrowotnego i OC, ma jednak zwykle krótki czas trwania, dostosowany do terminu wyjazdu.

Chcąc ubezpieczyć się na wyjazd na stok, wykupujemy zwykłą polisę turystyczną, którą rozszerzamy zazwyczaj jedynie o ryzyko amatorskiego uprawiania sportów zimowych.

- Niektórzy ubezpieczyciele idą jednak dalej i zamieszczają np. jazdę na snowboardzie na liście sportów ekstremalnych - zaznacza Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl. - Klauzula rozszerzająca polisę o takie dyscypliny sprawi, że składka wzrośnie mniej więcej dwukrotnie. Dlatego przed zakupem należy sprawdzić, czy dane towarzystwo nie uznaje przypadkiem uprawianego przez nas sportu za dyscyplinę wysokiego ryzyka.

Przeczytaj: Śnieg spadł. Smarując narty, pomyśl o zabezpieczeniu

Co powinno wejść w skład ubezpieczenia narciarskiego?
- Koszty leczenia i assistance – zapewni pokrycie kosztów transportu do szpitala i leczenia po wypadku na stoku.
- Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków – jeżeli np. nasze dziecko złamie rękę na stoku, otrzyma odszkodowanie za ten wypadek. Jego wysokość będzie zależała od wielkości uszczerbku na zdrowiu.
- Koszty akcji ratownicznych – takie akcje w wielu krajach są odpłatne. Ważne, aby nasza polisa pokrywała też koszty pracy ratowników.
- Transport do kraju – najlepiej, jeżeli w polisie nie będzie określonego limitu na koszty transportu medycznego.
- OC w życiu prywatnym – to ubezpieczenie ochroni nas, jeżeli przypadkiem skrzywdzimy innego narciarza lub uszkodzimy jego sprzęt.
- Ubezpieczenie sprzętu sportowego. Niekiedy będzie on chroniony ogólnym ubezpieczeniem bagażu, ale niektórzy wymagają wykupienia odrębnej polisy.

Wtedy nie wypłacą
- Wyłączenia ochrony ubezpieczeniowej to sytuacje, w których ubezpieczyciel powołując się na zasady zapisane w ogólnych warunkach ubezpieczenia może odmówić wypłaty odszkodowania - wyjaśnia Kazimierz Sajnóg, ekspert multiagencji Superpolisa z Czernikowa. - Standardowo ubezpieczyciele nie ponoszą odpowiedzialności za zdarzenia związane z działaniami wbrew prawu.

- Oto kilka najczęstszych sytuacji, kiedy ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania: wypadek pod wpływem alkoholu, wypadek poza wyznaczonymi trasami, jazda bez kasku, kradzież sprzętu pozostawionego bez opieki - wymienia Kuczyński.

Nie zapomnij o EKUZ
Uwaga. Część kosztów leczenia pokrywa Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, którą warto zabrać wyjeżdżając za granicę.

Do końca listopada w Polsce liczba wydanych przez NFZ kart była o 5 procent wyższa niż przez cały poprzedni rok. A w województwie kujawsko-pomorskim o 4 procent wyższa (wzrost ze 125 544 do 130 906 kart).

Dzięki niej obywatel Polski może korzystać za granicą z opieki medycznej na zasadach obowiązujących mieszkańców kraju, do którego pojechał. Nie jest to jednak równoznaczne z gwarancją otrzymania bezpłatnej pomocy w każdej sytuacji.

- Za granicą wiele usług w ramach opieki zdrowotnej realizowanych jest odpłatnie. Narciarze są grupą, która może odczuć to szczególnie boleśnie. Na przykład obywatele Polski są przyzwyczajeni, że koszty transportu medycznego po wypadku na krajowym stoku są refundowane w ramach NFZ, ale w innych krajach często trzeba za niego zapłacić osobno. Takich sytuacji jest więcej. Dlatego przed wyjazdem trzeba koniecznie sprawdzić, jaki zakres świadczeń przysługuje nam w ramach EKUZ i w razie potrzeby uzupełnić go dodatkową polisą turystyczną – zauważa Andrzej Paduszyńskiz Compensa TU Vienna Insurance Group.

Przedstawiamy opisy działania publicznej opieki medycznej w trzech najpopularniejszych w zeszłym roku wśród polskich narciarzy krajach:

- Włochy
Po wypadku na włoskim stoku za poradę lekarza pierwszego kontaktu pacjent musi pokryć we własnym zakresie koszt w wysokości do 36,15 euro za wizytę, w podstawowym zakresie nie trzeba natomiast płacić za leczenie szpitalne. Transport do placówki opieki medycznej jest częściowo płatny. Leczenie w prywatnej placówce należy w całości opłacić samodzielnie, podobnie jak transport medyczny do Polski – w obu przypadkach EKUZ nie zapewnia refundacji kosztów. Poszkodowany musi także przygotować się na pokrycie kosztów badań specjalistycznych, jeśli muszą być wykonane.

- Austria:
Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że ratownictwo górskie i transport lotniczy są w Austrii płatne, podobnie w ramach EKUZ nie są pokrywane koszty transportu sanitarnego do Polski. Bezpłatny jest natomiast transport do najbliższego szpitala, a także pomoc lekarza, który ma podpisaną umowę z kasą chorych (prywatne placówki nie są więc w żaden sposób objęte darmowym leczeniem). Ponadto każdy dzień pobytu w szpitalu jest płatny od 8 do 16,80 euro (z kartą EKUZ). Za każdy lek naliczana jest też bezzwrotna opłata w wysokości 4,90 euro.

- Czechy:
Z kartą EKUZ za wizytę u lekarza należy zapłacić 30 koron czeskich, a za każdy dzień pobytu w szpitalu należy wnieść opłatę w wysokości 60 koron. Wizyta w ambulatorium to dodatkowy koszt 90 koron. Podobnie jak w Austrii bezpłatny jest transport do najbliższego szpitala, ale ratownictwo górskie i transport lotniczy są w Czechach płatne. EKUZ nie pokrywa też transportu poszkodowanej osoby do Polski. Za wydanie każdego przepisanego na recepcie leku wnosi się opłatę w wysokości 30 koron. Za pozostałe leki płaci się pełną cenę.
Źródło: Compensa TU Vienna Insurance Group

Wypadki - przykładowe koszty
- Austria
Narciarz przewrócił się podczas hamowania. Służby ratownicze zwiozły go na noszach, a następnie został przetransportowany karetką do lekarza. Diagnoza: zerwane więzadło krzyżowe przednie oraz poboczne strzałkowe, rozerwany róg tylnej łąkotki, odłamany kawałek kości piszczelowej oraz uszkodzone ścięgno mięśnia podkolanowego. Koszty leczenia za granicą opłacone przez ubezpieczyciela 9 116 zł.

- Szwecja
Upadek w trakcie zjazdu na nartach z podparciem ręki doprowadził do uszkodzeń kości w lewym stawie łokciowym. Koszty leczenia za granicą opłacone przez ubezpieczyciela 1 747 zł.

- Włochy
5-letnie dziecko podczas jazdy z tatą na nartach upadło i złamało podudzie (spiralne złamanie kości piszczelowej). Koszty leczenia za granicą opłacone przez ubezpieczyciela 1 216 zł.
Źródło: TU Europa

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
SuperUbezpieczenia.pl

Przed wyjeździe na narty najlepiej skontaktować się z dobrym agentem ubezpieczeniowym. On po wnikliwej rozmowie doradzi najlepsze ubezpieczenie. Wtedy pozostanie nam jedynie cieszenie się urlopem!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3