Zamiast paczki - awizo. Listonosz nawet nie zadzwonił domofonem

AM
sxc
- Listonosz nie dostarcza mi przesyłek, tylko zostawia awizo w skrzynce pocztowej - opowiada pani Daria. - Prawie za każdym razem muszę chodzić je odebrać na pocztę.

- Jestem młodą mamą. Opiekuję się małym dzieckiem i przez większą część dnia jestem w domu - mówi pani Daria. - Niedawno koleżanka przesłała mi książkę listem poleconym. Listonosz nie zadzwonił nawet domofonem, tylko zostawił awizo w skrzynce.

Nasza Czytelniczka sprawdziła, że tego dnia domofon działał. Dzwonili też do niej pan roznoszący ulotki i kobieta sprzedająca jajka. - Listonosz nawet nie spróbował dostarczyć mi przesyłki - twierdzi zbulwersowana pani Daria.

Zapytaliśmy Dorotę Niklewicz, rzecznika prasowego Poczty Polskiej Regionu Kujawsko-Pomorskiego, co może zrobić nasza Czytelniczka. - W takiej sytuacji klientka powinna zgłosić ten fakt do naczelnika swojej placówki pocztowej, aby wykluczyć takie zdarzenie w przyszłości - informuje Dorota Niklewicz. - Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przeprosić za utrudnienia - dodaje.

- A co zrobić, gdy paczka zostanie uszkodzona lub zaginie? - pyta nasza Czytelniczka.

Jak nas poinformowała Dorota Niklewicz, w takich sytuacjach możemy ubiegać się o odszkodowanie. W przypadku paczki pocztowej nie dostaniemy jednak więcej niż dziesięciokrotność opłaty pobranej za jej wysłanie. Natomiast za utratę przesyłki poleconej poczta wypłaci odszkodowanie, ale w kwocie nie wyższej jednak niż pięćdziesięciokrotność opłaty, którą wnieśliśmy. Jakie odszkodowanie wypłaci poczta za uszkodzenie przesyłki, sprawdź na www.pomorska.pl.

Zasady wypłaty odszkodowań od poczty

Z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania powszechnej usługi pocztowej przysługuje odszkodowanie:

1. za utratę przesyłki poleconej - w wysokości żądanej przez nadawcę, nie wyższej jednak niż pięćdziesięciokrotność opłaty pobranej przez operatora publicznego za traktowanie przesyłki jako przesyłki poleconej

2. za utratę paczki pocztowej - w wysokości żądanej przez nadawcę, nie wyższej jednak niż dziesięciokrotność opłaty pobranej za jej nadanie

3. za utratę przesyłki z zadeklarowaną wartością - w wysokości żądanej przez nadawcę, nie wyższej jednak niż zadeklarowana wartość przesyłki

4. za ubytek zawartości lub uszkodzenie paczki pocztowej lub przesyłki poleconej - w wysokości żądanej przez nadawcę lub w wysokości zwykłej wartości utraconych lub uszkodzonych rzeczy, nie wyższej jednak niż maksymalna wysokość odszkodowania, o którym mowa w pkt 1 lub 2

5. za ubytek zawartości przesyłki z zadeklarowaną wartością - w wysokości zwykłej wartości utraconych rzeczy (odszkodowanie nie może być wyższe niż zadeklarowana wartość przesyłki)

6. za uszkodzenie zawartości przesyłki z zadeklarowaną wartością - w wysokości zwykłej wartości rzeczy, których uszkodzenie stwierdzono (odszkodowanie nie może być wyższe niż zadeklarowana wartość przesyłki)

Reklamację składa się w przypadku przesyłek rejestrowanych po upływie 14 dni

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alan

Bylem caly dzien w domu. Od tygodnia czekalem na list z japonii, a ze dzisiaj na stronie pisalo "przygotowane do doreczenia" to nie ruszylem sie z domu. Czekalem na listonosza jak pies pod drzwiami...a tu nic. Sprawdzam strone, i jest info ze list zostal zawizowany...

to po co mamy listonoszy skoro i tak nie donosza oni nam listow? Nawet mialem drzwi otwarte na osciez bo musialem wietrzyc mieszkanie...

g
gość

Afery nie robilem, bo nadal chcialbym zeby listy dochodzily do mnie w calosci, a widze po komptencji wyzej wymienionych pracownikow, ze mogly by byc z tym problemy. Rzecz miala miejsce na bydgoskich Wyzynach, to w kwestii zareklamowania urzedu pocztowego.
Jedynie co mozemy jako obywatele to doczekac sie uwolnienia rynku przesylek listowych, wtedy takie zdarzenie bedzie sie rownalo utracie klienta, a co za tym idzie stracie finansowej, na ktore przedsiebiorstwo rynkowe pozwolic sobie nie moze w przeciwienstwie do monopolisty jakim jest Poczta Polska.
Pozdrawiam

No jest już konkurencja, która gubi listy Nie ma problemu z paczką. Jest UPS oni za odpowiednią cenę dostarczą i będą dzwonić. Jak ktoś jest biedakiem i oszczędza na Poczcie i wysyła paczki jako listy, to niech zmieni pracę na lepszą będzie go na UPS stać. Wolny rynek znacie listy z blachami wiecie ile jest pomyłek. Chcecie dobrej poczty ciemny ludzie? Sprawa jest prosta, jak na poczcie będą pracować ludzie, którzy będą się starać, aby utrzymać pracę to będzie lepiej. Na razie to poczta musi się starać aby zatrzymać pracownika.

g
gość

Ciemni ludzie, listonosz czasem nie zabiera wszystkich listów, tylko same awiza. Jeśli ma bardzo dużo przesyłek, technicznie nie ma możliwości ich zmieścić w torbie.W normalnych krajach listnosze noszą tylko awiaza do dużych listów.Za taką kasę nikt wam nic dużego nie przyniesie. Czyj to problem? Wasz.

G
Gość

Mailem tez takie problemy. Bylem cały dzień w domu. Cisza- dzwonka nie słychać... Patrze do skrzynki a tu awizo. Zadzwoniłem na pocztę i kazałem im ponownie przywieść paczkę. Na kilka m-cy przyniosło efekty lecz ostatnio dostałem dopiero powtórne zawiadomienie. A listonosza jak spotkałem to mało go nie zabiłem

~harry~
W dniu 20.03.2010 o 22:19, kaskado napisał:

pracowałam w wakacje na wiejskiej poczcie. to co ludzie wysyłają jako listy zwykłe jest w kategorii paczki np. komplet książek do 6 klasy, duże części samochodowe czy inne duże przedmioty. sama nie zabierałam takich rzeczy tylko id razu wrzucałam awizo - jak ludzie się naucza różnicy między paczką a litem to problemu nie będzie. normalnie listonosz zatrudniony na pełen etat pracuje i 12 godzin Afery nie robilem, bo nadal chcialbym zeby listy dochodzily do mnie w calosci, a widze po komptencji wyzej wymienionych pracownikow, ze mogly by byc z tym problemy. Rzecz miala miejsce na bydgoskich Wyzynach, to w kwestii zareklamowania urzedu pocztowego.
Jedynie co mozemy jako obywatele to doczekac sie uwolnienia rynku przesylek listowych, wtedy takie zdarzenie bedzie sie rownalo utracie klienta, a co za tym idzie stracie finansowej, na ktore przedsiebiorstwo rynkowe pozwolic sobie nie moze w przeciwienstwie do monopolisty jakim jest Poczta Polska.
Pozdrawiam

~czytelnik~
W dniu 20.03.2010 o 22:19, kaskado napisał:

pracowałam w wakacje na wiejskiej poczcie. to co ludzie wysyłają jako listy zwykłe jest w kategorii paczki np. komplet książek do 6 klasy, duże części samochodowe czy inne duże przedmioty. sama nie zabierałam takich rzeczy tylko id razu wrzucałam awizo - jak ludzie się naucza różnicy między paczką a litem to problemu nie będzie. normalnie listonosz zatrudniony na pełen etat pracuje i 12 godzin dowieść do ludzi którzy maja uczciwie pracujących listonoszy w du*ie. jacy Polacy sa malutcy - odbije się taki troszeczkę i od razu wielki Pan na listonosza nawet nie spojrzy uważa go za niewykształconego idiote który do niczego innego się nie nadaje - ale niestety w dzisiejszych czasach nawet ludzie po studiach chwytają sie każdego zajęcia byle przetrwać. ludzie zastanówcie się nad swoim zachowaniem


Pytanie,kiedy to było? Kto teraz wysyła maskę samochodu,książki dla dzieci? A po za tym każda paczka i przesyłka jest
ważona na poczcie i wg. wagi odpowiednio opłacana.Więc przestań opowiadać dyrdymały.Teraz nikt za darmo nic nie zrobi!
k
kaskado

pracowałam w wakacje na wiejskiej poczcie. to co ludzie wysyłają jako listy zwykłe jest w kategorii paczki np. komplet książek do 6 klasy, duże części samochodowe czy inne duże przedmioty. sama nie zabierałam takich rzeczy tylko id razu wrzucałam awizo - jak ludzie się naucza różnicy między paczką a litem to problemu nie będzie. normalnie listonosz zatrudniony na pełen etat pracuje i 12 godzin dowieść do ludzi którzy maja uczciwie pracujących listonoszy w du*ie. jacy Polacy sa malutcy - odbije się taki troszeczkę i od razu wielki Pan na listonosza nawet nie spojrzy uważa go za niewykształconego idiote który do niczego innego się nie nadaje - ale niestety w dzisiejszych czasach nawet ludzie po studiach chwytają sie każdego zajęcia byle przetrwać. ludzie zastanówcie się nad swoim zachowaniem

d
do gościa
W dniu 20.03.2010 o 15:42, Gość napisał:

zepo56, płacisz za przejazd i wszędzie chodzisz pieszo, bo po co zawracać głowę kierowcy? A jak zapłacisz za wstęp do kina, to nie idziesz, bo po co mają się męczyć i wyświetlać film? Jak idziesz do sklepu, to kładziesz na ladzie 10 zł i wychodzisz, bo po co męczyć sprzedawcę podawaniem towaru i wydawaniem reszty? A w restauracji za pozostawione pieniądze nie oczekujesz obiadu, bo by się kelner i kucharz trudził, a przecież oni tez mają do obsłużenia setki ludzi, więc idziesz do domu i sam sobie robisz coś do jedzenia? I tak dalej, w imię chorej życzliwości ludziom, tej życzliwości, której żądasz od osób, płacących za usługę doręczenia i nie otrzymujących przesyłki. Coś mi sie wydaje, ze jesteś takim cwanym listonoszem, żyjącym w głębokiej komunie, który głosi, że : czy się robi, czy się leży, dwa tysiące się należy. Zmień lekarza, bo ten cię oszukuje...


Poprawnie jest: czy się stoi,czy się leży............i komuną gęby nie wycieraj,bo wtedy poczta działała o wiele lepiej niż dzisiaj!
~czytelnik~
W dniu 20.03.2010 o 13:51, zepo56 napisał:

Troszeczkę zrozumienia dl a innych ludzi. Listibnisz jest tylko cżłowiekiem i ma do obsłuzenia ileś tam tysiecy ludzi. jeżeli nawet kila osób zechce sobie kupić ksiażeczke to za listonszem powinien chodzić przynajmniej wielbłąd. d*** można tak łaskawie podnieść i przejść sie na spacer do placówki pocztowej. Mąło,że pomoże się drugiemu to jeszcze wyjdzie na zdrowie ten spacerek. Troszeczke dobrej woli i jakiegoś przyjemnego spojrzenia na pracę innych. I nie mieć ciagle pretensji do wszystkich o wszystko.


Najpierw przeczytaj co twoje i naucz się pisać po Polsku! Listonosz jak każdy pracownik dostaje wynagrodzenie za pracę.
Za pracę,a nie za noszenie torby.Nagminne jest to,że renty i emerytury są jednak dostarczane do domu.Radzisz żeby podnieś
cztery litery i przejść się na pocztę.Tylko jak listonosz zostawi awiza kilkuset osobom,to wiesz jakie na poczcie są kolejki?
Dlaczego ja i inni płacąc za usługę mamy odwalać robotę za listonosza?Zanim coś napiszesz,to trochę pomyśl. Chociaż
patrząc na styl twojej pisowni z tym nie jest u ciebie najlepiej.
~kasia~

a mi listonosz zamiast avizo zostawil paczke u sasiada,ten ja rozpakowal i rozwalona oddal

G
Gość

zepo56, płacisz za przejazd i wszędzie chodzisz pieszo, bo po co zawracać głowę kierowcy? A jak zapłacisz za wstęp do kina, to nie idziesz, bo po co mają się męczyć i wyświetlać film? Jak idziesz do sklepu, to kładziesz na ladzie 10 zł i wychodzisz, bo po co męczyć sprzedawcę podawaniem towaru i wydawaniem reszty? A w restauracji za pozostawione pieniądze nie oczekujesz obiadu, bo by się kelner i kucharz trudził, a przecież oni tez mają do obsłużenia setki ludzi, więc idziesz do domu i sam sobie robisz coś do jedzenia? I tak dalej, w imię chorej życzliwości ludziom, tej życzliwości, której żądasz od osób, płacących za usługę doręczenia i nie otrzymujących przesyłki. Coś mi sie wydaje, ze jesteś takim cwanym listonoszem, żyjącym w głębokiej komunie, który głosi, że : czy się robi, czy się leży, dwa tysiące się należy. Zmień lekarza, bo ten cię oszukuje...

z
zepo56

Troszeczkę zrozumienia dl a innych ludzi. Listibnisz jest tylko cżłowiekiem i ma do obsłuzenia ileś tam tysiecy ludzi. jeżeli nawet kila osób zechce sobie kupić ksiażeczke to za listonszem powinien chodzić przynajmniej wielbłąd. d*** można tak łaskawie podnieść i przejść sie na spacer do placówki pocztowej. Mąło,że pomoże się drugiemu to jeszcze wyjdzie na zdrowie ten spacerek. Troszeczke dobrej woli i jakiegoś przyjemnego spojrzenia na pracę innych. I nie mieć ciagle pretensji do wszystkich o wszystko.

~jurek~

A często jak coś kupujemy są koszty przesyłki.To ponosimy po to by jeszcze po pocztach szukać.....żenada.

d
dragon
W dniu 20.03.2010 o 09:38, Gość napisał:

Obojętnie co się wysyła to ma to być dostarczone do adresata a nie do najbliższego urzędu pocztowego. Jak się nie chce dobrze wykonywać swojej pracy to spadać i zwolnić miejsce dla innych.


ciekawe jak byś ty był takim listonoszem a ludzie by nie uwiązali psów to jak byś doręczył chodzi mi o wieś
G
Gość

Obojętnie co się wysyła to ma to być dostarczone do adresata a nie do najbliższego urzędu pocztowego. Jak się nie chce dobrze wykonywać swojej pracy to spadać i zwolnić miejsce dla innych.

Dodaj ogłoszenie