Zbigniew Boniek porównuje Euro 2020 do dyskoteki. "Chcemy wyjść jako ostatni - nawaleni i zadowoleni"

DW
Szymon Starnawski
Zbigniew Boniek był we wtorek gościem "Radia ZET". Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej mówił o swoich odczuciach przed startem mistrzostw Europy. Zwycięstwo w pierwszym meczu może według niego stworzyć doskonałą atmosferę do osiągnięcia sukcesu. Powtórzenie lub poprawienie wyniki sprzed pięciu lat może być trudne, zwłaszcza że już wtedy trafiliśmy do najlepszej ósemki turnieju.

Zbigniew Boniek porównał Euro 2020 do dyskoteki

- EURO jest jak taka dyskoteka, na której bawią się 24 zespoły. Najsłabsi zostają wyrzuceni i o północy idą do domu. Następnych wyrzucają o drugiej w nocy. Najlepsi bawią się do samego rana. Chcielibyśmy wyjść jako ostatni - nawaleni i zadowoleni - przyznał Boniek na antenie "Radia ZET".

Prezes PZPN-u twierdzi, że bardzo ważny jest pierwszy mecz. Spotkanie ze Słowacją zadecyduje o tym, czy kadra będzie mogła sobie pozwolić na luźniejszą atmosferę i to na niej zbudować kolejne wyniki, czy ewentualna utrata punktów będzie dla nas oznaczała pożegnanie z turniejem. - Gdybyśmy przebili sukces z EURO 2016, to bylibyśmy w wielkiej czwórce. Teraz patrzymy na pierwszy mecz - jeżeli wygramy ze Słowacją, to od razu będzie dobra atmosfera. Zobaczymy, co będzie dalej - mówił Boniek.

Nie milkną echa zmiany selekcjonera w naszym zespole. Taka, a nie inna decyzja Zbigniewa Bońka sprawiła, że na Euro jedziemy bardzo osłabieni. Nie dość, że mamy w swoich szeregach kilku piłkarzy, na których opierał siłę swojej drużyny Jerzy Brzęczek, to jeszcze Paulo Sousa jest na ten moment najkrócej pracującym selekcjonerem spośród uczestników Euro 2020. - Reprezentacja jest teraz o wiele bardziej rozluźniona. Nie lubię robić zmian, ale musiałem poświęcić Jerzego Brzęczka. Wieczorami rozmawiam z trenerem Sousą o przebiegu zgrupowania. Widzę go rozluźnionego, nie czuć stresu. Atmosfera w kadrze jest bardzo dobra - napawa optymizmem prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Reprezentacja Polski rozpocznie Mistrzostwa Europy 2020 w poniedziałek, 14 czerwca o godz. 18:00. Naszym rywalem będzie Słowacja, w której upatrujemy najsłabszego przeciwnika w naszej grupie. Następnie podejdziemy do rywalizacji z Hiszpanią, by fazę grupową zakończyć ze Szwecją. Awans do 1/8 finału jest warunkiem przedłużenia umowy Paulo Sousy z naszą reprezentacją.

EURO 2020 w GOL24

Więcej o EURO 2020 - newsy, wyniki, terminarze, tabele

Wszystkie stadiony na Euro 2020 [ZDJĘCIA, MIASTA, POJEMNOŚĆ]

Tokio Flesz

Wideo

Materiał oryginalny: Zbigniew Boniek porównuje Euro 2020 do dyskoteki. "Chcemy wyjść jako ostatni - nawaleni i zadowoleni" - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z grupy nie wyjdziemy , a boniek i tak będzie nawalony jak zwykle

Dodaj ogłoszenie