Jest problem
- Rano jadę Powstańców Warszawy i potem Czerkaską zawieźć córkę do przedszkola. Po południu ten sam odcinek pokonuję, gdy jadę ją stamtąd odebrać. I korek jest czasem tak długi, że nie mogę się nawet wbić w Powstańców Warszawy z bocznej uliczki - skarżyła się w połowie grudnia pani Katarzyna Kowalska, mieszkanka osiedla Zawisza. - Mam pomysł, jak zaradzić na te poranne i popołudniowe korki. Zielone światło na skrzyżowaniu dla aut jadących prosto w Czerkaską lub skręcających w Gdańską powinno być trochę dłużej. Teraz na jednym cyklu zjeżdża zaledwie kilka samochodów.
Zapytaliśmy
I nie jest to jedynie utrudnienie dla mieszkańców tej okolicy, nie dla tylko lekarzy i pacjentów tamtejszego szpitala i przychodni, ale też wszystkich kierowców, którzy jadą tędy od ul. Zaświat, tak skracając sobie drogę przez miasto.
Zapytaliśmy, czy drogowcy nie przychyliliby się do propozycji pani Katarzyny. W grudniu obiecali, że przyjrzą się sygnalizacji w nowym roku.
Zrobią
Mamy drugą połowę marca. Co drogowcy postanowili w sprawie sygnalizacji?
- Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej oczywiście wydłuży sygnał zielony dla pojazdów wyjeżdżających z ulicy Powstańców Warszawy - zapewnia Krzysztof Kosiedowski, z biura prasowego Urzędu Miasta Bydgoszczy. - Jednak realizacja przedłużenia sygnału zawsze wymaga opracowania stosownej dokumentacji technicznej. W związku z tym zmiana nastąpi najpóźniej w drugim kwartale tego roku.
Sprawdzimy.