Zaatakował siekierą starszego mężczyznę. Będzie wyrok w sprawie brutalnego morderstwa w Bydgoszczy

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Arturowi M. grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo, którego dopuścił się w kwietniu 2020 roku
Arturowi M. grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo, którego dopuścił się w kwietniu 2020 roku Maciej Czerniak
Do zbrodni doszło 1 kwietnia, przed godz. 22.00 przy al. Mickiewicza w Bydgoszczy. Podejrzanemu grozi 25 lat więzienia, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Zanim zapadnie wyrok, sąd jeszcze raz wysłucha biegłych.

Zobacz wideo: Więcej radarów na drogach. Zapłaci Unia

W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy w piątek 26 lutego przesłuchiwani byli biegli z dziedziny psychiatrii i psychologii, którzy wydali opinię na temat stanu zdrowia oskarżonego w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego pod nadzorem prokuratury.

41-letni Artur M. przyznał się do zarzucanego mu czynu. Proces rozpoczął się w styczniu 2021 roku.

Przypomnijmy, że do zbrodni doszło 1 kwietnia, przed godz. 22.00. Podejrzanemu grozi 25 lat więzienia, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

To Cię może też zainteresować

Zabójstwo bez motywu?

Tamtej nocy bydgoszczanie widzieli w tym miejscu policjantów (mundurowych i w cywilu). Do jednego z nich podeszli nawet kryminalni i mieli pytać go: "czy nie widział kogoś z siekierą"?.

- Policjanci pracowali w kamienicy przy Mickiewicza. Trwały czynności do późnych godzin nocnych - potwierdzała Lidia Kowalska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, kiedy zbieraliśmy informacje do tej sprawy.

Sąd na wniosek adw. Łukasza Kaczanowskiego, obrońcy oskarżonego złożył w piątek wniosek o wyłączenie jawności na czas wygłaszania opinii przez biegłych. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Arturowi M. grozi nawet 25 lat pozbawienia wolności, albo więzienie dożywotnie. Zabójstwa 71-latka w kwietniu ubiegłego roku dokonał w warunkach recydywy. Wcześniej odbył karę więzienia, między innymi za akt rozbójniczy. Został ukarany wówczas wyrokiem łącznym 8 lat pozbawienia wolności.

Śledczy nie ustalili motywu, który kierował M. w chwili, gdy ten dopuścił się zbrodni. Jak ustaliliśmy, mężczyźni - zabójca i jego ofiara - nie znali się.

Sąd przedłużył Arturowi M. okres tymczasowego aresztowania do 26 czerwca. Sędzia Andrzej Bauza, przewodniczący składu orzekającego w tej sprawie zaznaczył, że istnieje prawdopodobieństwo, że oskarżony na wolności dopuściłby się czynu karalnego.
Kolejna rozprawa odbędzie się 7 kwietnia. Do tego czasu do sądu ma wpłynąć kolejna, tym razem uzupełniająca opinia biegłego. Na tej samej rozprawie strony mają wygłosić mowy procesowe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie